a propos wątku o "naprawianiu błędów"

07.05.04, 14:06
Nikt chyba nie czyta tego, co tam napisałam - dlatego napiszę raz jeszcze.
Proszę założyc nowy wątek - o ile dalej chcecie dyskutowac na
temat "kochania, oczekiwań, psychologii itp." To o czym piszecie nie ma się w
żaden sposób do treści założonego wątku. Niestety, żeby go nie "zaśmiecać"
zacznę kasować. Plisssssss.!
danka
    • lideczka_27 Re: a propos wątku o "naprawianiu błędów" 07.05.04, 18:43
      słuszna uwaga...
      Bardzo mnie on ucieszył, ale w miarę przybywania postów odczułam już tylko
      zażenowanie...
      Jeszcze trochę a okaże się, że mąż Bejbiko dzieciaka do zakładu odda; w taką to
      stronę poszło - przykro mi Bejbiko sad
      Ale jestem dumna z Ciebie, wiedziałam, że zacznie się układać, tylko
      trzeba "załapać" motywację wink
      O oczekiwaniach i psychologii nie będę się rozpisywać, przynajmniej nie w
      kontekście tamtego wątku, bo to był jakiś obłęd i demagogia a nie dyskusja.

      pozdrawiam
      lida
    • saawa Re: a propos wątku o "naprawianiu błędów" 08.05.04, 13:40
      popieram przedmowczyniesmile
      Bejbiko, trzymam kciuki - przykro, ze pozytywne watki, ktore milo sie czyta
      zostaja tak szybko zjechane ... nagle pojawiaja sie glosy szukajace zlych
      intencji.
      pozdrawiamsmile
      • bejbiko Re: a propos wątku o "naprawianiu błędów" 08.05.04, 15:08
        Do tematu naprawiania błędów jeszcze wrócę, zobaczymy jak będzie po następnym
        naszym spotkaniu... teraz myślimy o wspólnych wakacjach..... a dyskusja na
        temat ojcowskich marzeń i rozczarowań skończona.
        Pozdrawiam
Pełna wersja