lala2002
13.05.04, 16:40
otóż sprawa wygląda tak:
toczy się proces rozwodowy,powódka zażądała zabezpieczenia powództwa na
dwójkę dzieci,wtedy mięli 15 i 17lat. sprawa ciągnie się 2 lata, i problem
mam taki: ten starszy syn ma teraz 19 lat przez czas trwania zabezpieczenia
zapisywał się do szkół tylko po to aby mieć papierek dla sądu,ale faktycznie
nie uczył się,pisalismy wielokrotnie ażeby go wykluczyli, w końcu na
ostatniej sprawie sędzina powiedziała iż ten starszy syn nie będzie
uwzględniony przy alimentach w chwili skonczenia procesu i mam 2 pytania do
kogoś kto miał taki przypadek lub zna się na tych sprawach:
1)jeśli ten 19latek zapisze się do szkoły ale będzie to z pewnością szkoła
dla dorosłych bo do zwykłej stacjonarnej go nie przyjmą,zapewne będzie to
szkoła zaoczna lub wieczorówka bądź dzienna ale dzienna 2-3 dniowa dla osób
pracujących w zależności do jakiej ma się zapisać to czy on będzie mógł żądać
alimentów od ojca? jeśli mogłabym prosić o jakieś wytyczne SN na ten temat
bądź artykuły na które należałoby się powołać w razie co
2)jeśli proces szybko się nie zakończy to jak go wykluczyć z tych alimentów
skoro na dzień dzisiejszy jest on pełnoletnią osobą nie uczącą a zdolną do
pracy
proszę o odpowiedz
dzieki