alimenty na pełnoletnie dziecko mikawi odpowiedz

13.05.04, 16:40
otóż sprawa wygląda tak:
toczy się proces rozwodowy,powódka zażądała zabezpieczenia powództwa na
dwójkę dzieci,wtedy mięli 15 i 17lat. sprawa ciągnie się 2 lata, i problem
mam taki: ten starszy syn ma teraz 19 lat przez czas trwania zabezpieczenia
zapisywał się do szkół tylko po to aby mieć papierek dla sądu,ale faktycznie
nie uczył się,pisalismy wielokrotnie ażeby go wykluczyli, w końcu na
ostatniej sprawie sędzina powiedziała iż ten starszy syn nie będzie
uwzględniony przy alimentach w chwili skonczenia procesu i mam 2 pytania do
kogoś kto miał taki przypadek lub zna się na tych sprawach:
1)jeśli ten 19latek zapisze się do szkoły ale będzie to z pewnością szkoła
dla dorosłych bo do zwykłej stacjonarnej go nie przyjmą,zapewne będzie to
szkoła zaoczna lub wieczorówka bądź dzienna ale dzienna 2-3 dniowa dla osób
pracujących w zależności do jakiej ma się zapisać to czy on będzie mógł żądać
alimentów od ojca? jeśli mogłabym prosić o jakieś wytyczne SN na ten temat
bądź artykuły na które należałoby się powołać w razie co
2)jeśli proces szybko się nie zakończy to jak go wykluczyć z tych alimentów
skoro na dzień dzisiejszy jest on pełnoletnią osobą nie uczącą a zdolną do
pracy
proszę o odpowiedz
dzieki
    • petrea Re: alimenty na pełnoletnie dziecko mikawi odpowi 13.05.04, 23:34
      Hej smile
      Poczytaj wątek mikawi "wytyczne SN"

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=12305006
      tam znalazłam coś takiego:

      Osiągnięcie pełnoletności przez uprawnionego samo przez się nie wyłącza
      obowiązku alimentacyjnego.
      Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewiduje obowiązek alimentacyjny rodziców
      względem dziecka - zarówno zrodzonego w małżeństwie, jak i dziecka
      pozamałżeńskiego - jako indywidualny obowiązek matki i ojca dostarczania mu
      środków utrzymania i wychowania. Obowiązek ten podlega regulacji specjalnej,
      uprzywilejowanej i jest wyrazem właściwej dla naszego ustawodawstwa rodzinnego
      zasady dobra dziecka.
      To szczególne unormowanie obowiązku alimentacyjnego polega na tym, że obowiązek
      rodziców dostarczania środków utrzymania i wychowania trwa dopóty, dopóki
      dziecko nie zdobędzie, stosownie do swoich uzdolnień i predyspozycji,
      kwalifikacji zawodowych, czyli do chwili usamodzielnienia się, i to niezależnie
      od osiągniętego wieku (art. 133 § 1 kro). Uzyskanie pełnoletności nie zmienia
      sytuacji prawnej dziecka w zakresie alimentów, jeżeli dziecko pobiera naukę w
      szkole lub na uczelni i czas na nią przeznaczony wykorzystuje rzeczywiście na
      zdobywanie kwalifikacji zawodowych.
      W praktyce mogą występować różnorodne stany faktyczne, mające wpływ na
      istnienie obowiązku alimentacyjnego. Jeżeli np. czas pobierania nauki wydłuża
      się nadmiernie poza przyjęte ramy, gdy studiujący nie czyni należytych postępów
      w nauce, nie zdaje egzaminów i ze swej winy powtarza lata nauki w szkole lub na
      uczelni oraz nie kończy jej w okresie, przewidzianym w programie a ze względu
      na wiek i ogólne przygotowanie do pracy może ją podjąć, rodzice nie są
      obowiązani do alimentowania pełnoletniego dziecka.

      Zamiar podwyższenia kwalifikacji zawodowych przez pełnoletnie dziecko pracujące
      zawodowo także nie zawsze będzie rodzić obowiązek dostarczania mu środków
      utrzymania przez rodziców. Istotne znaczenie powinna tu mieć okoliczność, czy
      dotychczasowe przygotowanie zawodowe i nabyte wcześniej kwalifikacje pozwalają
      w pełni na samodzielne, regularne zarobkowanie, a więc na pokrycie własnych
      środków utrzymania.

      W razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów,
      budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w
      całości lub w części ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 kc).
      Pełnoletnie dziecko, które w czasie studiów kilkakrotnie powtarza poszczególne
      lata studiów, albo też nie kontynuuje nauki oraz nie podejmuje pracy zarobkowej
      i z tego względu nie dysponuje środkami utrzymania, nie może domagać się ich od
      swoich rodziców. Także rezygnacja przez dziecko - w celu dokuczenia rodzicom -
      z pomocy stypendialnej udzielanej przez Państwo może być uznana za szykanę,
      która narusza zasady prawidłowego współżycia w rodzinie, a tym samym zasady
      współżycia społecznego.

      Ale w innym miejscu znalazłam jeszcze takie orzecznictwa SN:

      *Przy orzekaniu co do obowiązku alimentacyjnego w stosunku do dzieci, które
      osiągnęły pełnoletniość należy brać m.in. pod uwagę czy wykazują one chęć
      dalszej nauki oraz czy ich osobiste zdolności i cechy charakteru pozwalają na
      kontynuowanie nauki. (wyrok SN z 14.11.1997, sygn. akt: III CKN 257/97)
      *alimenty mogą przysługiwać, jeżeli uzdolnienia i ambicje dziecka, a także jego
      wytrwałość okażą się wystarczają, aby podjąć i kontynuować studia. Jednakże
      obowiązek alimentacyjny może ustać w razie braku pozytywnych wyników. (wyrok z
      dnia 12.02.1999, sygn. akt: I CKN 499/97)
      *alimenty należą się, jeżeli dziecko zdobyło wprawdzie wyższe wykształcenie i
      ma możliwość podjęcia pracy zawodowej, ale chce kontynuować naukę (wyrok SN z
      24.03.2000, sygn. akt: I CKN 1538/99);

      • lideczka_27 Re: alimenty na pełnoletnie dziecko mikawi odpowi 14.05.04, 00:12
        *alimenty należą się, jeżeli dziecko zdobyło wprawdzie wyższe wykształcenie i
        ma możliwość podjęcia pracy zawodowej, ale chce kontynuować naukę (wyrok SN z
        24.03.2000, sygn. akt: I CKN 1538/99);

        nie wiem czy na tej podstawie, ale mój wujas płacił alimenty na córkę, która
        się doktoryzowała...
        • wiola101 Re: alimenty na pełnoletnie dziecko mikawi odpowi 14.05.04, 09:31
          Z tego co wiem to w tym przypadku jeżeli chłopiec jest pełnoletni to sam
          powinien wystapic do sądu o alimenty od ojca. Jeżeli ojca stosunki z dziecmi są
          poprawne to może uda mu sie dogadać z synem no i za chwilę z córką która też
          nie bawem stanie się pełnoletnia. Problemem napewno bedzię była małżonka
          ponieważ ona również może domagać się alimentów
          • petrea Re: alimenty na pełnoletnie dziecko mikawi odpowi 14.05.04, 10:16
            Nie musi sam. Może matce wystawić pełnomocnictwo notarialne. Ale sędzia może
            zechcieć go przesłuchać (najprawdopodobniej tak bedzie), więc na rozprawie
            będzie musiał i tak się stawić.
            Tak było w naszym przypadku, gdzie pełnoletnie dzieci wystawiły matce
            pełnomocnictwo, ale i tak sedzina je wezwała na przesłuchanie,
    • m-m-m Re: alimenty na pełnoletnie dziecko mikawi odpowi 14.05.04, 11:47
      W sądzie na pewno będzie dochodzenie, jakie szkoły i czemu syn ich nie
      ukończył. Formalnie obowiazek nauki jest do 18 roku żucia. Twój M. na pewno
      będzie miał przyznane alimenty na córkę (niepełnoletnia), a z synem to się
      okaże. Dzieci twojego M. nie wiedzą zapewne jednego: że kiedyś ojciec może od
      nich zażądać alimentacji, gdy bedzie już stary.
      • lala2002 Re:jesteście kochane dzięki 14.05.04, 14:26
        tak wydrukowałam sobie te wytyczne SN od mikawi i te z 2000r też bardzo się
        przydadzą,także z tymi pisemkami sobie poradzimy,z resztą sama sędzina
        powiedziała że wymieniony pełnoletni nie będzie uwzględniony w
        alimentach,pisaliśmy sporo pism aż sędzina się przekonała ale wolę mieć coś w
        zapasie w razie gdyby coś eks skakałasmile
        ciekawa jestem jednego- skoro do alimentów on nie będzie uwzględniony to czemu
        jest uwzględniony w zabezpieczeniu powództwa to przecież też są alimenty
        smile
        ale mniejsza o to dzięki
        jeśli byście jescze coś miały to bardzo chętnie
Pełna wersja