Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE

17.05.04, 15:58
Będzie o dzieciach z poprzednich związków i tych następnych - jak rodzice się
dogadują itd. Na 2 programie po Kawie czy Herbacie wink
    • konkubinka Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 09:00
      ogladam i nagrywam.Postaram sie potem wszystko strescic.pozdrawiam
    • nooleczka Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 13:40
      Oglądałyście?!?!

      Ja oglądałam - patrze, patrzę i oczom nie wierzę - w programie wystąpiła jako
      expert od rozwodów MOJA ADWOKATKA, tzn. ta która mnie rozwiodła swego czasu!
      Czyli pani Krystyna Pociej-Gościmska smile

      Normalnie szok!
      • cz.wrona Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 17:44
        No widzisz Aniu jaki ten świat mały...No i jka ją oceniasz i cały program?
        Bo konkubinka wiem, że niezbyt zachwycona wink))
        • lideczka_27 Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 17:46
          Ej dziewczyny, może byście streściły ten program, co??? Ja bardzo żałuję, że
          nie widziałam (wyleciało z głowy...). A jakbyście trochę poopowiadały, to można
          by tu podyskutować z "autorytetami" wink

          pozdrawiam
          lida
          • chalsia Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 18:02
            Popieram , bo też jestem ciekawa a nie oglądałam.

            Chalsia
          • nooleczka Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 18:05
            Z autorytetów wypowiadała się pani psycholog Zuzanna Celmer, no i o
            dziwo "moja" pani adwokat, czyli Krystyna Pociej-Gościmska;
            poza tym było dużo ludzi, nie pamiętam nazwisk, była 1 pani co się rozwodła i
            miała 2 synów z poprzedniego małżeństwa i jednego syna z obecmego małzeństwa -
            całą swoją sytuację przedstawiała bardzo różowo i była b. szczęśliwa - nie
            wiem, może rzeczywiście była.
            Dzwoniło trochę kobiet - rozwiedzionych albo macoch, pamiętam że zadzwoniła
            jakaś Kasia i byłam przekonana że to wrona dzwoni wink
            W pewnej chwili 1 z operatorów kamery wyszedł zza kamery i tez był ich gościem,
            bo chciał się pochwalić, że po 11 latach cywilnego małżeństwa wzięli z żoną
            ślub kościelny - nie wiem zupełnie z jakiej paki z tym wyskoczył.
            W podsumowaniu "moja" adwokatka stwierdziła, że nadeszły nowe czasy, bo
            rozwiedzeni ojcowie bardzo teraz walczą o swoje ojcowskie prawa do kontaktów z
            dziećmi, a kiedyś ograniczlai się do płacenia alimentów (cholera, ten mój ex
            widac bardzo nie na czasie, bo kontaktów z Michasiem prawie żadnych nie ma).
            Z kolei Celmerowa mówiła że ojcowie tak bardzo się tych praw domagają, że
            aż "niszczą" matki i ich nowe rodziny - ciekawe, nie?
            No i co jeszcze... nie pamiętam.
            • cz.wrona Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 18:35
              Nie Aniu- to nie ja wink)))
              Byliśmy wtedy z Kaczorem na basenie wink)) Wiem, że Konkubinkę- dranie - nie
              dopuścili do głosu..Już Ona by im opowiedziała wink)))))))))))
              • mamaadama4 Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 18.05.04, 20:59
                Nie spodziewałm się, że w porze sniadaniowej dadzą cos, co może przyprawić o
                czkawkę, więc nie oglądałam. Cóż, w końcu przeciez wszyscy się kochaja i zyja
                długo i szczęsliwie w zmienających się okresowo konfiguracjach dzieciowo-zonowo-
                mężowych.
                • konkubinka Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 19.05.04, 10:10
                  Od wczoraj jestem w nastrojach wojennych z roznych powodow.Ale program mnie
                  wkurzyl.No niby obiektywny - pani Celmer celnie zauwzyla , ze sytuacja zalezy
                  od HIGIENY rozwodu.Jeden z gosci (kobieta) powiedziala ze nie tylko sa zli
                  ojcowie ale i matki , kobiety.Ogolnie kazdy z zaproszonych potwierdzil , ze
                  wszystko jest w porzadku do czasu gdy nie uzywa si dziecka jako narzedzia w
                  walce z rodzicem.Caly program przeplatany byl reportazami z domow , w ktorych
                  pasierbowie maja sielanke , super kontakty z ojczymami i macochami.Pytano ludzi
                  na ulicy czy zwiazli by sie z kims kto ma dziecko - odpowiedzi pol na pol.
                  Przez cala godzine usilowalam sie dodzwonic i w pewnym momencie nastapilo to ,
                  o czym nie napisala Nooleczka.Wystapienie PANI SEDZI SADU OKREGOWEGO.
                  W tych kocopalach ktore wygadywala jedyna rzecza trafna bylo to , ze zauwazyla
                  iz coraz wiecej ojcow chce przejac opieke nad dzieckiem podczas rozwodu.Ale
                  mnie zezlila juz w pierwszym zdaniu , podobno podczas kazdej sprawy rozwodowej
                  Sad pyta z kim powinno zostac dziecko , bada sytuacje i ocenia komu te opieke
                  przyznac.BUHAHA!!!
                  Dodzwonilam sie do studia , przemila Pani wysluchala co mam do powiedzenia i
                  obiecala ze oddzwoni jak na antenie bedzie "chwila".Tych chwilek bylo duzo moim
                  zdaniem ale polaczyli sie np. z kobieta , ktora ma dziecko , ktoregoojciec nie
                  kontaktuje sie z nim, nie placi alimentow i utrudnia jej sprawe adopcji dziecka
                  przez jej nowego partnera.Takze w gruncie rzeczy sprawa przybrala obrot taki ,
                  ze wiecej jest zlych tatusiow .
                  • cz.wrona Re: Oglądajcie jutro PYT. NA ŚNIADANIE 19.05.04, 22:10
                    Uwielbiam Twój 'język' Konkubinko wink)))))Niech żałują, że nie dopuścili Cię do
                    głosu...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja