Dzien Dziecka

01.06.04, 15:44
hej
w ferworze zajec, pracy, problemow finansowych itp itd przypominam, ze dzis
Dzien Dziecka smile wlasnego i 'macoszego' wink
PS. skoro nie bede bogata, to mam zamiar pomoc mojemu M i ide grac w totka smile
pozdrawiam wszystkie Macochy wink
    • lilith76 Re: Dzien Dziecka 01.06.04, 15:58
      właśnie usłyszałam, że Mała mojego M chce dostać swoją pierwszą, własną,
      dorosłą portmonetkę smile)))
    • m-m-m Re: Dzien Dziecka 01.06.04, 19:54
      no właśnie...dzień dziecka...zawsze to ja pamiętałam o tym dniu pasierba...w
      tym roku się zbuntowałam: pasierb ma oboje rodziców i to oni powinni pamiętać o
      tym dniu, nieprawdaż?
      • ada296 Re: Dzien Dziecka 02.06.04, 01:43
        z tym pamiętaniem to dziwna sprawa
        swoim synom przypominałam o rocznicach taty a mojego exa
        licząc, że on też będzie uprzejmy...
        on uprzejmy nie był
        kiedyś dzieci były chore
        poprosiły tatę by kupił (upatrzony już) prezent dla mnie
        odmówił bo...nie miał czasu
        ich tata nie pamięta - ja nie przypominam
        ale mój ex miał niedawno urodziny
        przypomniałam młodym
        niech wiedzą, że należy pamiętać mimo, że inni o nas nie pamiętają
        • ada296 Re: Dzien Dziecka 02.06.04, 01:45
          i jeszcze
          wychodzę z założenia, że obecna mojego ex powinna moim dzieciom przypominać o
          rocznicach dotyczących jej obecnego pana
          taka rola kobiety
          • m-m-m Re: Dzien Dziecka 02.06.04, 09:51
            Niestety się z Tobą nie zgadzam, nie widzę żadnego powodu, dla którego miałabym
            obowiązek przypominać M. o jego obowiązkach. To jest zdjęcie odpowiedzialności
            z niego za własne czyny i powrót do krainy szczęścia, kiedy to rodzice o
            wszystkim pamiętali, a my jako małe dzieci mielismy tylko zabawę i
            przyjemności.
            To, że Ty tak pojmujesz rolę kobiety to jest Twoja sprawa i nie rozumiem czemu
            stawiasz wymagania innym. Chcesz, to przypominaj swojemu partnerowi o dniu
            dziecka jego dzieci.
    • domali Re: Dzien Dziecka 02.06.04, 10:02
      Ja mojemu mężowi przypominam o wielu uroczystościach, a to dlatego, że do dat
      to on nie ma głowy. I to ja mam w kalendarzu zapisane urodziny/imieniny itd.
      O Dniu Dziecka z oczywistych względów nie musiałam przypominać, chociaż
      zwróciłam mu wczoraj uwagę, że powinien zadzwonić, bo dochodziła 21, a on
      dopiero wszedł do domu.
      Co do przypominania przez eks ich dziecku o uroczystościach mojego meża, to nie
      wiem, jak jest... Wiem, że Kuba zrobił tacie laurkę z okazji imienin, tylko
      niestety nie chciała się ona zapisac na dyskietce, więc nie mógł mu jej
      podarowac. Ale czy to on pamiętał, czy eks mu przypomniała - nie wiem.
Pełna wersja