lilith76
07.06.04, 13:12
niedawno dowiedziałam się, że na "długi weekend" przyjeżdżają Maluchy i w
dodatku prawdopodobnie mogę zostać w mieszkaniu. w związku z tym eks chce
mnie poznać aby zobaczyć w czyich rękach zostawia dzieci.
jestem lekko zestresowana, bo nie wiem jak pójdą mi cztery dni w towarzystie
dwóch przedszkolaków, czy nie polegnę na froncie kuchennym (to podobno
wybredne niejadki). no i to spotkanie - jak ja jej spojrzę w oczy? o czym mam
z nią rozmawiać? M najbardziej boi się tego, że my się polubimy i we dwie
będziemy go "dręczyć". dziwne obawy

życzcie mi powodzenia