Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczytali

23.06.04, 17:03
parę minut temu moje życzenia dla ojców pozbawianych możliwości kontaktu z
dziećmi !!!
Prawie wszystko co im napisałam !!!
F.
zdziwona jak nie wiem co.

    • ashan Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 23.06.04, 17:18
      la.felina napisała:

      > parę minut temu moje życzenia dla ojców pozbawianych możliwości kontaktu z
      > dziećmi !!!
      > Prawie wszystko co im napisałam !!!
      > F.
      > zdziwona jak nie wiem co.


      Jak to - co im napisałaś?

      zaciekawiona jak nie wiem co
      a.
      • la.felina Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 23.06.04, 17:30
        Ashan miałam Ci wysłać ma @, ale asiek "kazał" mi wkleić list na forum.

        > Chciałabym za pośrednictwem Trójki przekazać życzenia wszystkim ojcom,
        > którym byłe żony / partnerki uniemożliwiają bycie ojcem.
        > Życzę im aby polskie Sądy Rodzinne stały się naprawdę RODZINNYMI
        > i by sędziowie nie zapominali o tym, że nie wolno odbierać
        > dzieciom prawa do "posiadania" do ojców tylko dlatego, że ich
        > rodzice nie są już parą. Aby przestały stosować zasadę, że
        > najlepszy ojciec jest zawsze gorszy od złej matki.

        Prowadzący audycję przeczytał jw i podkreślił, że to napisała kobieta.
        I pomyśleć, że dawałam sobie małe szanse, że to się stanie !
        Mam nadzieję, że o takich sprawach jak te z "Pod napięciem" będzie się mówić
        coraz częściej i coraz głośniej, i że kiedyś w końcu coś drgnie w SR.

        pozdr.
        F.


        • jayin Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 23.06.04, 18:11

          fellinko - fajne.

          gratulacje "zaistnienia" na antenie smile

          w końcu dziś dzien OJCA.

          pozdr.

          J
        • ashan Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 23.06.04, 18:24
          faktycznie, wygląda na to, że coś tam zaczyna się przebijać do świadomości
          ogółu...

          gratuluję pomysłu na uczczenie dnia ojca smile))

          pozdrawiam
          a.
          • konkubinka Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 23.06.04, 19:44
            Felinko , jako bojowniczka zagorzala , dumna jestem z ciebie jak nie wiem CO
    • asiek25 Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 23.06.04, 23:16
      Pewnie, że "kazał"! Masz się czym chwalić, kobieto!!!
      BRAWO!!!!!!!!!!

      Czy teraz będę musiała na audiencję u Ciebie zapisywać się z miesięcznym
      wyprzedzeniem wink
    • lilith76 Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 24.06.04, 15:09
      podesłałam ten link koledze z pracy, który od 3 lat walczy o każdy weekend z
      synem, co by mu się cieplej zrobiło smile
      • chalsia Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 24.06.04, 22:16
        Ja tak z ciekawości - Twój kolega walczy o to by w ogóle spędzić (jakikolwiek)
        weekend z dzieckiem czy o to by spędzać wszystkie weekendy z dzieckiem.
        Bo z tego co napisałaś jasno nie wynika.

        Pozdrawiam,
        Chalsia
        • lilith76 Re: Ledwie mogę uwierzyć! W radiowej 3-ce przeczy 25.06.04, 09:53
          wiesz, to długa i pokręcona historia smile
          małżeństwo rozpadło się jeszcze przed porodem i jego była uznała, że on dziecko
          moze widywać raz na miesiąc. on uznał, że to za mało jak na kontakty ojca z
          synem i w sądzie wywalczył najpierw dwie godziny co sobota, a teraz trzy
          godziny co sobota, z prawem (!) wychodzenia na spacery (wcześniej nie było mu
          wolno). przez te lata stara się cały czas aby chłopiec wiedział, że on jest
          tatą, bo mama i babcia mówią o nim "ten Pan" do dziecka.
          w tym czasie była żona utrzymywała, że dziecko ma atopowe zapalenie skóry,
          zdiagnozowane przez... bioenergoterapeutę (stąd zakaz wychodzenia na spacer),
          ale sądowi zajęło ponad dwa lata dojście do wniosku, że lepiej o diagnozę
          poprosić alergologa. atopowego zapalenie skóry już nie ma. była wersja wady
          serca, ale ta też upadła. były spotkania z psychologami, które dobrze wypadły
          dla ojca.
          nie znam szczegółow sądowniczych i czuję, że niekiedy mój kolega, całkiem
          niewinne dla matki zachowania interpretuje jako wyraz zaborczości i
          zdominowania dziecka. to smutne, że ludzie potrafią się zapędzić w taki punkt,
          kiedy nie widzą już nawet dobrych rzeczy w drugiej stronie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja