uwaga! wakacje beda kontrolowane!

28.06.04, 13:42
taaak, musze napisac, bo ex zaskoczyla nas dzis telefonem i cisnienie mi sie
podnioslo i jakos nie moze opasc smile otoz, niedawno pisalam o wakacjach, ze
maja to byc 2 tyg sierpnia, ze mamy malo kasy i nie wiadomo jak wypadna itd.
no i ex wymyslila, ze przyjedzie nad morze z dzieciakami, ale .. i tu sie
zaczyna ale - ma w nosie termin ustalony przez sad (dzieci z ojcem), bo
narzeczony nie dostal urlopu,wiec jedzie jak jej pasuje (czyli zabiera nam
jeden tydzien wspolnego urlopu), a ojciec moze sobie po dzieci dojezdzac
codziennie, ale chce zeby wracali na noc do niej, do pensjonatu... Moj M
oczywiscie podminowany, w wyroku nie ma nic o odwozeniu, druga sprawa to
taka, ze pewnie z 2 tygodni zrobi nam sie jeden.. o ile w ogole nie nastawi
dzieci, ze powiedza ze teraz kiedy widzialy morze, to juz nie chca jechac ..
popatrzcie obiektywnie na te sytuacje, mnie ex juz nauczyla szukac w jej
zachowaniu drugiego dna, bo lubi wsadzic szpile i pokazac, ze rzadzi... no i
poklocic sie po prostu. w zeszlym roku w ogole nie zgodzila sie na wakacje u
nas (zalatwilismy sobie potem kontakty sadownie,zeby nie bylo wiecej takich
sytuacji 'na gebe'), w tym roku jak sama powiedziala 'dorosla' i przyjezdza
na rekonesans smile ech, przeciez wiadomo, ze nie bedziemy sobie wyszarpywac
dzieci z rak, ale cholera choc raz mogloby byc tak, jak powinno, bez zbednych
klotni.. myslelismy, ze skoro jest wyrok, jest dokladne okreslenie kto gdzie
kiedy.. to wystarczy sie po prostu tego trzymac i wszyscy beda zadowoleni..
    • jayin Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 28.06.04, 14:03
      Wiadomo, że ciężko dopasować się terminami z jakimś wyjazdem/podziałem urlopów
      itd. zabierania dzieci..
      Ale bez przesady.. .Jeśli już "na zaś" zostało ustalone na piśmie (w dodatku
      sądowo), co jak gdzie i z kim - to nie rozumiem... Co ma do tego zmiana planów
      Ex?....

      Zresztą mogłaby sobie zrobić urlop "od-dziecięcy" i odpoczywać jeden tydzień w
      towarzystwie narzeczonego smile w koncu, mając na co dzien "wychowawstwo" ciężko
      jej pewnie jest pozwolic sobie na luksus odpoczynku tylko we dwoje.
      ja bym na jej miejscu potraktowala takie nalozenie sie urlopow na siebie
      jako "znak z nieba" wręcz.

      no, chyba, że ona bez dzieci zyc nie moze kazdego dnia i nie potrzebuje
      odpoczynku od nich...?
      (osobiscie nie wyobrazam sobie spedzania kazdego dnia z dzieckiem NON STOP...
      to jest męczące dośc na dłuższą metę smile więc jesli jest urlop i moga spedzic
      czas z ojcem, a ja z chuopem swoim - to by mi bylo nawet na reke.. HM.)

      A jeśli by taka zmiana miała miejsce u twojego M. to jakby się sytuacja
      potoczyła?smile

      pozdr. i życzę jednak ulozenia sprawy zgodnie z wczesniejszym planem i nakazem
      sądu.

      J
      • triss.m Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 28.06.04, 14:11
        wiesz co jayin , niech sobie odpoczywa romantycznie z narzeczonym, ja jej nie
        zaluje smile tylko ona chce te dzieci codziennie widziec, rozumiesz ? chce zeby
        dojezdzac te 40-50 km rano i wieczorem je odwozic. po co? skoro starszy ma
        komorke i moze relacjonowac na biezaco? poza tym dzieciaki mnie znaja i
        akceptuja, byly z nami po kilka dni i nocy tez. o to mi chodzi smile ja tam beda
        ja omijac szerokim lukiem, jakos nie wyobrazam sobie sytuacji w 1 grajdole na
        plazy - to moja ex, to moja obecna a ten pan to moj next wink(mowie z
        perspektywy mojego M) ech..
        • jayin Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 28.06.04, 14:21
          triss, no właśnie NIE ROZUMIEM smile

          jak JA bym wybrala sie z facetem na urlop, i to z narzeczonym - to dzieci bym
          nie brała... jesli bylaby mozliwosc "pozostawienia" ich z ojcem (jelsi wobec
          ojca nie mialabym zastzrezen opiekunczychsmile.

          WIęc ja tej waszej Ex NIE ROZUMIEM...

          moze ona tak z przekory?
          czy co?...

          a dzieci z kim wolą ten urlop "sporny" spędzić?
          • triss.m Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 28.06.04, 14:33
            jayin napisała:
            > WIęc ja tej waszej Ex NIE ROZUMIEM...
            >
            > moze ona tak z przekory?
            > czy co?...

            wiesz jayin, ja tez mysle, ze z PRZEKORY wink swoja droga ladne slowo na
            nieladne zachowanie.
            a jesli pytasz o dzieci- z kim wola spedzac ten urlop, to im chyba wszystko
            jedno, jeszcze nigdy nie widzialy morza. w zeszlym roku ex odstawila cyrk,
            mielismy wszystko zaplanowane, dogadane z dzieciakami co bedzimy robic.. juz od
            wielkanocy starszy ukladal plan, co bedzie robic z Tata itd .. no i skonczylo
            sie na niczym, bo ex sie zaparla i nie! bo dzieci sa tak z nia zwiazane, ze ..
            nie pozwala im opuszczac wojewodztwa wink serio, tak napisala, w odpowiedzi na
            pozew M o uregulowanie kontaktow. sad jakos sie oparl jej rewelacjom i ustalil
            kontakty w miare pozytywnie dla nas. ale to bylo juz po_wakacjach)_ a Maly byl
            bardzo rozzalony na matke, wiedzial, ze ona nie pozwolila i nie potrafil tego
            zrozumiec. mysle, ze teraz chce sie zrehabilitowac i zalezy jej zeby to wlasnie
            ONA I JEJ NARZECZONY pokazali dzieciom to, co my bysmy mogli. taka cholerna
            rywalizacja jest w niej, jakos tak to czuje..
            • jayin Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 28.06.04, 14:45
              Rywalizacje TEGO TYPU są bardzo, ale to bardzo niezdrowe...

              Szkoda.

              Miejmy nadzieję, że przynajmniej dzieci będą zadowolone, jakkolwiek by nie
              było :]

              J.
              • triss.m Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 28.06.04, 14:52
                jayin napisała:

                > Rywalizacje TEGO TYPU są bardzo, ale to bardzo niezdrowe...
                >
                > Szkoda.
                >
                > Miejmy nadzieję, że przynajmniej dzieci będą zadowolone, jakkolwiek by nie
                > było :]

                obawiam sie, ze to my odpuscimy w imie tzw 'dobra dziecka' i dzieci zamiast 2
                tyg z Tata beda mialy jeden, za to spokojny, jak juz ich mamuska pojedzie do
                siebie. no chyba ze ona znow zmieni plany.. bo to tez do niej podobne.
                pozdrawiam
                • mamaadama4 Re: uwaga! wakacje beda kontrolowane! 29.06.04, 11:55
                  Odpuściłabym - także ze względu na dobro dzieci. Oglądanie szarpaniny,
                  uczestniczenie w cyrku codziennego odwożenia itp niczym dobrym nie jest. lepiej
                  mieć jeden tydzień spokojny i zorganizowany wg własnych potrzeb niż 2 tygodnie
                  pod czyjeś dyktando.
Pełna wersja