babe007
12.07.04, 16:35
tów?
Ja tu co prawda nie u siebie jestem, ale może nie wyrzucicie

.
Czytam tak sobie posty na Samodzielnych i u Was, Macoszki i takie mi sie
pytanie nasunęło. Czy są wśród nas takie (tacy), którzy sa zadowoleni z
wysokości przyznanych im (lub zasądzonych do płacenia) alimentów. Ja się od
razu przyznaje, że do zadowolonych nie należę (pisałam juz wielokrotnie
dlaczego). Większość macoszek raczej też nie. Wszyscy narzekamy na stronnicze
sądy (zabawne, bo każde z nas trafia na takie mimo, że sytuacje bywają
zupełnie odwrotne). A może, tak ku "pokrzepieniu serc" odezwie się ktoś z
takiego układu, gdzie obydwie strony są zadowolone i czują sie potraktowane
sprawiedliwie. Ciekawe ile będzie takich wpisów...