ludwinia
13.07.04, 13:54
Witam, jestem nowa na forum. Mam pytanie: ile Wy, wszystkie macoszki, macie
lat? Ja mam 28 i od prawie 4 lat jestem z M. Poznalismy sie pod koniec jego
sprawy rozwodowej. Nie mam nic wspolnego z rozpadem jego malzenstwa. Ja
jestem stanu wolnego. W przyszlym roku planujemy slub w USC, a pozniej, jesli
on dostanie uniewaznienie malzenstwa, w kosciele. Ona ma syna 8 letniego
(mieszka z matka, M widuje go 3x w tyg.), ja nie mam dzieci. Chcemy miec
wlasna wspaniala rodzine razem, dzieci, dom itd. Wszystko bylo w porzadku az
do momentu kiedy trafilam na to forum. Czytajac Wasze listy, problemy, rady
itp przestraszylam sie byc „macocha“. Chyba do tej pory nie wiedzialam co to
znaczy. Dodam ze mieszkamy w roznych miastach , dzieli nas 6godzinna podroz
samochodem i widujemy sie w co drugie weekendy, wakacje (2-3tyg urlopu) i
swieta. M stara sie jak przyjezdzam nie spotykac z synem tylko ze mna, ale
nie zawsze tez to wychodzi (utrudnienia z drugiej strony – „jak teraz go nie
wezmiesz to z nastepnym spotkaniem mozesz miec problemy“

. Wakacyjny 1
tydzien spedzalismy zazwyczaj w trojke. Boje sie, ze jak po slubie
zamieszkamy razem wreszcie w jednym miescie (mieszkaniu) to dopiero przyjda
te wszystkie problemy, ktore Wy macie. Zniecheca mnie np. myslenie o
rozdzielnosci majatkowej (zarabiam duzo wiecej niz on), intercyzie, ciaglej
walki z jego ex, uwzglednianie jego syna w naszych planach (jeden z ostatnich
tematow: gdzie powinny siedziec dzieci na weselu rodzicow). Do tej pory tego
nie odczulam bo nie jestesmy na codzien razem, a i slub byl daleko w planach.
Bardzo M kocham i wydaje mi sie ze potrafimy sie zrozumiec we wszystkim (na
codzien dzwonimy do siebie, smsujemy, emailujemy). Mam jednak dziwne mysli,
ze jak zamieszkamy wreszcie razem to dopiero przyjda wszystkie problemy
zwiazane z tym „nie normalnym“ zwiazkiem. Boje sie tego. Stad tez mysli ze
moze jestem za mloda na taki zwiazek?! Moze Wy jestescie starsze i w
wiekszosci juz po wczesniejszych nie udanch zwiazkach? Moze ja „wolna“
powinnam sie nad tym jeszcze zastanowic?! A moze nie wszystkie te „nie
normalne“ zwiazki sa nie udane?! Moze nie wszystkie next maja takie problemy
o ktorych piszecie na formu?! A moze za duzo o tym mysle i jest zle ze czytam
to forum?!