jak wytłumaczyć dziecku?

20.09.04, 09:34
Co prawda moja córeczka jest jeszcze za mała na zadawanie trudnych pytań, ale
po wieczorze spędzonym ze znajomymi i ich baaaardzo dociekliwym czterolatkiem
widzę że chyba nie będzie lekkowink Zastanawiam się, jak wytłumaczę córci że
jej tatuś miał wcześniej inną żonę i dlatego jej starsza siostra ma inną
mamę. Co odpowiedzieć na pytanie dlaczego tata rozstał się z eksią? Chodzi mi
o to, żeby nie wprowadzić w małej główce zbyt wiele zamętu - jeśli powiem, że
się kłócili - czy nie będzie się bała kiedy się posprzeczamy, przestali się
kochać - dlaczego? Wiem że mam jeszcze sporo czasu, ale wolałabym być
przygotowana.
Pomożecie?
    • mkatarynka Re: jak wytłumaczyć dziecku? 20.09.04, 09:41
      Eeeee, wydaje mi się, że wyoblrzymiasz problem. Takie maluchy przyjmują
      wszystko takim jakie im się poda. Może to być dla niej normalne, że
      dzieci ,mają wspólnego tatę a inną mamę. Teraz to już nic nadzwyczajnego. Jak
      rozmawiałam ostatnio Olą na poważne tematy i zahaczyłam o "wpadki" to ona mi na
      to, że wie, że trzeba uważać bo wszystkie jej koleżanki są z takich
      wpadek... wink)) Również wiele z jej koleżanek ma rozwiedzionych rodziców lub
      rodzeństwo przyrodnie z pierwszego małżeństwa któregoś z rodziców. Teraz too
      już standard...
      wink
      • monika_oli Re: jak wytłumaczyć dziecku? 20.09.04, 09:53
        Mam nadzieję masz rację. Wiesz, chciałabym uczciwie odpowiadać na pytania mojej
        córci, nic nie zmyślać tylko rzetelnie wyjaśniać, nie unikać trudnych tematów -
        dlatego Was zapytałam.
    • domali Re: jak wytłumaczyć dziecku? 20.09.04, 09:47
      Hmmm, ja w ogóle o tym nie myslałam, a Wiktor ma prawie trzy lata i zaczyna się
      robić coraz bardziej 'pytający' smile
      Ale tak na szybko - poznał brata i póki co istotne jest, że mają tego samego
      tatę. Temat 'mam' nie wszedł na tapetę. Ale jak wejdzie, to po prostu padnie
      informacja, że Kuba ma inną mamę, tata miał wcześniej inna niż mama żonę i już.
      Na pewno niestetosowne jest wyjasnianie dziecku w zbyt szczególowy sposób
      powodów rozstania taty i jego poprzedniej żony. Wystarczy, moim zdaniem,
      powiedzenie, że nie chcieli byc razem, że teraz tata jest z mamą. Tyle.
    • bejbiko Re: jak wytłumaczyć dziecku? 21.09.04, 14:51
      O rany.... nigdy o tym nie myślałam. Nie wiem co odpowiem mojemu synowi, jak
      wytłumaczę że ma brata...że tata przez tyle lat miał inna rodzinę i inny dom..
      Ma dopiero rok.... kiedy zaczną się takie pytania, co zrobić?
    • ashan Re: jak wytłumaczyć dziecku? 21.09.04, 17:51
      Myślę, że nie ma co tłumaczyć - co i jak i dlaczego. Dla mojego młodszego synka
      (trzy lata) normalne jest, że ma dwóch braci, z czego tylko jeden mieszka z
      nim, a drugi jedzie wieczorem do swojego domku i swojej mamy smile. Absolutnie
      nie zamierzam mu tłumaczyć _dlaczego_ tatuś rozstał się z mamą M. Tak samo, jak
      nie tłumaczyłam tego swojemu synowi, który w czasie początków mojego związku z
      moim m. miał siedem lat.
      POza tym, jeśli mój m. stwierdzi, że chce to wszystko chłopcom wyjaśnić, to
      zrobi to ON i mam nadzieję, że wybierze na to moment, gdy będą na tyle dorośli,
      żeby to zrozumieć. Ale ja stoję na stanowisku, że o ile taka rozmowa może być
      potrzebna z jego synem z poprzedniego związku, to w stosunku do
      naszych "domowych" dzieci wink takiej konieczności nie ma. A i tak nie uważam,
      żeby była potrzeba podawania szczegółów.
      a.
      • marta_urszula a dla mojego 21.09.04, 19:15
        syna bylo to takie normalne ze ja jestem druga zona jego taty, ze ktoregos dnia
        przy jakies okazji stwierdzil ot tak ze jak tata bedzie mial trzecia zona...
        Zdretwialam...
        musialam mu wytlumaczyc ze w zasadzie to sie powinno miec jedna zone /meza na
        cale zycie ale w wyjatkowych sytuacjach....
        • kasia-j Re: a dla mojego 28.09.04, 21:36
          A po co tłumaczyć? Zresztą, na takie pytanie może odpowiedzieć tylko Twój Msmile.
          Mam nadzieję, że dzieci przyjmują pewne fakty i nie trzeba ich tłumaczyć - ale
          być może za jakiś czas zmienię zdanie smile.
    • k_i_k_a Re: jak wytłumaczyć dziecku? 07.10.04, 14:48
      ja nie czekałam na pytanie. Po prostu przy jakiejś okazji zaczęłąm mówić o tym,
      że nie mieszkamy z tatą i jeździ do niego, ale kiedyś było inaczej. Chyba
      zaczęłam z nim nawet oglądać zdjęcia ze ślubu... I jak człowiekowi
      powiedziałam, że nie potrafiliśmy się z tatą dogadać, że kłóciliśmy się, że
      zazwyczaj on chciał czegoś innego niż ja i odwrotnie (z przykładami na jego
      mały rozumek) i zaczęło nas to męczyć i postanowiliśmy, że już nie będziemy
      razem mieszkać. Ale zawsze będzie jego tatą i będzie go kochał i będzie go
      zabierał do siebie... itd.
      Myślę, że nie doceniasz dziecka. Podstawą rozmów z dzieć mi jest dla mnie
      poważne ich traktowanie, jak równego sobie partnera w rozmowie. Mój sym miał
      chyba wtedy 4 lata. Po wszystkim co powiedziałam rzucił: "Rozumiem". I
      wiedziałam, że naprawdę rozumie.
      A jeśli się boisz wspomnieć o kłótni... po prostu dodaj, że nie każda kłótnia
      kończy się w ten sposób, że czasem ludzie się nie zgadzają, ale potem godzą, a
      w ich wypadku było inaczej smile Powodzenia.
Pełna wersja