Dodaj do ulubionych

Jak wakacje?

11.08.16, 13:22
Coś ciekawego? Wartego pochwalenia się? A może wręcz przeciwnie?
Obserwuj wątek
    • illegal.alien Re: Jak wakacje? 27.08.16, 17:26
      My jedziemy jutro cała piątka. Wczoraj zostaliśmy poinformowani, ze młoda ma zatwardzenie i okres. I ze sa do wykupienia leki - dziwnym trafem ona zawsze ma *cos* jak ma do nas przyjechać, co moznaby wyleczyć lekami, które mamy w domu, ale dostajemy instrukcje, ze ma byc bardzo konkretny lek/specyfik, bo nic innego na nia nie działa - i jakos dziwnie u nas albo nic nie trzeba, albo to co mamy działa wink
      Tak czy siak - jedziemy samochodem od nas do północnej Francji. Musiałam wymienić naszej córze fotelik na mniejszy, zeby sie stwory z tylu zmieściły. W jest dziś w Glasgow i przylatują z młoda, a ja ogarniam ostatnie przygotowania i pakowanie naszych stworów, co oznacza, ze wlasnie siedzimy przed telewizorem i szamiemy pizzę big_grin
      Dam znac za tydzień, jak przeżyje wink
    • liz-beauty Re: Jak wakacje? 31.08.16, 22:30
      Bylismy w sierpniu nad Baltykiem, na wyspie Wolin - od nas 750km, wiec daleko - jezdzimy z noclegiem, M nie lubi prowadzic noca. Dzieciory bardzo grzeczne, a balam sie, bo nie da rady, by tam z tylu z nimi siedziec. Na 12 dni mielismy chyba cztery w pelni plazowe, ale i tak bylo super. Na terenie pensjonatu basen, bania z goraca woda i sauna, a przede wszystkim swietny plac zabaw i stado pieciolatkow, Malego o 21 sciagalam do pokoju z rykiem. Kiedy dzieciory juz spaly, mozna bylo wejsc do tej beczki z ciepla woda i sie zrelaksowac. Szkoda, ze nie moglam z jakims drineczkiem, wciaz jeszcze karmie Mala.
      Mlody juz z nami nie jezdzi - przez dwa miesiace siedzial w Niemczech i zarobil kupe kasy, przynajmniej w porownaniu do tego, co ja zarabiam jako wiejska nauczycielkawink. A jutro wyrusza na Eurotrip, wraz ze swoja dziewczyna i przyjaciolmi. Plan maja szalony i dosc maksymalistyczny, zobaczymy, co z tego zrealizuja.
      A my - tadam! - lecimy jeszcze na Rodos, na krotkie wakacje. M jeszcze nie wykorzystal urlopu ojcowskiego, ja wciaz jestem na macierzynskim i nareszcie moge gdzies poleciec po sezonie. Strasznie sie ciesze. smile A, dziewczyny, ktore zachwalaly coreczki - mialyscie racje. Dziewczynki sa the best. smile
      • edw-ina Re: Jak wakacje? 31.08.16, 23:30
        Tak, naturalnie. Ale u nas to jest wszystko zagmatwane totalnie. Jeden urlop dwutygodniowy z małą, w międzyczasie starszy przyjechał na kilka miesięcy do PL i chociaż mieszkał sam oddzielnie (chciał zakosztować studenckiego życia), to bywał u nas regularnie. Za siostrą przepada, zresztą z wzajemnością. W międzyczasie kilka razy na weekendy przyjeżdżał młodszy, spędziliśmy razem fajne długie wieczory, bo w dzień siostra anektowała go całkowicie, na co w sumie z radością się godził. Później wszyscy panowie pojechali na wspólny urlop, mała tak czekała na ich powrót, że ostatnie dwie godziny spędziła leżąc na parapecie i wpatrując się w okno, z którego widać bramę. W ogóle mimo tak ogromnej różnicy wieku dogadują się wszyscy bezbłędnie. Teraz my planujemy przejechać się do nich, a plan zakłada zostawienie młodzieńców z siostrą i samotne urwanie się rodziców w miejsce ewidentnie nieprzyjazne maluchom big_grin

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka