Dziewczyny:):)- please- "helpnijcie" me:)

20.10.04, 13:01
Został niecały miesiąc do CC...
Niektóre już z WAS przez to przeszły....a prawie wszystkie pewnie będą miały
swoje zdanie na ten temat-
jak bezboleśnie wprowadzić "nowe dziecko" - aby P nie poczuł sie na boczku...
Wiem, że popełnię jakieś błędy- to życie..i jak nie będę sie starać- to
zawsze COŚ wynikniesmile
Ale pewnie są jakieś "klasyczne"- i mam nadzieję, że dzieki Wam choć troche
ich uniknę...
P mieszka z nami najmniej przez 3/4 miesiąca...
ma sówj pokój...i doskonały kontakt z moim 15 letnim synem...
jest troszke głośny w zachowaniu- myślę, że odgłosy jego żywotności
zakamufluję jakąś muzyczką w sypialni maluszka..
Chciałabym- by Anioł przywiózł do szpitala P- by mógł już brata zobaczyć jak
najszybciej...
chce mu też z okazji- że będzie miał brata- kupić jakiś prezencik...
boję sie, że znajomi- którzy przyjdą odwiedzic maluszka- będą skupiać uwagę
tylko na noworodku...na to raczej nie będę miała wpływu...
Na razie pozwalam by P oglądal wszystkie rzeczy dla malucha...jeździ wówzkiem
po domu...manewrował lóżeczkiem...wkłada ubranka na swoje dłonie- trudno-
jeszcze raz wypiorę. poprasuje, poskładam...nie chciałam by rosło jakieś
TABU...
Powiedzcie- co sie wydarzało u WAS..co WAS martwiło...co spadało nagle...
Bardzo proszę- pomóżcie mismile..pomóżcie NAMsmile

Bea i 34 tc Artuś
    • chalsia Re: Dziewczyny:):)- please- "helpnijcie" me:) 20.10.04, 13:10
      > boję sie, że znajomi- którzy przyjdą odwiedzic maluszka- będą skupiać uwagę
      > tylko na noworodku...na to raczej nie będę miała wpływu...

      Mylisz się. Masz wpływ - wystarczy (I NAPRAWDĘ TZREBA TO ZROBIĆ) powiedzieć
      wcześniej rodzinie i znajomym, żeby najpierw poświęcili czas P a dopiero potem
      maluszkowi (bo temu ostatniemu to zwisa totalnie smile))

      Pozdrawiam,
      Chalsia
      • capa_negra Re: Dziewczyny:):)- please- "helpnijcie" me:) 20.10.04, 13:48
        Chalsia ma racje.
        Gdy moja kolezanka rodziła 2 dziecko to pierwsze miało 8 lat.
        I było zazdrosne o malucha.
        Dlatego kiedy rodzina czy znajomi dzwonili zapowiedziedziec sie z wizytą
        ( sądzę, że i twoi beda dzwonic i nikt nie "wpadnie" tak prosto z ulicy)
        wszystkich bez wyjątku informowała,że starsza pociecha jest zazdrosna i
        prosiła, żeby najpierw zainteresowali sie własnie nią.
        Zresztą rodzisz w chłodnym czasie wiec myśle, że wskazane będzie aby goście
        trochę oddajali po przyjciu z dworu i nie lecieli od razu do małego, a to
        będzie swietna okazja do zainteresowania sie starszym.
        Zreszta sama możesz ich "zainteresowac" zagajając rozmowę w stylu : ach jak on
        mi pomaga czy tez nie wiem jak bym sobie bez niego poradzila - cos napewno
        wymyslisz pasującego do konkretnie twojej sytuacji.
        Pozdrawiam - trzymajcie sie ciepło
    • kalina81 Re: Dziewczyny:):)- please- "helpnijcie" me:) 20.10.04, 13:39
      ja swojego brata przyrodniego poznałam jak miał już pół roczkusad ale powiem Ci
      co było i jest do dziś najważniejsze dla mnie! podkreślanie słowa "siostra" w
      stosunku do mojej osoby, najpiękniejsz pytanie macochy gdy mnie szukała
      "synku gdzie twoja siostra??" i tylko tyle, a raczej aż tyle!!
      niech znajomi podkreślą że został starszym bratem(niech za nic nie podkreślają,
      że przyrodnim!!!nie to jest ważne!!),niech dadzą odczuć, że stanie się dla tego
      małego człowieczka kimś ważnym, myśle, że to na początek wystarczysmile
      • konkubinka Re: Dziewczyny:):)- please- "helpnijcie" me:) 21.10.04, 12:12
        kiedy Angel przyszla na swiat i zapowiadali sie goscie jednoznacznie kazdemu
        dawalam do zrozumienia aby wchodzili z prezentem dla Bartka a jesli cos
        przyniosa dla malej to maja mi to dac potem i bez entuzjazmu.
Pełna wersja