gosza26
29.10.04, 12:15
pisałam juz kilkakrotnie i apelacji wniesionej przez nasza eks..dzisiaj
dostaliśmy pismo i sobie siadłam...
cyt.,,bez znaczenia pozostaje okolicznosc, iz pozwana pierwsza zdradziła męza
z innym mężczyzną(1994 r.-przyp. mój , ona sie przyznała w sądzie).skoro
powód mieszka z M. (czyli ja) od 2002 r. a eks byc może wróciłaby(mieszka z
facetem od 1998 r.) do powoda gdyby nie ja,,... o co chodzi
Kafka przy tym i Mrożek wysiadaja na pierwszym przystanku Matrix....