alka23
02.11.04, 13:03
U mnie mała katastrofa. Była rozstała się z aktualnym faciem i ma problem z
dzieckiem, bo mała musi chodzić do szkoły w poznaniu a ona mieszka teraz u
mamy, 20 km pod poznaniem. No i co by tu zrobic? No to dawaj huzia, do
przechowalni. Mamy ja na dwa tygodnie..

Wkurza mnie to, bo naprawde
mieszkanie mamy male, dupa o dupe trze. Dosłownie, na weekend to jezcze
rozumiem, a tak, ani rzeczy nie ma gdzie zapakowac, a ja musze sie ewakuowac
z wlansgeo biurka, co juz jest dla mnie szczytem!! Podjelismy decyzje, ze
mamy dosc bycia dobrym odwodem i chcemy kupic mieszkanie, wziasc slub i
postarac sie o opieke nad małą. I teraz pytanie: czy znacie może sytuacje w
których facet uzyskał prawo do opieki? Juz mam normalnie dosyc tego
stworzenia..