nareene
13.01.05, 11:41
Miałam ostatnio sen o tym, że urodziłam synka. Wcześniej nie zastanawiałam
się nad takimi rzeczami a po tym śnie jakoś nie mogę się pozbierać. Niebawem
skończę 27 lat, możliwe, że odzywa się zakopany gdzieś głęboko instynkt
macierzyński. I teraz problem. Nie wiem, czy mój Mężczyzna mając już dwójkę
swoich dzieci będzie kiedykolwiek chciał rozmnożyć się ze mną. Nie mówię, że
teraz, zaraz ale za jakiś czas... Wy macie doświadczenie - jesteście żonami,
macie dzieci. Powiedzcie mi, jak ci "dzieciaci" reagują na myśl o następnym
dziecku? Czy po rozwodzie mają uraz i nie chcą słyszeć o zakładaniu nowej
rodziny? Wiem, że nie można generalizować i określić "facet zachowa się tak i
tak" ale jestem ciekawa Waszych osobistych spostrzeżeń w tym temacie.