kocianna
25.01.05, 13:18
Moja siostra ma 21 lat i niedługo chyba wyjdzie za mąż. Jej narzeczony ma 7-
letniego synka, który mieszka z babcią (ojciec pracuje w innym mieście m.in.
w nocy, biologiczna matka nie nadaje się do swojej roli - kolejne dziecko z
kim innym zostawiła w szpitalu), ale planują oczywiście zabrać chłopca do
siebie jak tylko będą mieli warunki (czyli ślub i coś wiecej niż pokój w
akademinku).
Wiadomo, rodzina się martwi - jak ona sobie da radę?
Jak to było u was?