ile kosztuje spotkanie z dzieckiem?

30.01.05, 19:51
no ile? Dla ex mojego męża 700 zł. Nie dasz pieniedzy nie zabierzesz dziecka
na ferie.
Dotąd płacił regularnie, kupował ciuchy, buty dla starszego i młodszego, bo
ona ciągle nie miała pieniędzy, a nie nasz interes na co wydaje alimenty.
Ba, nawet jej obecny mąż powiedział,że nie umie żądzić się pieniędzmi.
Ale od miesiąca mamy tzw martwy okres w interesie i po prostu nie mamy
pieniędzy(co się zmieni z początkiem marca).
Mąż chciał dać 200 zł, ale nie, Pani nie zadowoli się marnymi groszami.Ma być
cała kwota i już.Przecież co ją obchodzi ,że nie mamy tyle kasy? No co? A
jeszcze mniej, że mamy malutkie dziecko.
Dodam,że nie kona z głodu,nie zalega z płatnościami,itp.
Po prostu wzięła kredyt na samochód i pewnie spłaca go z alimentów na dzieci.
Cholera a młody tak się cieszył,że do nas przyjedzie.
Pewnie znowu mu powie,, tatuś ma teraz swoje dziecko i dlatego po ciebie nie
przyjechał''.
Musiałam się popłakać, wygadać.
Pozdrawiam wszystkie ex ,które nie przekładają pieniędzy nad
uczucia.Zwłaszcza jeśli są to uczucia własnego dziecka.
    • jo.an.na Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 30.01.05, 20:48
      > no ile? Dla ex mojego męża 700 zł. Nie dasz pieniedzy nie zabierzesz dziecka
      > na ferie.


      > Mąż chciał dać 200 zł, ale nie, Pani nie zadowoli się marnymi groszami.Ma być
      > cała kwota i już.Przecież co ją obchodzi ,że nie mamy tyle kasy?

      Widocznie to jedyny sposob, zeby wyegzekwowac alimenty na dziecko. To ze nie
      kona z glodu i nie zalega z platnosciami, nie zwalnia od placenia alimentow.

      Przykra sytuacja z mlodym i tymi feriami, ale nie moge sie oprzec wrazeniu, ze
      chodzi o to, zeby nie placic alimentow.
      • malgra Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 30.01.05, 20:52
        nie zapłacił za ten miesiąc. Pierwszy raz.
        • jo.an.na Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 30.01.05, 21:52
          Rozumiem. Tylko czytajac Twoj post na poczatku zrozumialam, ze eksia zada od
          was pieniedzy dodatkowych za "wydanie" dziecka, a dopiero potem zorientowalam
          sie, ze chodzi jej po prostu o alimenty i dlatego tak zareagowalam. Nie
          chcialam Ci zrobic przykrosci.
          • lideczka_27 Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 30.01.05, 22:30
            To jest właśnie odwieczny problem, który powinien być rozpatrywany
            indywidualnie - czy alimenty w całości powinny iść do osoby uprawnionej do ich
            odbierania gdy dziecko przez ten miesiąc (czy np. połowę) przebywa u płacącego,
            czy nie. Część alimentów jest środkiem, którym się opłaca potrzeby stałe (np.
            czynsz itd.) a część na płynne potrzeby dziecka. Bywa tak, że matki jakiś
            procent umarzają, inne nie - jest to tylko akt dobrej woli, bo płacić trzeba
            stale, wakacje to z kolei dobra wola ojca - nie musi dziecka nigdzie zabierać,
            ani niczego mu kupować. To prawnie, a życie jak to życie... Pamiętam, że chyba
            konkubinka wspominała, że sądownie można zatrzymać alimenty w sezonie
            wakacyjnym, czy nawet napisać wniosek, by to ta druga osoba je wypłaciła (bo to
            przecież odwrócenie sytuacji), ale jak to się ma w praktyce i czy w ogóle jest
            możliwe, pojęcia nie mam...
    • kicia031 Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 31.01.05, 19:39
      Nieplacenie alimentow potepiam, niezaleznie od tego, czy ida na kredyt na
      samochod, czy na bardziej bezposrednie potrzeby dziecka. Macie zastrzezenia do
      sumy, to zalatwiajcie w sadzie obnizenie alimentow.
      Niestety w tym przypadku musze stanac po stronie exi - macie szczescie, ze nie
      zdecydowala sie wyegzekwowac ich przez komornika, ja bym zdecydowanie tak
      postapila, gdyby moj eks nie placil na Babelka.
      U nas tez bywa roznie - moj partner prowadzi wlasna firme, a wiecie jak to
      jest, ale na co jak na co ale na Mala nigdy nie zabraklo - dolozylabym z
      wlasnych oszczednosci, byleby tylko sprawa byla zalatwiona terminowo. Tez mamy
      watpliwosci na co exia wydaje pieniadze, ale to niewazne - wazna jest Mala.
      • bei Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 01.02.05, 10:57
        jesli dziewczyna ( eksia) nie ma złej sytuacji materialnej- i opóźnienie z
        płatnością zdarzy się po raz pierwszy- to mogłaby postarac sie zrozumiec...
        tylko...
        najłatwiej jest liczyć cudzesmile....
        nie można tak od razu powiedzieć, na co mama wydaje pieniądze...mama jest mamą-
        i na pewno dziecko nie ma krzywdy...
        może nie chciala dać dziecka na ferie zimowe- bo wlaśnie obawiała sie, ze nie
        macie pieniędzy na jego utrzymanie...albo na zorganizowanie mu czasu...a moze
        chcialam mu kupić coś na te ferie- zimowa odzież? Moze bardzo liczyła na
        terminowosc wplaty jej naleznosci- dlatego tak zareagowala.....
        • malgra Re: ile kosztuje spotkanie z dzieckiem? 01.02.05, 11:12
          nie, nie kierowała się dobrem dziecka ani nie chodziło nawet o pieniądze. Była
          zdenerwowana,bo jej drugie małżeństwo się nie układa.
          Swoją drogą powinnam się zorientować, bo kiedy jej się układa, to między moim
          mężem a ex też jest ok, ale jeśli układać się przestaje no to na kimś trzeba
          się wyładować.
          Ech, bez komentarza.
Pełna wersja