grazia31
05.05.05, 11:55
jaka powinna być "dobra macocha"? pytam poważnie. co powinno sie robić, czego
unikać i jak bronić swych praw żeby był wilk syty i owca cała. z tego co
przeczytałam tu na forum to widzę ze relacje pomiędzy tymi rodzinnymi
mieszankami są strasznie delikatne. dziewczyny powiedzcie czego już
nauczyłyście sie i co jest ważne w tych relacjach. chciałabym być świadoma
tego co może mnie czekać.