rachela180
12.05.05, 11:45
Mam pytanie, może głupie, no ale w życiu tak wyszło, że jestem z dzieciatym
facetem
Córki są dwie. Starsza (11) bardzo podobna do matki, zapisana na wszelkie
możliwe zajęcia pozalekcyjne. Młodsza (8) bardziej podobna do ojca, również
utalentowana, zwłaszcza plastycznie. Niestety mama nie chce słyszeć o
wspieraniu jej w zainteresowaniach.
Tak się składa że jestem malarzem i grafikiem. Dlatego często siadam z małą i
razem malujemy

)) trochę ją poduczam

)))) sęk w tym, że mała zaczęła mnie
naśladować: ubiera się w podobne kolory jak ja (wcześniej ich nie lubiła),
pożycza moją biżuterię, a na bal karnawałowy skopiowała mój kostium... takich
drobnych przykładów jest duzo. Lubi mi się zwierzać.
Trochę sie boję że taki kontakt ze mna jej zaszkodzi. Macie jakieś
doświadczenia?
Dzięki za odpowiedź!