Czytałyście to?

25.07.05, 14:33
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2834747.html
Facet się nieźle urządził....
    • lilith76 Re: Czytałyście to? 25.07.05, 16:32
      czytałam i ciąglę nie mogę uwierzyć jak to było możliwe.
      chyba trzeba mieć niewiele pieniędzy żeby na serio doceniać na kogo się je przepuszcza.
      • ola-p Re: Czytałyście to? 26.07.05, 13:08
        ja też czytałam z niedowierzaniem....
        przeraża mnie, że my kobietki możemy być tak łatwowierne...że tak bardzo nam
        trzeba faceta do życia by robić takie głupstwa....
    • kika74 Re: Czytałyście to? 27.07.05, 12:54
      przeraża mnie samotność tych kobiet, inna sprawa, że pewnie facetowi nic nie
      zrobią bo nie ma dowodów. Swoją drogą niezależne, prowadzace własną firmę i
      takie naiwne - o qrcze.........
      pozdrawiam kika
      • ciemnanocka Re: Czytałyście to? 27.07.05, 13:51
        Ale wiecie co, ja po 2-3 miesiacach bycia z moim chlopem tez mu w pelni juz
        ufalam...
        no tak, ale to byl dobry kolega wieloletni mojego przyjaciela, i poznalam go
        juz 3 lata wczesniej... hmmm, ale ja tez naiwna wielce jestemsad
        a historie o swoim ex narzeczonym to chyba wam kiedys opowiem, bo tez jest
        porywajacawink))
    • capa_negra Zamurowało mnie 27.07.05, 15:04
      Dorosłe i dojrzale kobiety, z rozumem "na właściwym miejscu", a tak sie dały
      wyrolowac....
      • rene8 Szok! 27.07.05, 20:37
        Nawet nie chodzi o brak rozsądku kobiet.
        milość jest ślepa.
        Ale o to,ze dupek chodzi i sie śmieję!
        ło matko!
    • burza4 Re: Czytałyście to? 28.07.05, 15:41
      Powiem wam że nie tyle miłość jest ślepa, co naiwnych nie sieją. Mnie ostatnio
      wręcz ubawiła wyczytana historia o oszustach. Oszustwo przebiegało następująco"
      do samotnej emerytki dzwoni niejaki Paweł, podając się za kuzyna będącego
      przejazdem w jej mieście. I najlepszy był tekst, że babcia co prawda żadnego
      Pawła w rodzinie nie kojarzyła, ale tak miło się rozmawiało... no to jak Paweł
      zadzwonił drugi raz, że na gwałt potrzebuje od "cioci" pozyczyć 3 tysiące - to
      bez problemu pożyczyła...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja