pierwszy raz zostałam z małą sama:)

16.01.06, 15:26
Sytuacja awaryjna, moj chlop mial zostawic małą na chwilke u dziadka, ale
dziadek wybył a chłop musiał cos zawodowego załatwiac.
Wiec sobie z małą posiedziałysmy, zjadłysmy drugie sniadanko, obejrzałysmy
bajkę, ułożyłysmy puzzle, poszłysmy do sklepu i potem zawiozłam małą do
dziadka.
Miło było.
Tak fajnie trzymac taką małą łapkę w swojej dłoni.
Pobyłabym z nią dłużej, ale egzamin miałam i musiałam sie uczyć, a dziadek
sie dopominał.
smile
A tymczasem do slubu 4 miesiace, 2 tygodnie i 4 dnismile Mamy juz kosciol, sale,
orkiestre, fotografa, oprawe muzyczna na mszy... Ale szczesliwa jestemsmile
    • marbar3 Re: pierwszy raz zostałam z małą sama:) 16.01.06, 15:47
      wiem co czujesz... gratuluje!!
      ja czulam to samo, kiedy po raz pierwszy zostalam z Mlodym sama. Bylismy wtedy
      w gorach, strasznie padalo. Moj M. z moja corka uciekli do pensjonatu, a ja z
      uwielbieniem sluchalam hip-hopa big_grin
      Po raz kolejny to blogie uczucie powrocilo, kiedy spedzajac z Mlodzieża wakacje
      nad morzem (M. pracowal) pojechalam sama z Mloda i Mlodym, pozwolil mi ze soba
      spacsmile Wtulając sie we mnie okazal tyle zaufania... A ja dalam Mu tyle ciepla
      ile tylko potrafilam...
      Dzis Mloda ma 12 lat, Mlody 16. Poznalismy sie rok temu. Tak wiele sie
      wydarzylo dobrego.
      Oby tak zawsze!!!

      ps.
      musze sie wpisac na liste obecnoscismile
      • barbara001 Re: pierwszy raz zostałam z małą sama:) 16.01.06, 16:10
        No to gratuluję. To może uda się wam zakolegować na tyle, żeby nie było
        obciachu podczas Waszego ślubu. To co, będziesz częściej zostawała z nią ?
        Wybierzcie się do sklepu razem i kupcie sobie coś podobnego np. spinki do
        włosów. Dziewczynki uwielbiaja jak się je traktuje jak dorosłe kolezanki smilesmilesmile
        • ciemnanocka Re: pierwszy raz zostałam z małą sama:) 16.01.06, 17:04
          oj co do slubu to decyzja podjeta...
          cala rodzina uwaza, ze malej nie powinno byc na weselu.
          Cala rodzina mojego chlopa oczywiscie...
          wiec temat zamkniety, a ja uwazam ze slusznie...
    • lilith76 Re: pierwszy raz zostałam z małą sama:) 16.01.06, 16:26
      to fajnie smile
      moim zdaniem łatwiej jest złapać kontakt z dziewczynką niż z chłopcem.
      • barbara001 Re: pierwszy raz zostałam z małą sama:) 16.01.06, 17:38
        W sprawie małej na ślubie szanuję decyzję. Tym bardziej, że zdanie jenakowe ze
        strony obu rodzin. Bywa że relacje macocha- pasierbica to fajny układ
        przyjacielsko-rodzinny (gorzej bywa z własnymi dziećmi)czego Tobie i sobie i
        innym życzę. Moje obawy co do tego rozwiały się już dawno temu (i oby na
        przyszłość nie zapeszyć tfu tfu). Nasza jest na etapie usilnego namawiania nas
        na dziecko, to miłe, bo znaczy, że "nasza" rodzina jest w jej poczuciu jej
        własną (i nie szkodzi, że bez mamy) i o to chodziło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja