bajka o wrednej macosze:)

21.02.06, 18:14
Co bysmy sie za bardzo nie cieszyly, ze takie fajne jestesmysmile))
www.bajka.pl/gifts/gifts06.asp
    • barbara001 Re: bajka o wrednej macosze:) 21.02.06, 18:43
      No jakbym o sobie czytała smile
      • kleo1 Re: bajka o wrednej macosze:) 21.02.06, 20:16
        za duzo czytania...
        • miriam28 Re: bajka o wrednej macosze:) 21.02.06, 21:09
          Bardzo madra ta bajka... Warta przeczytania.
    • kleo1 Re: bajka o wrednej macosze:) 21.02.06, 21:32
      widziałam jak byłam mała w tv o tym bajke, tylko dziewczynki wpadły do studni,
      służyły u kobiety, a doglądały pieska i kotka. tyle pamiętam, i że na tę zł a
      kobieta rzuciła czar, że domyć jej nie mogły szczotką drucianą hihi
    • natasza39 Re: bajka o wrednej macosze:) 21.02.06, 22:09
      Oj i morał z tej bajki taki wynika, że macosze dziecię do roboty nie gonione i
      nie przywykłe gnusniec w biedzie będzie, zaś paiserbica sierotka do roboty
      przywykła (sic-przez macochę) nagrodę otrzyma.
      Gonic zatem do roboty, gonic, bo inaczej pasierb studni nie wyczysci, jabłoni,
      czy pieca nie ochędozy i nagroda go nie spotkasmile

      Ciekawe co za "usługi" swiadczyła starcowi owa "słodka sierotka"?

      • sadelko_pimpka Re: bajka o wrednej macosze:) 22.02.06, 16:16
        Tobie chyba wiadome uslugi w glowiewink
        Oprocz tej bajki motyw z niedobra wstretna macocha:Krolewna
        Snieszka,Kopciuszek,Wasylisa Przepiekna.Watek z niedobra wstretna pasierbica
        (pasierbem):brak.
        • ciemnanocka Re: bajka o wrednej macosze:) 22.02.06, 18:02
          A moze trzeba napisac "antybajke" o dobrej macosze i zlej pasierbicy?smile

          -
          Ciemna Nocka

          ***
          • barbara001 Re: bajka o wspaniałej macosze:) 22.02.06, 19:35
            Dobra, napiszmy wpólnie. Ja zaczynam:

            Za siedmioma górami , za siedmioma rzekami w małym domku z ogródkiem mieszkała
            piękna i mądra kobieta. Pewnego dnia wybrała się na bal charetatywny, na którym
            była gosciem specjalnym i ....spotkala tam męzczyznę swojego życia. Postanowili
            nie rozstawać juz nigdy, tak drogie były im chwile spedzane razem. Uradzili, by
            zamieszkać razem w małym domku z ogródkiem. I tak pewnego słonecznego poranka w
            domku z ogródkiem zamieszkali ...we trójkę, poniewaz ukochany pięknej i madrej
            kobiety miał córkę, która oczywiście zamieszkała razem z nimi.

            Kto dalej?
            • kleo1 Re: bajka o wspaniałej macosze:) 22.02.06, 21:05
              I zamieszkali we trójkę
              Jak się okazało, ukochany mężczyzna był po rozwodzie, ex żona bardzo dopiekła i
              zraniła dobrego człowieka. Od początku zajmowała się tylko córką, ignorując
              męża. Mężczyzna wywalczył, by córka mogła znim zamieszkać, bo mimo wszystko
              kochał ja bardzo. Uważał, że swoją miłością i dobrem zmieni serce chciwej
              córeczki.
              • barbara001 Re: bajka o wspaniałej macosze:) 22.02.06, 21:16
                Uważał, że swoją miłością i dobrem zmieni serce chciwej
                > córeczki.
                >
                Na początku było cudownie. Wspólne śniadania na werandzie, długie spacery po
                lesie i pieczenie kiełbasek na wesoło trzaskajacym ogniu. Wydawało sie jakby ta
                trójka była stworzona dla siebie. Nawet zauroczona pasierbica, mimo wielu wad
                odwzajemniała się macosze przyjaźnią. Ale w końcu trzeba było powrócic do
                rzeczywistości i w te beztroskie dni wkroczyła proza życia , choci to zostałao
                przez nich przyjęte z entuzjazmem, bo czyz nie wspaniale jest pokonywac trudy
                zwykłych dni razem?
                I tak macocha zajęła się znowu swoją dobroczynną dziallnością na rzecz
                wszystkich potrzebujących pomocy, ojciec powrócił do zarządzania swoją firmą a
                pasierbica do szkoły. Trzeba było w końcu ustalić zasady wspólnego mieszkania.
                Macoch powiedziała: kochani, jestescie teraz moją rodziną, cały dom jest
                równiez wasz, prosze tylko o jedno - nie zaglądajcie do tej starej drewnianej
                skrzyni w piwnicy i nie pytajcie co tam jest. Kiedy nadejdzie właściwa pora
                sama wszystko wam wyjaśnie.
                Ojciec posłusznie skinęli głowami. A pasierbica ....
                • natasza39 Re: bajka o wspaniałej macosze:) 22.02.06, 23:37
                  barbara001 napisała:
                  kochani, jestescie teraz moją rodziną, cały dom jest
                  > równiez wasz, prosze tylko o jedno - nie zaglądajcie do tej starej drewnianej
                  > skrzyni w piwnicy i nie pytajcie co tam jest. Kiedy nadejdzie właściwa pora
                  > sama wszystko wam wyjaśnie.
                  > Ojciec posłusznie skinęli głowami. A pasierbica ....



                  A pasierbica mimo ostrzezeń owa skrzynie otworzyła i zaraz z niej wyskoczyła
                  biedna ex, która next (macocha) tam bidule zamknęłasmile
                  No i znowu mi wyszło, że macochy wredne sa!

                  Myslę, że "bajkę" o wrednych pasierbicach napisała juz macocha opisujaca swoje
                  przesrane zycie.
                  I choc sa bajki o wstretnych macochach to niestety realne zycie jest pełne
                  historyjek o wrednych pasierbach czy rodzonych dzieciachsad
                  I zawsze w bajkach wilk bedzie ten zły, choć zycie przynosi historie o tym, ze
                  wilczyca dziecko wykarmi,
                  Choc zajaczek zawsze bedzie biednym małym stworzeniem, któremu sie współczucie
                  nalezy, a w zyciu jest parszywym szkodnikiem (zna to dobrze ktos, kto ma sad i
                  drzewa obżarte),
                  Tak zawsze macocha bedzie dybała na biedne poczciwe pasierbice, a ojciec
                  pierdoła bajkowa, bedzie sie na to godził.

                  Nie walczmy ze stereotypami, zawsze tak zostanie niestety.

                  • kleo1 Re: bajka o wspaniałej macosze:) 23.02.06, 07:36
                    Ale co ja sie będe przejmowac, bajkę o złej macosze napisała zapewne
                    zakompleksiona ex tongue_out po raz pierwszy a potem ściągnęli po niej inni nie wiedząc
                    o co biega wink my znamy prawdę, że kochane jesteśmy hihi tongue_out
                  • jayin Re: bajka o wspaniałej macosze:) 23.02.06, 10:33
                    ...całe szczęście, że "życie to nie je bajka" smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja