rozyczka_29
18.05.06, 11:06
Dziekuje serdecznie za przyjecie na forum.
od ponad pol roku spotykam sie z facetem po przejsciasch. on ma 15 letnia
corke. Caly czas nie jestem na 100% przekonana do tego zwiazku, ze wzgledu na
jego przeszlosc. nie potrafie sie pogodzic z faktem, ze ma juz dorosla corke.
On wiaze ze mna powazne plany, a ja mam obawy. Dodam jeszcze ze ja mam 28 lat
a on 38. Pech , a moze szczescie chcialo, ze kilka dni temu dostal rozwod i
juz tylko mysli o tym zeby isc kupic pierscionek. Ja nabralam takiego
stracha, ze szok. nie wyobrazam sobie spotkan z jego corka i wogole tej calej
sytuacji. sama nie wiem czemu sie w to wpakowalam. po prostu mnie zauroczyl i
pokochalam go.
Mozecie mi cokolwiek poradzic jak sobie radzic z ta sytacja? nigdy nie
przypuszczalam , ze moge zostac macocha. dodatkowym problemem jest u mnie
rodzian, ktora totalnie nie akceptuje tego zwiazku. nie mam pojecia jak sobie
z tym poradzic. bardzo prosze o rade