e_r_i_n Re: dzien dziecka 01.06.06, 13:06 Juz kupilismy Rower, walizke Matchboza i film o Cliffordzie Odpowiedz Link
kasia_kasia13 Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:11 Mysle, ze dziewczynce chodzilo o to, co Twoj maz kupil swojemu synowi z pierwszego malzenstwa. Odpowiedz Link
e_r_i_n Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:13 Domyslam sie, o co jej chodzilo. MY nic nie kupilismy jego dziecku, bo nie widze powodu, zebysmy MY to mieli robic. Czy moj maz kupil? To pytanie do niego. Nie do mnie. Odpowiedz Link
kasia_kasia13 Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:15 > Czy moj maz kupil? To pytanie do niego. Nie do mnie. Masz racje. Myslam tylko, ze wiesz co kupil. W koncu w malzenstwie trudno takie rzeczy ukryc Odpowiedz Link
e_r_i_n Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:19 Nie pisanie na forum nie oznacza braku znajomosci odpowiedzi na pytanie. Zapytano, co kupujecie SWOIM dzieciom. I ja na to pytanie odpowiedzialam. Nie widze powodu do wciagania w to spraw mojego meza i jego dziecka. W koncu mi od spotkan, kontaktow itd wara. No wiec to realizuje (tzn. ich biznes, czy sa, czy nie ma, jakie itd). Odpowiedz Link
kasia_kasia13 Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:21 >Zapytano, co kupujecie SWOIM dzieciom A nie, pytanie brzmialo: "co kupuje dzieciom?" A brak odpowiedzi tez jest odpowiedzia. Odpowiedz Link
e_r_i_n Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:23 No faktycznie, dzieciom. No wiec jako ze mam jedno dziecko, odpowiedzialam na nie I zgodnie z prawda napisalam, ze ja poza swoim dzieckiem innym prezentow nie kupuje. Odpowiedz Link
dziefczynqa Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:26 > Domyslam sie, o co jej chodzilo. > MY nic nie kupilismy jego dziecku, bo nie widze powodu, zebysmy MY to mieli > robic. Nie denerwuj sie erin. Bylam po prostu ciekawa i nie przyszlo mi do glowy, ze takie niewinne pytanie wyprowadzi Cie z rownowagi. > Czy moj maz kupil? Nie przyszloby mi do glowy zapytac "czy". Pytalam "co" majac w pamieci twoje wczesniejsze wpisy o tym, ze jesli bedzie was stac na ekstrasy bedziecie je kupowac wszystkim dzieciom. Nie wiedzialam, ze zmienilas zwyczaje i nie piszesz juz o swoim mezu i pasierbie. Nie bede Cie wiecej niepokoic. Odpowiedz Link
e_r_i_n Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:32 dziefczynqa napisała: > Nie denerwuj sie erin. Bylam po prostu ciekawa i nie przyszlo mi do glowy, ze > takie niewinne pytanie wyprowadzi Cie z rownowagi. Wcale sie nie denerwuje. Zgodnie z prawda odpowiedzialam, ze mam jedno dziecko i wspolnie kupujemy cos tylko jemu. To, czy pisze i co pisze, zalezy tylko ode mnie. Odpowiedz Link
jayin Re: dzien dziecka 01.06.06, 14:36 > MY nic nie kupilismy jego dziecku, bo nie widze powodu, zebysmy MY to mieli > robic. > Czy moj maz kupil? To pytanie do niego. Nie do mnie. Jakby nie patrzeć. Ja nie kupowałam. MY też nie. Wczoraj tylko spytałam, czy pamięta, że jest Dzień Dziecka (bo akurat młoda w domu się dopytywała co dostanie na Dzień Dziecka, więc tak "na fali" tematu zapytałam, niejako z rozpędu :=) Powiedział: "Wiem, wiem". Skoro "wie, wie", to się więcej tym tematem nie zajmowałam. Nie pytałam nawet, czy i co kupił. Odpowiedz Link
zonka77 Re: dzien dziecka 01.06.06, 13:11 mała (nasza córka): miś "nowonarodzony" (zabawka interaktywna - mruczy, rusza się i chrapie - odjazd ), trzy bajki VCD z serii barbie (ku wielkiej radości małej w carrefour była wyprzedaż jakaś totalna 4.99 za oryginalną kasetę Barbie!) , mała sama (z kasy skarbonkowej) dokupiła sobie syrenkę barbie i odczekała do dzisiaj(ku naszemu zdumieniu lalka leżała na szafie kilka dni!!) aby ją sobie wręczyć. Do tego mała myszka NICI młoda (córka M): ogromny plakat ze smokiem (ma fioła na tym punkcie) i antyrama do niego, płyta ulubionego zespołu jaką sama wybrała, mały miś NICI Odpowiedz Link
zonka77 Re: dzien dziecka 01.06.06, 13:13 Przezornie dodam że przeznaczyliśmy na prezenty dla małej i młodej takie same kwoty (no, bez wylicznia co do grosza, ten sam rząd) Odpowiedz Link
barbara001 Re: dzien dziecka 01.06.06, 13:21 Jako że w dzień dziecka moge obdarowac tylko córę M to zrobiłam dla niej doniczkę z jej ulubiną postacią z kreskówki. Jeszcze tylko dokupie kwiatek jakiś ładny co by sobie go mogła hodować. Odpowiedz Link
geos Re: dzien dziecka 01.06.06, 13:34 Bedzie wspólne kino w weekend Dzieciaki za uzbierana kaske kupuja sobie ci tylko chcą. Młoda ma zamach na playera Mp3 - nie wiem jak to sie pisze Mały chciał piłke ale odstał na urodziny to niew iem co wymyśłi - chyba ma zamach na komórke od kolegi, chociaz my oponujemy bo to bedzie tylko dla szpanu Modej kupiłam maskare bezbarwną żeby nie miała zakusów na moją :o)) czarna :o)) Małemu kupiłąm zestaw kolorowych zwierzatek do kapieli - takie oc to sie rozpuszczaja i pachną i żel pod prysznic taki jak lubi. On uwielbia sie myć z pianka i najlepiej tylko męskimi kosmetykami :o)) Odpowiedz Link
skarbeniek1 Re: dzien dziecka 01.06.06, 16:57 no Bąbel dostał piłkę i zabawke na patyku, ma 14 miesięcy najbardziej zachwyciła ją piłka=tylko wszystko z mebli trza pochować, no i kwiaty bo mogą nie przeżyć Odpowiedz Link
mamaika Re: dzien dziecka 01.06.06, 20:23 Nsze dostało wielki tor Acceleraces Hot Wheels i dodatkowe samochodziki,kilogramowe pudło żelek do tego caly dzień z mama bo niestety Tata rady nie dał. Byliśmy w muzeum zabawek, bo właśnie otworzyli w nowej siedzibie, na lodach i w takiej piętrowej bawialni ( kulki,żjeżdzalnie,etc ) , przy okazji dodatkowo zakupiliśmy konewkę mini i świetną książeczkę . Mamusia padła i synuś też Ale nie ma to jak wspólna regeneracyjna drzemka . Jeżeli chodzi o "nasze" dziewczyny to dostaną od Taty odtwarzacze MP 3 zgodnie z życzeniem najmłodszej, co dorosła to pojęcia nie mam. Zresztą swojemu M powiedziałam żeby w prezenty dla swoich córek nigdy więcej mnie nie angażował, tak że to jego broszka.W sobotę gdzieś je zabierze na atrakcje. Odpowiedz Link