coroline
12.07.06, 18:30
Hej,
przyznaje ze pomysl na watek zaczerpnelam z innego forum. Temat wydaje mi sie
bardzo ciekawy, niestety na tamtym forum zrobil sie magiel w watku i nikt nic
ciekawego nie napisal. Mam nadzieje ze tu poziom bedzie wyzszy (napewno
bedzie bo o nizszy niz tam to raczej trudno). No wiec jak to jest wychowywac
dziecko w "nowej rodzinie", kiedy tata lub mama maja juz dziecko/dzieci z
poprzednich zwiazkow. Czy dzieci wychowywane w "nowych rodzinach" sa w jakis
sposob pokrzywdzone, czy moze maja prezent od zycia w postaci rodzenstwa
przyrodniego, tego ze tata/mama sa juz doswiadczonymi rodzicami? Jak to
wyglada z punktu widzenia rodzica ktory (ze sie tak wyraze) do rodziny
dolaczyl czyli takiego ktory nie mial wczesniej dzieci? Jakie bledy mozna
popelnic wychowujac takie dziecko, czego sie wystrzegac, na co zwracac uwage?
Moze ktoras z was jest dzieckiem wychowanym w drugiej rodzine? jesli tak to
jaki to mialo wplyw na wasze zycie?
mam nadzieje ze temat nie za powazny na takie upaly