lykaena
17.07.06, 12:42
Witam! Chce sie podzielic moim (i mojego M )szczesciem.Nasza eksia ma nowego
partnera!!Jest nim pochlonieta bez reszty,ciagle sobie gruchaja.Teraz dzieci
sa u nas,a ona z nim wyjechala.Nawet poprosila(!!)zebysmy wzieli dzieciaki
dzien wczesniej,bo musi wczesniej jechac.Nie dzwoni tu juz prawie wcale,chyba
ze w waznych konkretnych sprawach dot.dzieci.Wreszcie czuje sie spokojnie
wychodzac z domu.I mam nadzieje,ze jesli sie spotkamy w 4 oczy to wszystko
bedzie juz ok.Pozdrawiam was wszystkie i zycze milego dnia!!