lisek78
17.07.06, 16:04
Jestem tu nowa.Mam pytanie,które dotyczy alimentów.Mój prawie mąż płaci je co
miesiąc przelwem bankowym.Mamy powody twierdzić,że te pieniądze nie są
wydawane (przez jego byłą żonę) na dziecko.Proszę mi powiedzieć jak tę sprawdę
można rozwiązać,w jaki sposób mój może kontrolować sprawę wydawania pieniędzy
na dziecko,jak "zmusić"byłą do "rozliczania się" przynajmniej z części
kasy.Może ktoś wie jak to załatwić prawnie.Czy mój mąż może płacić np. połowę
w gotówce,a połowę alimentów wydać bezpośrednio na syna,płacąc mu np.obiady w
szkole,lekcje angielskiego itd.?