Rozwody, ex, next, dzieci i cała prawda

12.08.06, 14:59
Tak mnie natchnęły ostatnie wątki o tym, że faceci mają ten "syndrom
pourazowy" i o tej zazdrości next o ex i o tym, że przedstawiać dziecku ta
CAŁĄ, ale SWOJĄ prawdę czy też nie, itd, etc....

Trzeba miec jednak niesamowicie dużo kultury, rozwagi i godnosci, aby to
wszystko pogodzić.
Oj mało i facetów i exiar i nexiar ma tego, bardzo mało.
    • kicia031 Re: Rozwody, ex, next, dzieci i cała prawda 12.08.06, 15:23
      A moze po prostu powiedziec dzecku, ze rozne osoby maja rozne punkty widzenia i
      ze mama mowi szczerze jak ona widzi sytuacje, a tata rownie szczerze moze
      widziec ja inaczej ( przypomina mi sie bardzo zabawna scena z mojego rozwodu:
      Ex tlumaczy sedzinie dlaczego doszlo do rozpadu malzenstwa " Zona miala do mnie
      pretensje, ze tak duzo czasu spedzam w pracy, a potem kiedy sie dowiedziala, ze
      mam dziecko z kolezanka z pracy to zmienila zamki w dzwiach" Nie zartuje, to
      dokladny cytat, jednym tchem i w jednym zdaniu, i absolutnie w to wierzylwink))
      I mozna tez powiedziec dziecku, ze nie musi sie opowiadac po zadnej ze stron,
      bo on tez z czasem wypracuje sobie wlasna wersje wydarzen (np mama to wielka
      jedza, bo kaze co wieczor myc zeby i to zrozumiale, ze tata uciekl od takiej
      wstreciuchy... tata nie kaze myc zebow i jest super wink))
      • jowita771 Re: Rozwody, ex, next, dzieci i cała prawda 12.08.06, 15:43
        kiciu, ale z Ciebie zołza, te nieuzasadnione pretensje do męża. a w trudnej
        sytuacji zamiast go wspomóc, przynajmniej finansowo, jeśli nie mogłaś się
        zdobyć na nic innego, to Ty wystawiłaś biednego żuczka za drzwi. i jeszcze te
        zęby, wstydź sięsmile
        • kicia031 Re: Rozwody, ex, next, dzieci i cała prawda 12.08.06, 15:52
          Wstydze sie bardzo. Od dzis zaczynam splacac Exowi alimenty w ratach, porzucam
          wszelkie zadania odnosnie mycia zebow przez kogokolwiek i biore pelna
          odpowiedzialnosc za meandry zycia erotycznego Exa... Gdyby nie ja, nie musialby
          spedzac czasu w pracy i nie dalbyt sie uwiesc tej wrednej zolzie wink)
      • natasza39 Oplułam monitor:) 12.08.06, 16:48
        kicia031 napisała:

        Ex tlumaczy sedzinie dlaczego doszlo do rozpadu malzenstwa " Zona miala do mnie
        pretensje, ze tak duzo czasu spedzam w pracy, a potem kiedy sie dowiedziala, ze
        mam dziecko z kolezanka z pracy to zmienila zamki w dzwiach"

        Mam nadzieję, że sędzina nie zabiła go smiechemsmile
      • glonik Kicia, jeteś boska!!! nt. 12.08.06, 23:36
        • kicia031 Re: Kicia, jeteś boska!!! nt. 13.08.06, 12:52
          Niestety, nie moge sobie tu przypisac zadnej zaslugi, moj jedyny wklad w sprawe
          dotyczyl wyboru tak specyficznie rozumujacego malzonaka wink
Pełna wersja