chyba mi przeszlo

23.09.06, 00:38
Wiecie co, znowu mam przemyslenia.
Zaczelam ten 13 tydzien ciąży i mi sie cos przekrecilo w glowiewink Jednak cos
w tym jest, ze 1 trymestr najgorszy.

Ostatnio czesto sie irytowalam jak mala byla u nas. Wkurzalo mnie to, ze non
stop oglada tv, nie chcialo mi sie z nia rozmawiac, bawic. Draznilo mnie jak
chlop moj ją drapie po plecach a do mnie nie jest czuly i jakos wewnetrznie
sie zle czulam. Sobie myslalam, ze jestem wredna macocha jednak, a jak nie
jestem to niedlugo bede. Potegowalo to, ze mala na kazdym kroku dawala mi
laurki, a ja czulam sie taka wredna.
No ale chyba mi przeszlo. Zeszly weekend byl taki fajny, ona taka urocza, ze
powiem Wam, ze sie ciesze ze jutro przyjezdza.smile
Nie mamy specjalnych planow, ale bedzie fajniesmile

Poza tym wreszcie skonczylam prace na studia (jeszcze mi zostaly 3 inne do
napisania, omatko), zalatwilam mnostwo papierkowej roboty zwiazanej ze zmiana
nazwiska i zameldowania, wiec mam nadzieje ze sen ciążowy i ogolny tumiwisizm
ciążowy mi nieco przechodzi.
smile
Jedynie wiecie co mnie draznismile to chrapanie!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAA znowu
cholera chrapie. Chyba znowu emigracja nastąpi, a tym samym rozklad pozycia
małżeńskiego. Ech.

a tutaj minizdechlak we wlasnej osobiewink tydzien temu
img115.imageshack.us/img115/2358/usg2maleuc0.jpg
    • triss_m7 Re: chyba mi przeszlo 23.09.06, 01:10
      Ach te hormony ... smile
      No a Malenstwo piekne!
    • reksia Re: chyba mi przeszlo 23.09.06, 01:16
      smile mój synek też ma takie fotki do dziś dnia nad łóżeczkiem w antyramkach wink

      zazdroszczę bo bardzo chciałabym teraz być na Twoim miejscu , ale mi na razie
      zdrowie kategorycznie nie pozwala na zajście w ciążę sad
      a bardzo, ale to bardzo, chciałbym mieć wspólne dziecko z M
      i moje dzieci i pasierbowie wchodzą już w wiek"nie potrzebuję Cię już mamo,bo
      podwórko i znajomi są dużo bardziej interesującywink"

      a ja czuje wewnętrznie tak silną potrzebę posiadania takiego maleństwa........

      boję się tylko jednego, że Exiara zwróci się wówczas o podwyższenie ,a kiedy
      dojdziemy do pułapu gdzie stwierdzimy ,że Nas nie stać i powiemy to głośno
      to,jakaś urocza osoba w sądzie powie np mojemu M to ma pan 2 na utrzymaniu i 3
      się panu zachciało ?

      i boję się ,że nie wytrzymam już nerwowo i zachowam nieodpowiednio....no i mnie
      aresztują;P....a wówczas mój M musiałby wychowywać maleństwo samotnieuncertain a co z
      resztą dzieciaków:/?

      i gdzie moja wolność?

      gdzie jest kraj w którym mococha taka jak ja mogłaby spokojnie urodzić dziecko
      mężczyźnie którego kocha, tak by nikt nie miał prawa ubliżać Nam za Naszą
      decyzję?
      przecież teraz ja jestem żoną ,więć czemu obca baba jaką jest była żona ,ma
      większe prawa w sądzie niż ja ?

      bo była nie chce lub nie potrafi sobie życia ułożyć?lub jak w moim
      wypadku ,mści się za to ,że po zdradzie,jednorazowej zresztą ,wybaczyła a on i
      tak powiedział "nie chcę wybaczenia-chcę odejść"(cytuję jej słowa smile Exiara
      zadzwoniła do mnie kiedyś z wiadomością "czy wie pani jakim on jest nieczułym
      zerem...ja mu wybaczyłam a on...)


      Ciemnanocko sorrki za ten wtręt osobisty w Twoim poście ,ale tak mnie jakoś
      naszło...sad


      Oj Ciemnanocko JAK JA CI ZAZDROSZCZĘ Minizdechlaczka i wszystkiego co się z tym
      wiąże i tych zwariowanych humorków i hormonków też wink
    • lisek78 Re: chyba mi przeszlo 23.09.06, 13:57
      Minizdechlaczek piękny i chyba się uśmiecha na tej fotcewink)
      Pozdrawiam i życzę wewnętrznego spokoju i mniej "przemyśleń".
    • nangaparbat3 Re: chyba mi przeszlo 23.09.06, 16:06
      Tak mi sie przypomniało, żw w pierwszym trymestrze, a nawet chyba dłuzej, w
      każdym terminie miesiaczki wpadalam w stan histeryczno-depresyjny (poza tym
      czułam się lepiej niz kiedykolwiek w zyciu, przed i po).
      Pomagala paczka laskowych orzechów w czarnej czekoladzie.
Pełna wersja