kicia031
09.10.06, 15:17
Pytanie do tych z nas ktore maja za soba nieudany zwiazek malzenski lub
konkubenski (czyli z zamieszkiwaniem, o randkki nie pytam

). A czy wy sie
rozliczylyscie z przeszloscia? Bo mnie sie wydawalo, ze tak, ze znam
przyczyny porazki i nawet ze wiem, jakie moje zachowania doprowadzily do
kleski.
Ale to psu na bude sie zdaje, bo wybralam sobie faceta innego niz moj Ex i w
zwiazku z tym mamy zupelnie inne problemy, niz te ktore mialam z Exem. Wiec i
pracowicie wypracowane metody samonaprawy nie zdaja egzaminu

)
I wiecie co, to jest bardzo ciekawe - nasze problemy w zasadzie w ogole nie
dotycza relacji z dziecmi z poprzednich zwiazkow... Przynajmniej pod wzgledem
prodziecinnosci sie w miare dobralismy

)