Jeszcze raz Swieta

10.11.06, 23:23
Wpadlam na taki pomysl - w tym roku prezenty na gwiazdke beda w naszej
rodzinie tylko dla dzieci. A ja zamierzam poprosic wszystkich, ktorzy chca mi
kupic prezent, zeby wplacili w moim imieniu ekwiwalent pieniezny na jakis
szczytny cel, najchetniej dla jakiejs fundacji pomagajacej dzieciom.
Juz czuje, co moja matka na to powie - tez uwazacie, ze zwariowalam?
    • luna67 Re: Jeszcze raz Swieta 10.11.06, 23:43
      O jej kicia psujesz swiateczna atmosferesmile jak chcesz byc taka choja, to sama
      zrob cos w tym kierunku i nie wyreczaj sie innymi.
      Ja kazdego roku daje na chore dzieci rozne dary, ale z moich prezentow nie
      zrezygnujesmile (bylo by mojej rodzinie przykro)
      • kicia031 Re: Jeszcze raz Swieta 11.11.06, 00:11
        No moga mi przeciez wreczyc dowody wplaty ladnie obwiazane wstazeczka. A jak
        chlop da sie namowic do tego pomyslu, to wtedy i ja bede wplacac - w jego imieniu.
        Po prostu coraz bardziej czuje, ze to takie niesprawiedliwe - moje dzieci sa
        zdrowe, wspaniale, a wokol tyle nieszczescia. Wiele nie zrobie, ale moge chociaz
        odrobinke.
        Zwlaszcza ze oszlaly konsumpcjonizm przyspiesza zmiany klimatu, a ja chce by
        swiat byl dobrym miejscem dla moich dzieci i wnukow wink
        • luna67 Re: Jeszcze raz Swieta 11.11.06, 00:55
          Nie wiem czy w Posce "jalmuzne" (zapomnialam jak sie to nazywa) na osoby
          potrzebujace mozna odpisac od podatku, u nas w niemczech mozna, wiec jalmuzna
          jest na moje naswisko, zeby dac wiecej w nastepmym rokusmile
          Wiem, ze jest niespawiedliwie jak inne dzieci cierpia w niedostatku, ciesze sie
          tak samo jak i ty, ze moja "cegielka" troche pomoglam.
          Jestem matka chrzestna (symbolicznie) i pomagam dziewczynce w 3-cim swiecie,
          nie chce sie chwalic, ale dzieki mnie moze teraz studiowacsmile. Zaczynam teraz
          dzialalnosc w Polsce, moj brat udziela sie w funduszu dla dzieci chorych, wiec
          musze moich pracownikow troche pogonicsmile
    • damiri Re: Jeszcze raz Swieta 11.11.06, 00:27
      Ja uwazam ze to niezly pomysl. W mojej rodzinie tez prezenty dostawaly glownie
      dzieci i gdy zostalam "wchlonieta" do duzej rodzinki mojego M, ktorzy sie
      wszyscy wzajemnie "prezentuja" przy kazdej mozliwej okazji, strasznie mnie
      stresowalo kupowanie prezentow - nigdy nie mialam pojecia co komu kupic. Juz
      nie wspomne o koszcie tylu prezentow. Na szczescie w ostatnie Swieta ciocia M
      wpadla na genialny pomysl. Kazala kazdemu przychodzacemu na Wigilie kupic
      zdrapki loteri, ktore potem wsadzilismy do wielkiej mikolajowej skarpety i
      losowalismy. Byla swietna zabawa, a kuzynka M nawet sporo wgrala. W tym roku
      robimy to samo - i cale szczescie, bo inaczej chyba bysmy zbankrutowali, bo
      rodziny przybylo ))
Pełna wersja