nowa partnerka taty- reakcje dzieci

17.12.06, 12:28


Sytuacja wygląda tak;
Tatuś w życie dzieci wprowadził kolejną partnerkę-zaledwie po tygodniu
znajomości. Tak się złożyło, że dzieci widziały tatę całującego się z nową
partnerką.Bardzo to przeżyły-jedno z dzieci użyło określenia, że jej "serce
pęka".Po burzliwych rozmowach z eksem wyraziłam życzenie, by nowa partnerka
nie pojawiała się w życiu dzieci, dopóki on nie nabierze pewności, że to coś
poważnego.Zgodził się. I okazuje się, że słowa swoją drogą, a czyny swoją.
Pojawiła się znowu. Z moich obliczeń wynika, że tatuś nie widziałby się z nową
partnerką podczas pobytu dzieci u niego zaledwie przez jeden dzień.Czy moje
wymagania są zbyt duże, zważywszy, jakie konsekwencje to może mieć dla
dzieci?Co powinnam zrobić w tej sytuacji?Poradźcie, bo zwariuję.
Pozdrawiam
    • barbara001 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:00
      Powinnaś porozmawiać z dziećmi i wyjasnić, że tak w zyciu taty jak i Twoim
      pojawią się nowi partnerzy. I będą tworzyć związek, razem ze wspólnym
      mieszkaniem, gotowaniem, całowaniem się i spaniem w jednym łózku. Tata też
      powinien wyjaśnić waszym dzieciom kim dla niego jest przyjaciółka, i że kocha
      je najbardziej na całym swiecie ale również potrzebuje ułożyć sobie życie.
      Wszystko w formie przystępnej dla wieku waszych dzieci, rzecz jasna. Jeżeli
      dzieci nie będą czuły sie zepchnięte przez rodziców na dalszy plan kosztem
      nowych partnerów nie sądzę, aby miało to zły wpływ na ich psychikę.
      • kingkong22 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:08
        A nie odnosisz wrażenia ,że po tygodniu znajomości przedstawiać nową partnerkę
        dzieciom to jednak za szybko?A dzieciom tłumaczyłam i mówiłam o Miłości taty i
        nowej partnerki. I aż mnie skręcało, że wciskam im takie kity (zgodzisz się, że
        po tygodniu znajomości ciężko mówić o takich uczuciach). Poza tym mówienie
        dzieciom to jedno, ale ich przeżycia z tym związane to drugie.Tak myślę.
        • reksia Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 14:06
          kingkong22 napisała:

          >A dzieciom tłumaczyłam i mówiłam o Miłości taty i
          > nowej partnerki. I aż mnie skręcało, że wciskam im takie kity

          Dobrze ze chodź sece masz na tyle przyzwoite ze buntuje sie gdy widzi krzywdę
          dzieci;P.
          Po co wciskanie dzieciom kitów o miłości? Skoro jak sama jako dorosła osoba
          wiedzisz że to krótkotrwałe związki? Moze warto im powiedzieć, że tato próbuje
          sobie ułożyć życie i szuka nowej partnerki, że to dla taty na pewno jest też
          trudne i tato w związku z tym też moze czasem głupio się zachować .Zaznaczam
          partnerki, a nie MIŁOŚCI.
          Moze dzieciom było by łatwiej gdyby miały dystans do tematu .Ten dystans Ty
          musisz im dać .Ty musisz im dać prawo do posiadania takiego dystansu.Ty musisz
          chronić psychikę własnych dzieci.
    • reksia Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:14
      Dzieciom przeszkadza to, ze tatuś wprowadzł ją po tygodniu?
      Czy dzieciom przeszkadza to, że to kolejna partnerka?

      W jaki sposób dzieci oceniły, że tatuś zna ją zbyt krótko?
      Okresliły jaki czas tatuś powinien miec zanim podejmie decyzję z kim
      przebywać? Wg której normy? PN-265tY, czy PM-678839CO?

      Co to znaczy, że przeżyły bardzo fakt, że tatuś całował nową partnerkę?
      Jak wyglądało takie ich przeżywanie?
      Rzucały sie na podłogę i wyły? Czy płakały cicho w kąciku?

      Kopulował z nią przy nich?
      Czy dał buziaka w policzek? A moze delikatnie odgarnął je włosy z policzka i
      skradł buziaka? Czy mogłabyś to dokładniej okreslić?

      Przezyły traumę bo widziały podnieconego ,rozpalonego, żądnego sexu tatusia?
      Był napalony jak byk na czerwoną szmatę?
      Czy czuły się zawstydzone,zażenowane faktem, że tato po odejściu od mamy jest
      blisko z kimś innym?

      Czy dzieciom bardzo to przeszkadza, że ona pojawiła się znowu?
      Czy to że partnerka pojawiła sie zbyt szybko?
      Jak myślisz, czego dzieci oczekują, by ona znikneła z życia taty?

      Poradzę Ci jesli odpowiesz na pytanie:
      A TY?
      Jesteś z kimś ? Czy sama pukasz w jajko?
      • reksia Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:15
        Najważniejsze pytanie ile lat mają twoje dzieci?
        • barbara001 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:31
          Rany, reksia, ty jak dasz do pieca....to na całegosmile

          Każde dziecko jak widzi rodzica z nowym partnerem to czuje się nieswojo. Bo tak
          naprawdę to wolałoby żeby rodzice byli razem i jak juz nawet zaakceptują fakt
          rozstania się najwazniejszych dla nich osób to pojawienie się nowych partnerów
          bywa bolesne. Ale tego się nie uniknie. Skoro nowa pani twojego eks pojawiła
          się znowu to moze nie jest to lala na weekendy. Twoją rolą i ojca dzieci jest
          przygotowanie pociech na takie sytuacje. Równiez na takie, że nowy partner po
          czasie równiez może okazać się pomyłką. Skąd wiadomo,ze pani znana jest
          zaledwie od tygodnia. Moze dłużej? I w zasadzie jakie to ma znaczenie. Skoro
          ojciec uznał że chce poznac ją ze swoimi dziecmi to co w tym złego. Taka pani
          jak i tatuś też muszą dograć się jako para + dzieci z innego związku. I może
          uznali że tak będzie najlepiej i że teraz jest na to czas. Reakcja dzieci, cóż,
          normalna. A jak to sobie wyobrażasz. Mają udawac przed dziećmi, ze tatuś wolny,
          a objawić sie za pół roku? Co to zmieni ? W oczach dzieci ta lub inna pani w
          końcu się pojawi. A dla nich nie będzie to wazne czy to po tygodniu czy po
          roku. Jak nowy związek ma byc szokiem to będzie, i dlatego wazne jest
          przygotowanie dzieci na takie zdarzenia. Rozumiem twoje obawy, ale zastanów się
          czy to przypadkiem nie ty masz problem z tym, że eks z kimś się dobrze bawi i
          że jakaś kobieta w soboty i niedziele bywa z twoimi dziećmi. Bo jezeli ty
          bedziesz do tego podchodziła normalnie i bez stresu to i wasze dzieci łatwiej
          odnajdą się w sytuacji.

          Jak tatuś zacznie co miesiąc fundować dzieciom nową ciocię, to sama pomogę
          przywalić mu w łeb, ale teraz chyba nie ma o co robic problemówsmile
          • kingkong22 barbara... 17.12.06, 13:40
            znowu- miało oznaczać kolejną partnerkę eksa..czyli- znowu nowa.o poprzedniej
            pisałam tutaj i był to pozytywny wątek).
            Mi przeszkadza, bo nie chcę, by w życie dzieci wprowadzać co chwilę kogoś
            nowego.I tyle.
            Zadaję to pytanie na tym forum, bo chcę wiedzieć- jak spojrzy na tę kwestie
            druga strona.Czy to ja panikuję i przesadzam...Nie chcę, by miały jeszcze
            bardziej wykrzywiony obraz związku kobiety i mężczyzny.
            Pozdrawiam
      • kingkong22 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:35
        Mi przeszkadza to, że wprowadził ją tak szybko.To ja stwierdziłam, że zna ją
        zbyt krótko.
        Przeżyły fakt, pisząc list, w którym padło pytanie czemu całuje się z ciocią a
        nie z mamą i ze jest mu(dziecku) bardzo smutno i aż serce mi pęka.
        Był płacz, potem jeszcze długie rozmowy w domu.
        Całowali się z języczkiem - "Tata wpychał jeżyk do buzi"- dosłowny cytat.

        Myślę, że najbardziej zabolało to, że tata nie jest taki czuły z mama( co
        zrozumiałe, choć z eksem mamy bardzo dobre układy- ta sprawa nas porózniła)

        Nie umiem powie4dzieć, czy dzieciom bardzo przeszkadza- widziały się z nią dwa
        razy- otrzymywały od niej łakocie(a są w wieku, że słodycze mają dla nich moc-
        6i8lat)
        Tak naprawdę to ja sobie teraz wyobrażam, że dziewczyny widząc ją, przypominają
        sobie tamten obraz.Nie rozmawiałam jeszcze z nimi o tym- dopiero dziś wieczorem
        wrócą.
        Oczekują i pewnie jakoś podświadomie mają nadzieję, że tata i mama będą
        razem-mamy naprawdę dobre układy.

        Jestem z kimś od 2 miesięcy- dzieci go nie znają- jeszcze za szybko moim
        zdaniem- a po tych reakcjach to w ogóle nie wiem, kiedy się odważę wprowadzić
        kogoś nowego w ich życie.
        • kingkong22 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:42
          "serce mi pęka" to cytat- czyli uczucia dziecka
        • barbara001 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:48
          Rozumiem, ale dlaczego nie miałabyś poznać dzieci ze swoim przyjacielem. Niech
          te dzieci widzą,że mama też jest szczesliwa i że maja nowego, fajnego wujka.

          A eks powinien trzymać chucie na wodzy. Bo to ze nowa partnerka, nic wielkiego.
          To, że po krótkim czasie, tez nie problem. To, ze druga, w porządku. Tylko to,
          że dzieci widzą jak tata pożera żywcem ciocię, to już problem. Przy dzieciach
          należy się jakoś zachowywać. Nikt nie powinien obłapiać sie przy nieletnich.
        • reksia Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:51
          Kingkong wszystkie dzieci rozwodników marzą o jednym -BY MAMA I TATA ZNÓW BYLI
          RAZEM
          ale tak jak zauwazyła basia mozna im pomóc w tych złych chwilach trzeba to
          jednak zrobic z głową a nie przezywać własne 0przeżywanie .Acha i wszystkie tu
          wiemy ze na pewno jest Ci trudno.Bo kazdemu z nas tu było i faceci też ciężko
          przeżywają takie chwile i też bywają one dla nich bardzo trudne
          • kasia_kasia13 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 16:57
            reksia napisała:

            > Kingkong wszystkie dzieci rozwodników marzą o jednym -BY MAMA I TATA ZNÓW
            BYLI
            > RAZEM


            Skad wiesz? Ja tam o tym nie marzylam.
            • reksia Do Kasia-Kasia13 17.12.06, 19:45
              Kasia_kasia13 masz rację więc prostuję poniżej swoją wypowiedź wink


              Wszystkie dzieci rozwodników marzą o jednym-BY MAMA I TATA ZNÓW BYLI
              RAZEM.Wszystkie prócz Kasi_kasi 13

              ;P;]]]]]
              Pozdrawiam

              • jowita771 Re: Do Kasia-Kasia13 18.12.06, 11:14
                reksiu, to mnie też dopisz do tej listy. mnie też pasowało, że rodziców miałam
                osobno i nie marzyłam, aby byli razem.
                • reksia Re: Do Kasia-Kasia13 18.12.06, 19:40
                  Jowita ja rozumiesmile moje dziatki za pijanym tatusiem też nie tęsknią, ale
                  ogólenie rzecz biorąc sama przyznasz, że dzieci chcą by mama i tata byli razem
                  i żeby sie między nimi układało.
                  Na pewno dzieci rozwodników potrafią zaakceptować sytuacje w których nie ma
                  szans na normalność miedzy rodzicami i akceputją ten fakt bezboleśnie. Gdyby
                  jednak miały chodźby cień szansy na normalną rodzinę, to wolały by, by mama
                  była z tatą a nie wujkiem Adamem.
                  • jowita771 Re: Do Kasia-Kasia13 18.12.06, 20:11
                    niekoniecznie, niektóre cieszą się, że mają dwa domy i większą rodzinę, a wujka
                    Adama bardzo lubią albo nawet kochająsmile
                    • reksia Re: Do Kasia-Kasia13 18.12.06, 20:24
                      no BA!
    • reksia Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:45
      albo zamieńmy te pytania na jedno
      Czy Ty i Twój partner po rozwodzie przygotowaliście dzieci na zmiany? Czy
      uświadomiliście dzieci, że rozwód czy rozstanie Wasze będzie się wiązać lub
      wiąże sie z pewnymi radykalnymi zmianami? Co zrobiliście by przygotować dzieci
      na takie zmiany? Z tego co piszesz Wy rodzice nie zrobiliście nic.

      Na pewno rozwód czy rozstanie jest niezwykle trudną sytuacją.Dla całej
      rodziny .Dla Ciebie, dla niego i dla dzieci.I na pewno Ty i on macie obowiązek
      chronic dzieci.Bo to Wy dopuściliście do tak trudnej sytuacji jak rozpad
      rodziny, a nie one.
      I nie tragizuj ,nie wariuj nam tutaj, tylko weź np zaangażuj dzieciaki w
      przygotowywanie ozdób na choinkę czy pieczenie ciasteczek, by zajeły mysli
      czymś przyjemnym, a nie musiały byc skazana na myslenie o problemie mamy i taty.

      Jest powiedzenie "nie posługuj sie autorytetem, tam gdzie wystarczy rozsądek"
      Sparafrazuję nieco "nie posługuj się dziećmi, tam gdzie wystarczy brak histerii"
      • kingkong22 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 13:51
        Były rozmowy z dziećmi, ale to zawsze "gdybanie".
        Może masz rację, że histeryzuję.
        Dzięki za prysznic.
        Lodowaty
        pomyślę sobie jeszcze
        • reksia Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 17.12.06, 14:44
          Może i lodowaty, ale za to całuchy dla Ciebie GORĄCE smile)
          Szczęśliwa mama to, to czego potrzebują dzieciaki.
          Nie daj się.
          Rozwód to faktycznie bardzo stresujące i traumatyczne przeżycie, ale na
          spokojnie walcz byście razem z dziećmi zapłacili za niego jak najniższą cenę.
          O to warto walczyć i to ile za ten rozwód zapłacą i czy wogólke zapłacą twoje
          dzieci zalezy od Ciebie.
          I nie daj się!!!
          Nie daj się zwariować i przyduszać własnym negatywnym emocjom!

          Spotykasz się z kimś, to wymyśl sobie fantastyczną randkę i zrealizuj ją! Idź
          do fryzjera, albo do kosmetyczki, zrób coś babsko miłego dla siebie (chodzby
          maseczkę) i daj się porwać nowemu partnerowi na jakąś przemiłą kolację.
          Może nawet zrób coś szalonego, albo zaproś go sama.

          To co było "se ne wrati".
          Żyj teraźnieszością i walczy by była Twoją bajką o jakiej zawsze marzyłaś
          Całuchy i pozdrowionka raz jeszczesmile
          • kms111 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 18.12.06, 07:00
            Popieram reksie smile
            Eksowi zwróc jedynie uwagę, że takie lizanie przy dzieciach jest przynajmniej
            niesmaczne.
            Pozdrawiam
    • kicia031 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 18.12.06, 09:52
      Moja droga, nic nie poradzisz na to, ze Ex bedzie przedstawial dzieciom swoje
      panienki, chociaz ja zgadzam sie z toba, ze zanim sie przestawi nowego partnera
      dzieciom, to trzeba troche odczekac i upewnic sie, ze to ten wlasciwy i na
      dluzej.
      Natomiast skrajnie niestosowne jest wykonywanie gestow erotycznych przy
      dzieciach, i odnoci sie to nie tylko do nowych partnerow, ale tez do
      biologicznych rodzicow zyjacych w 'normalnym' zwiazku. Czulosc, przytulenie,
      trzymanie za reke - jak najbardziej, nawet moim zdaniem wskazane. Lizanie sie i
      itp - nie.
      • kingkong22 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 18.12.06, 16:18
        Stanęło na tym, że powiedziałam eksowi, iż mu ufam i wierzę, że zrobi wszystko,
        by nie skrzywdzić dzieci.Odniosłam się również do cioci- tzn. jak ma
        przychodzić, niech przychodzi- nie chcę, by wprowadzano jakąś głupią sytuację na
        zasadzie-"nie mówcie mamie, że ciocia była"- a wszystko po to, by dzieciom nie
        mieszać w głowie. Ale mam też cichą nadzieję, że eks, znając moje stanowisko,
        będzie wiedział jednak, jakich zachowań od niego oczekuję.I jak mantrę sobie
        powtarzam-NIE OCENIAJ NIE SWOICH WYBORÓW.
        Jeśli jednak nadużyje mojego zaufania, będzie gorzej...Oby niesmile
        Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za opinie.
        Jak dobrze, że każdy dzień się jednak kończy i potem wstaje lepszy, nowy
        • dominika303 Re: nowa partnerka taty- reakcje dzieci 18.12.06, 16:38
          Kingkong ,
          no to teraz trzeba już tylko czekac i mieć nadzieję, ze tatuś jest jednak
          odpowiedzilny za dzieci i więcej takiego numeru nie wykręci im !
          Trzymam za was kciuki , oby się wam udało to poukładać smile))
          pozdrawiam
Pełna wersja