kingkong22
17.12.06, 12:28
Sytuacja wygląda tak;
Tatuś w życie dzieci wprowadził kolejną partnerkę-zaledwie po tygodniu
znajomości. Tak się złożyło, że dzieci widziały tatę całującego się z nową
partnerką.Bardzo to przeżyły-jedno z dzieci użyło określenia, że jej "serce
pęka".Po burzliwych rozmowach z eksem wyraziłam życzenie, by nowa partnerka
nie pojawiała się w życiu dzieci, dopóki on nie nabierze pewności, że to coś
poważnego.Zgodził się. I okazuje się, że słowa swoją drogą, a czyny swoją.
Pojawiła się znowu. Z moich obliczeń wynika, że tatuś nie widziałby się z nową
partnerką podczas pobytu dzieci u niego zaledwie przez jeden dzień.Czy moje
wymagania są zbyt duże, zważywszy, jakie konsekwencje to może mieć dla
dzieci?Co powinnam zrobić w tej sytuacji?Poradźcie, bo zwariuję.
Pozdrawiam