Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię.

21.12.06, 14:24
Uprzejmie proszę o definitywne usunięcie Kasi_Kasi.
Jest to osoba nieżyczliwa, nie wnosząca na Forum Macoch niczego pozytywnego.
Ta osoba roznosi plotki z naszego Forum i rozwleka dosłownie wszędzie.
Ośmieliła się wkleić moją wypowiedź na "Nowej Rodzince", której nigdy nie
odwiedzam. Nawet się nie spodziwałam, że przez tę osobę jestem wyśmiewana i
obgadywana na obcych forach.
Osoby z obcych forów nie znają mnie, komentują tylko (często złośliwie) moje
wypowiedzi wyrwane z kontekstu.
Czuję się z tą sprawą źle. Tutaj rozmawiam z fajnymi dziewczynami, które są
mi potrzebne, jestem z nimi szczera (dziewczyny i rozmowy są mi porzebne,
dużo mi pomogły, wiele zrozumiałam i udało mi się odczarować wiele moich
strachów) i sama staram się pocieszać i wspierać dziewczyny, które porzebują
wsparcia.
Postępowanie niejakiej Kasi_Kasi uważam za OBRZYDLIWE, zdradzieckie i
niegodne. Ta osoba w ogóle ma zwyczaj dokuczać KAŻEJ MACOSZE, uważam, że jest
trollem. Proszę o usunięcie jej, bardzo proszę.
    • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 14:29
      Mogłabyś wkleić linka?
      Do kasi_kasi na tym forum nie mam zastrzeżeń, ale jeśli prawda jest to co piszesz.
      • anastazjapotocka Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 14:37
        Nie potrafię wkleić linka.
        Weszłam na "Nową Rodzinkę" bo tak wynikło z wątku i aż mnie ścięło.
        Muszę wziąć leki. Przepraszam.
      • e_r_i_n Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 14:43
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37110&w=54254512&a=54254512
        Swoja droga ciekawe, ze te wszystkie przeszczesliwe panie musza czerpac radosc
        z omawiania zycia macoch, ktore ich 'w ogole nie interesuja', a forum macochy
        dla nich 'nie istnieje' wink
    • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:00
      Anastazjo:

      1. Usunięcie stąd kasi_kasi, nic nie pomoże - nadal może czytac i przeklejać.
      2. To brutalne, ale wypisując coś publicznie narazasz się na to, że to "pójdzie w świat", zostanie skomentowane, przerobione, strollowane. Trzeba o tym pamiętać i modlić się, aby nikt nie dobrał się nam do otwartego zwierzeniami tyłka. Jeśli kts tak robi/robił z moimi wątkami, to mogę być wściekła, ale też i na siebie, że coś takiego pierwsza napisałam.
      3. Stosujesz podwójną moralność? - ty obrabiasz tyłek komuś bez możliwości obrony z jego strony, ale obrazasz się, bo ktoś uderzył w ciebie. Kali pisać o eks...
      4. Za zbytnie identyfikowanie się ze swoim mężczyzną, jego życiem, potrzebami, czasami trzeba płacić, a ty nie potrafisz znaleźć dystansu pomiędzy życiem swoim i swojego mężczyzny.

      5. Postępowanie kasi_kasi uważam za gówniane i bez klasy.
      • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:07
        Dwie rzeczy:
        1) Anastazja ma mozliwosc obrony, froum NR nie jest zamkniete, KAZDY moze tam
        pisac.
        2) Na forum NR pisze wiele osob, ktorych zdanie i komentarze cenie, a ktorych
        komenatrzy na kontrowersyjne tematy nie mam mozliwosci poczytac tutaj, gdyz nie
        maja one tutaj wstepu.
        3) "Przenoszenie" watkow jest czesto praktykowane na foum gazety. Tutaj rowniez
        czesto pojawiaja sie linki do postow z Samodzielnej Mamy i sa one omawiane. Ja
        to rozumiem, ktos napisal na SM kontrowersyjny post i jest potrzeba, aby go na
        macochach, w swoim gronie, omowic.
        • kasia_kasia13 Trzy rzeczy ;) 21.12.06, 15:08
        • reksia do Kasi_Kasi13. 21.12.06, 15:30
          1.Anatszja nie ma mozliwości obrony gdy roznosisz ploty za jej plecami na
          forach na których ona nie bywa.
          2.Mnie np gówno obchodzi że na NR są osoby których zdanie i komentarze cenisz
          Kasiu-Plotasiu, natomiast bardzo razi i żenuje mnie perspektywa, że również np
          moje wypowiedzi mogły by być z tego forum przenoszone przez jakąś plotkarę
          rządną poklasku na inne fora.
          3 Masz coś do kogoś to tchórzu stań naprzeciwko i wraz z tą osobą zetrzyj się
          argumentami a nie rób komuś ogona za plecami faktycznie w miejscach gdzie dana
          osoba wogóle nie bywa.
          4.kasiu-plotasiu to co zrobiłaś, zważając na fakt, że faktycznie Anastazja
          dopier co co jest po zawale, jest tak podłe i tak małe, że ŻENADA KOMPLETNA
          ŻENADA jest zbyt pustym określeniem.
          5.Anastazjo to, że kasia-Plotasia ma tendencje do szczypania wszystkich na
          Twoim miejscu zignorowałabym. Bo to jej problem wink
          Primo szkoda zdrowia.
          A dwa to powtórze za moją babcią "dziecko pamietaj o jednym nie rzuca się pereł
          między wieprze"
          • kasia_kasia13 Re: do Kasi_Kasi13. 21.12.06, 15:34
            Droga Reksiu, od kiedy link do czyjejs wypowiedzi jest plotka?
            Przyy okazji, czytalas regulamin GW? Zdajesz sobie sprawe, ze kazda Twoja
            wypowiedz moze zostac wydrukowana w gazecie, ktorej moze nie czytasz, bez
            Twojej zgody (a raczej za zgoda, bo wyrazilas ja zakladajac konto) i wiedzy
            (nikt Cie nie poinformuje)? Pamietaj o tym piszac.
            • reksia Re: do Kasi_Kasi13. 21.12.06, 15:55
              Kasiu-Kasiu wchodząc tutaj automatycznie zgodziłam się na przestrzeganie
              regulaminu i wszelkie wynikające z tego konsekwencje.
              Natomiast jest róznica miedzy wstawką w regulaminie dającą mozliwość
              włascicielowi( w tym wypadku GW) wykorzystywanie moich wypowiedzi i moją
              akceptacją takowego regulaminu, a "roznoszeniem plot za czyimiś plecami,w
              miejscach gdzie dana osoba nie bywa!!".Bo niestety, ale sądząc po tym co
              zrobiłaś, Twoja świadomość społeczna, nie dorasta do świadomości pracowników GW.

              Jest róznica miedzy wykorzystaniem wypowiedzi celem przedstawienia jakiegoś
              problemu społecznego, a zaspokojenia swych niskich pobudek przez osoby
              trzecie.

              Nadal uważam,że postąpiłaś nie fer i Anastazji z Twej strony należą się
              przeprosiny.
              • kasia_kasia13 Re: do Kasi_Kasi13. 21.12.06, 16:00
                "Roznoszenie plot" to wymysl Anastazji. Bo link do jej wypowiedzi nie jest
                PLOTKA. Plotka jest rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na czyjs temat.
                Chyba, ze Anastazja w swoim poscie sama naklamala. Wtedy tak, niechcacy podalam
                innym forumowiczom namiary na jej plotkarski post.
                • reksia Re: do Kasi_Kasi13. 21.12.06, 16:27
                  Kogo oplotkowała Anastazja Ciebie? Exie ? Czy wszystkie bardzo brzydkie kobiety?
                  Czy utożsamiasz się z brzydkimi kobietami, że tak ruszyła Cię opowieść
                  Anastazji? Kogo oplotkowała? Bo ja nie rozumię tu czegoś?
              • mangolda Re: do Kasi_Kasi13. 21.12.06, 19:36
                > Jest róznica miedzy wykorzystaniem wypowiedzi celem przedstawienia jakiegoś
                > problemu społecznego, a zaspokojenia swych niskich pobudek przez osoby
                > trzecie.

                Dokładnie, np. moje wypowiedzi posłużyły do pokazania szeroko rozumianej
                patologii dzieci z rozbitych rodzin.
                • reksia do Mangoldy 21.12.06, 20:54
                  mangolda napisała:

                  > > Jest róznica miedzy wykorzystaniem wypowiedzi celem przedstawienia jakieg
                  > oś
                  > > problemu społecznego, a zaspokojenia swych niskich pobudek przez osoby
                  > > trzecie.
                  >


                  > Dokładnie, np. moje wypowiedzi posłużyły do pokazania szeroko rozumianej
                  > patologii dzieci z rozbitych rodzin.


                  Jest jeden problem Mangoldziu Skarbie i Złotko Moje Ty Ukochane, statystycznie
                  patologia wśród dzieci w naszym kraju dotyczy w bardzo, ale to bardzo zbliżonym
                  procencie również dzieci z pełnych rodzin.

                  Bo problem naszego kraju to bieda, która pcha do patologii,
                  a nie rozbite rodziny, które sa wynikiem tejże biedy.
          • anastazjapotocka Dziękuję Ci, Reksiu 21.12.06, 15:44
            Jeszcze raz dziękuję Ci za wsparcie.
            Rzeczywiście, na tamtym forum nigdy nie bywam i już nie wejdę, zważywszy radość
            nie zanaych mi kobiet z mojej choroby.
            Nigdy nie spodziwałam się, że ciężka choroba zupełnie obej osoby może być tak
            zabawna - ja tych osób nie pojmuję i nawet nie będę się starać.
            Nigdy też nie pojmę przyjemności w rozsiewaniu złośliwych plotek i tchórzliwego
            obmawiania innych za ich plecami. Takie coś wypływa nie tylko z tchórzostwa,
            ale przede wszystkim z braku moralności.
            Ale nie czuję się na siłach wytłumaczyć kasi-plotasi (świetne) co to jest
            moralność i przyzwoitość.
            Rzeczywiście, mogła się ze mną pokłócić, co mi tam...
            Ale tak, za plecami, tyle złośliwości...
            Całuski dla Ciebie Reksiu i życzę Ci z okazji Świąt Bożego Narodzenia, żeby
            stał się cud i Twoja exsia poszła wreszcie do jakijś pracy i zaczęła na siebie
            zarabiać (cuda się zdarzają, jak mówi reklama).
            Dziękuję. Ewa
            • reksia do Anastazji!!!!! 21.12.06, 16:41
              Ty mi nie dziękuj, Ty zmykaj stąd!!!!! Teraz z tym nadwyrężonym, pozawałowym
              serduchem i to natychmiast .Do tego postu wróć za tydzień lub dwa jak juz
              nabierzesz dystansu.Teraz zmykaj stąd i to jak naszybciej!!!
      • anastazjapotocka Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:10
        Nie chodziło mi o kasię_kasię, tylko o to obrzydliwe rozwlekanie przez nią
        plotek.
        Oczywiście, że rąbię plecy byłej żonie mojego męża, ale subiektywnie i nawet
        obiektywnie rzecz biorąc mam poważne powody jej bardzo nie lubić.
        Na innych forach mogą sobie niektórzy rąbać mój wygląd: co mi do tego, przecież
        nie muszę się każdemu podobać.
        Uważam, że naśmiewanie się z czyjegoś zawału jest wstrętne.
        Nikomu tego nie życzę.
        A kasia_kasia jest OBRZYDLIWA i NAPASTLIWA.
        • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:23
          anastazjo, czy ty sama nie wychwytujesz zabawnych niekonsekwencji w swoich wypowiedziach - najpierw opisujesz barwnie nieurodę swojej poprzedniczki, a w kolejnym zdaniu zastanwiasz się, dlaczegoż to ona ciebie bidulinkę mogła tak nie lubić, od pierwszego rzutu oka. Ty pierwsza potraktowałaś ją z góry i nie ma nic do rzeczy, że być może ona tego nie odczuła. Swoim opisem zrównałaś się z jej późniejszymi czynami.

          A podstępne inseminowanie się nasieniem nic nie przeczuwającego męża, to majstersztyk, nauka tajemna, którą znają tylko wyjątkowo brzydkie czarownice. Nie boicie się, że ona zna jeszcze gorsze sztuczki i może to zrobić na odległość, siłą woli - bo one wszystkie to chyba siłą woli robiły wink
          Pisze ci to kobieta mężczyzny, który sam nie wie jak został ojcem dwa razy. Ale ja go nie usprawiedliwiam - idiotą bywał.

          anastazjo, rzecz w tym, że na temat "Misia" nie masz poczucia humoru, dystansu i podpuścić cię można na wszelakkie sposoby.

          Mnie też się zdarza wplątać w kłótnię czy sprzeczkę internetową, że kurze fajki, nie zasypiam bo planuję jak zmasakruję przeciwnika big_grin
          Trzeba znaleźć dystans.


          Nadal uważam, że przeklejanie wypowiedzi, to rzecz nie fair.
          • anastazjapotocka Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:18
            Lilith, nie traktowałam Byłej z góry, bo mnie wogóle nie obchodziła. Pan,
            którego znałam, kolega, szedł ulicą z bardzo brzydką kobietą (przypuszczalnie
            byłą żoną - mówiło się o jej przyjeździe w większym gronie, nawet, nie widząc
            jej i nie znając, załatwiłam jej pracę u znajomego restauratora).
            Zaskoczył mnie ten kontrast: obłędnie przystojny mężczyzna i brzydka kobieta
            (ona miała na sobie okropne, ciężkie futro z syberyjskich lisów - pod koniec
            kwietnia, przy temperaturze +18 stopni Celsjusza! No, przyznaj, że było na co
            popatrzeć!). Spojrzałam na nią przelotnie, bez żadnego zamiaru!
            Z jej byłym mężem poszłam do łóżka po jej wyjeździe - fakt - poczułam się
            zaintrygowana, właściwie to jej wstrętne zachowanie chyba przesądziło kwestię!
            Byłam młoda, zamężna, bogata.
            Nie potrzebowałam komplikacji w postaci romansu z kompletnie spłukanym,
            obciążonym progeniturą Polakiem.
            Jak ta dziewczynka rozpłakała się w sklepie na mój widok, a ta brzydka kobieta
            coś warknęła (nawet jej nie zrozumiałam), ZACZĘŁAM SIĘ NAPRAWDĘ INTERESOWAĆ jej
            byłym mężem.
            To ja zostawiłam bez skrupułów mojego męża.
            To ja byłam dla niego kiepską żoną.
            To on może mieć do mnie pretensję - i pewnie ma nadal.
            Nie usprawiedliwiam się.
            Powiem jeszcze raz.
            Była żona mojego męża była, jest i do śmierci zostanie obrzydliwie brzydka i
            wredna, o głupocie nawet nie wspominając.
            Co do cudownego poczęcia, to może nie przesadzajmy.
            Mój mąż, oprócz córki nie ma żadnych innych dzieci pozamałżeńskich, choć sama
            znam jego parę byłych narzeczonych. Mój chłop zawsze był oblegany przez kobiety
            i trudno się temu dziwić. Może miał więcej szczęścia, albo one nie widziały go
            w roli żeniącego się natychmiast reproduktora.
            Nic mi do jego byłej narzeczonej, tak paskudnie wygryzionej przez jego byłą
            żonę. Ja naprawdę znam te rzeczy tylko z opowieści. To wszystko działo się w
            Polsce, a ja całe swoje dorastanie i wczesną młodość spędziłam w Niemczech!
            Jak go poznałam, mój mąż przychodził na zajęcia dla cudzoziemców ze śliczną
            dziewczyną - miała na imię Zuza, ale to był luźny romanas.
            Ona wyszła za Niemca (byłam świadkiem na jej ślubie), on został ze mną, mój
            były mąż został z książeczką czekową bez pokrycia, była żona została sama ze
            swoją brzydotą (mam tu na myśli także jej charakter).
            Samo życie, jak już powiedziałam: nie usprawiedliwiam się.
            Co nie zmienia faktu, że niejaka kasia_plotasia obmawia innych ZA plecami.
            Nigdy nie staje twarzą w twarz.
            Nie szanuję takich ludzi.
            Nie jestem aniołem, popełniam błędy, ale potrafię się do nich przyznać.
            Za obrzydliwe uważam postępowanie Kasi_Kasi.
            I dlatego poprosiłam, żeby ją spośród nas wykluczyć, bo nie wnosi niczego
            życzliwego, sieje zamieszanie i złość. Jest trolicą.
            Jest obrzydliwa.
            A jak się wkleja linki?
            • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:31
              > A jak się wkleja linki?

              Zaznaczas adres z góry strony - ctrl C, czyli kopiuj, potem Ctrl V czyli wklej. To wersja podstawowa.
      • jayin Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:19
        lilith76 napisała:

        > 1. Usunięcie stąd kasi_kasi, nic nie pomoże - nadal może czytac i przeklejać.
        > 2. To brutalne, ale wypisując coś publicznie narazasz się na to, że to "pójdzie w świat", zostanie skomentowane, przerobione, strollowane. Trzeba o tym pamiętć i modlić się, aby nikt nie dobrał się nam do otwartego zwierzeniami tyłka. Jeśli kts tak robi/robił z moimi wątkami, to mogę być wściekła, ale też i na siebie, że coś takiego pierwsza napisałam.
        > 5. Postępowanie kasi_kasi uważam za gówniane i bez klasy.

        Podpisuję się pod tym co napisała Lilith.

        Ale nie usunę nikogo tym razem z listy - bo TUTAJ kasia_kasia13 nie robi nic takiego, za co mogłaby zostać usunięta (wg zasad na naszym forum). To co robi gdzie indziej - to już inna sprawa, ale świadczy o niej samej wyłącznie. Pewne zachowania to już czysty IRL i żadne usuwanie z listy internetowego forum na to nie pomoże, musiałabym pojechać i osobiście wyjaśniać kasi_kasi13 niewłaściwość takiego zachowania smile Albo ty to musiałabyś zrobić. Gdyby to było forum ukryte - to owszem. Ale na forum widocznym dla wszystkich opcja "wyrzucamy za przeklejanie wątków" jest bezużyteczna.

        Pozdrawiam ciepło

        J.
        • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:30
          Gdyby to bylo f. ukryte, nie podawalabym linka do wypowiedzi. Wypowiedzi z
          forum ukrytego to jak prywatne listy, i sie ich nie publikuje. A przy okazji,
          takie cos jest OK?:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=53940235&a=53940790
          Link do wypowiedzi na forum otwartym jest DLA MNIE (nie musicie sie ze mna
          zgadzac) tym samym co np. link do artykuly w Wysokich Obasach. Forum otwarte,
          teksty sa wlasnoscia Gazety.
          • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:43
            Sugerujesz, że streszczenie krótkiego artykułu, gdzie nie ma IMION, NICKÓW, DANYCH IDENTYFIKUJĄCYCH jest czymś porówywalnym???
            Dwa razy się zastanowę zanim napiszę recenzję z filmu, bo okaże się, że to cię ośmieli to obrobienia tyłeczka innej kobiecie big_grin

            Forum otwarte,
            > teksty sa wlasnoscia Gazety.

            Jakbyś doczytała regulamin forum dokładnie to byś wiedziała, że wypowiedzi są własnością GAZETY, nie forumowiczów, więc to niczym cię nie tłumaczy. Chyba, że jesteś samą Agorą. Chylę czoła.


            To też rzecz do przemyślenia dla anastazji - jej wypowiedź mogłaby się ukazać na łamach papierowych gazety i wtedy to by jej serce stanęło. Zapominamy o tym upierdliwym drobiazgu pisząc na forach.
            • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 15:50
              Otworz link jeszcze raz:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=53940235&a=53940790
              Podanie imienia, nazwiska i maila osoby, ktora do nas napisala prywatny mail
              jest nie fair.

              >
              > Jakbyś doczytała regulamin forum dokładnie to byś wiedziała, że wypowiedzi są
              w
              > łasnością GAZETY, nie forumowiczów, więc to niczym cię nie tłumaczy. Chyba,
              że
              > jesteś samą Agorą. Chylę czoła.

              Ja sie nie tlumacze przed Toba wink Uwazam, ze skoro mozna podawac linki do
              artykulow w gazecie, w wo, linki do listu tygodnia mozna rowniez dawac linka do
              czyjejs wypowiedzi na forum, ktore KAZDY moze czytac. I jest to szeroko
              praktykowane.


              >To też rzecz do przemyślenia dla anastazji - jej wypowiedź mogłaby się ukazać
              n
              > a łamach papierowych gazety i wtedy to by jej serce stanęło. Zapominamy o tym
              u
              > pierdliwym drobiazgu pisząc na forach.

              Niektorzy zapominaja. A szkoda, bo faktycznie tak sie moze zdarzyc. I wtedy
              nasze wypowiedzi przeczyta nie tylko grono z sasiedniego froum, ale tez i cala
              Polska. Warto pamietac i pisac w taki sposob, aby nie musiesz sie potem swoich
              wypowiedzi wstydzic.
              • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:01
                Wątek otwiera mi się w całości, nie poszczególny wpis, więc odniosłam mylne wnioski.

                Kiedy widzę, że jakiś mój czyn sprawił komuś przykrość, to staram się go ułagodzić, nie iść w zaparte, że sam tego chciał. Chyba, że zrobiłam to żeby specjalnie mu dowalić.
                Ty prędzej sobie przytrzaśniesz język w drzwiach niż zachowasz się z twarzą.
                • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:06
                  lilith76 napisała:

                  > Wątek otwiera mi się w całości, nie poszczególny wpis, więc odniosłam mylne
                  wni
                  > oski.
                  >

                  A nie odpowiedzilas na moje pytanie. Czy to w porzadku bylo?

                  > Kiedy widzę, że jakiś mój czyn sprawił komuś przykrość, to staram się go
                  ułagod
                  > zić, nie iść w zaparte, że sam tego chciał. Chyba, że zrobiłam to żeby
                  specjaln
                  > ie mu dowalić.

                  Nie przyznaje sie do bledu, jesli uwazam, ze go nie popelnilam.
                  Twoje "rozumowanie" jest nastepujace: kasia_kasia13 nie ulagadza Anastazji=>
                  kasia_kasia13 chciala jej dowalic. Mylisz sie.
                  A Anastazja ma na swoim koncie tyle chamskich wpisow pod moim adresem (niektore
                  usuniete) wiec wybacz, ale nie zamierzam sie przejmowac ta osoba.
                  • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:27
                    Jeśli twoją intencją nie było dowalanie anstazji, wystarczało to napisać i było by ok.
                    Zapieranie się, zasłanianie regulaminem to tylko dowód niedojrzałości w dyskusji (anastazja też zareagowała nieproporcjonalnie). Byle tylko koniecznie mieć rację i wyjść wybieloną.
                    • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:32
                      lilith76 napisała:

                      > Jeśli twoją intencją nie było dowalanie anstazji, wystarczało to napisać i
                      było
                      > by ok.
                      > Zapieranie się, zasłanianie regulaminem to tylko dowód niedojrzałości w
                      dyskusj
                      > i (anastazja też zareagowała nieproporcjonalnie). Byle tylko koniecznie mieć
                      ra
                      > cję i wyjść wybieloną.

                      Moja intencja nie bylo dowalenie Anastazji.
                      Ale nic nie poradze na to, ze uwazam, ze nie ma nic zlego w podawaniu linkow do
                      wypowiedzi z innych forow! Wiec nie wiem, dlaczego tak bardzo chcesz
                      mnie "przycisnac" abym napisala, ze jest w tym cos zlego. Nie uwazam tak i nie
                      jest to zadne zapieranie sie. Intencje nie maja tu nic do rzeczy.
                      • lilith76 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:34
                        > Moja intencja nie bylo dowalenie Anastazji.

                        Gdybyś zaczęła od tego, cała dyskusja nie miałaby sensu i sama bym cię broniła. Jeśli to prawda.
                        • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:40
                          lilith76 napisała:

                          > > Moja intencja nie bylo dowalenie Anastazji.
                          >
                          > Gdybyś zaczęła od tego, cała dyskusja nie miałaby sensu i sama bym cię
                          broniła.

                          Lilith, nie zaczelam od tego, bo to nie ma w tej dyskusji zadnego znaczenia.
                          Anastazji sie nie podobalo podanie linka do jej wypowiedzi. Ciekawe swoja
                          droga, dlaczego? Czyzby wstydzila sie swoich wlasnych slow?

                          > Jeśli to prawda.
                          >
                          Bez komentarza.

                          Lilith, dalsza dyskusja nie ma sensu. Zreszta nie ma sensu od dawna, bo jesli
                          ja sie z Toba nie zgadzam to sie wedlug Ciebie "zapieram". Milych Swiat.
                    • reksia do Lilith 76 21.12.06, 16:53
                      lilith76 napisała:

                      > Jeśli twoją intencją nie było dowalanie anstazji, wystarczało to napisać i
                      było
                      > by ok.
                      > Zapieranie się, zasłanianie regulaminem to tylko dowód niedojrzałości w
                      dyskusj
                      > i (anastazja też zareagowała nieproporcjonalnie). Byle tylko koniecznie mieć
                      ra
                      > cję i wyjść wybieloną.

                      Lilith masz rację z tym, ze Anastazja zareagowała zbyt emocjonalnie.
                      Lilith ale!!!
                      Anastazja jest dopiero co po zawale!!Nie jest dziwne że szarpią nią emocje!!
                      Człowiek w stanie pozawałowym reaguje bardzo emocjonalnie i to normalne
                      zjawisko!!

                      Nie sadze by sie wybielała, bo w sumie nie ma przed kim. Mysle ze wyjasnia
                      swoje stanowisko i każda z nas tak robi gdy widzi że jest źle rozumiana !!

                      Lilith przeciez wiesz jak bardzo łatwo jest wyciąc fragment wypowiedzi i go
                      nadinterpretować.Sama wielokrotnie zwracasz uwagę na małość takich działań co
                      niektórych macoch.
                  • morskie_oko Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:39
                    kasiu_kasiu13 nie rozumiem tego ataku na mnie i robienia afery z faktu, że
                    podałam informację, że dziennikarka szuka kontaktu z macochami w celu zrobienia
                    wywiadu. Nie wiem dlaczego tak Cie to bulwersuje, bo nie wywołało to żadnego
                    protestu ze strony dziennikarki - oczywiście, gdyby autorka maila miała do mnie
                    pretensje poprosiłabym jayin o jak najszybsze usunięcie tego maila. Ale jak
                    dotąd takiego sprzeciwu nie otrzymałam, więc wnioskuję, że przekazanie innym
                    macoszkom informacji o wywiadzie stanowiło raczej przysługę oddaną
                    dziennikarce. Nie jestem psem ogrodnika, który sam nie zje i komuś nie da, a z
                    racji, że sama nie byłam zainteresowana wywiadem, postanowiłam przekazać
                    chociaż kontakt innym - być może zainteresowanym - macochom.

                    Jestem na forum od niedawna, znalazłam je przypadkowo, w ogóle forum jako formę
                    dyskusji odkryłam niedawno i jestem bardzo szczęśliwa, że mogę wirtualnie
                    spotkać osoby z podobnymi doświadczeniami życiowymi. Szkoda, że oprócz nich
                    trafiają się takie indywiduwa jak ty, których celem jest wytykanie komuś
                    błędów, wyśmiewanie się, niekonstruktywne krytykowanie i szkalowanie na innych
                    forach. Też weszłam na forum Nowa rodzinka i jestem przerażona poziomem agresji
                    i niewytłumaczalnej dla mnie zawiści i złośliwości połączonej z sadystyczną
                    satysfakcją z problemów innych kobiet, jaka tam występuje. Żyj i pozwól żyć
                    innym. Wesołych Świąt Ci życzę i rodzinnej, ciepłej atmosfery.
                    • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:45
                      Morskie_oko, mamy po inne zdanie i tyle. Ja nie podawalabym namiarow na taka
                      dziennikarke BEZ spyatnia sie jej, czy nie ma nic przeciwko. Byc moze nie czyta
                      ostanio forum i tego nie wie. Fakt, ze dotad nie zaprotestowala, nie znaczy, ze
                      jej to nie przeszkadza, mogla tego nie przeczytac. Moze faktycznie jest
                      zadowolona, ze podalas na nia namiary. Nie wiem.
                      Za komplementy pod adresem dziekuje i zycze Ci rowniez Wesolych Swiat.
              • reksia Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:13
                Kasiu-kasiu wiele osób przenosi linki i nie bulwersowało to tak bardzo.
                Na Twoim miejscu zastanowiłabym sie dlaczego.
                Moze wówczas dostrzeżesz, że różnica w pobudkach, dla których Ty przeniosłaś
                link na NR, a w pobudkach dla którego inne osoby przenoszą linki jest szalona.

                Osoby zazwyczaj przenoszą linki by wskazać na pojawiający sie problem, bo coś
                gdzieś je zbulwersowało i zazwyczaj jest to wskazanie na całość dyskusji w
                jakimś temacie , a niestety, ale z tego co Ty zrobiłaś wynika, że przeniosłaś
                link by komuś imiennie tyłek obrobić i w tym wypadku jest to Anastazja, ma więc
                ona prawo się bronić.Bo to co zrobiłaś jest nazwijmy to delikatnie mało
                szlachetne, (żeby nie wyrazić sie dosadniej).Nie sposób przejść obok tego
                obojętnie.Pozostaje mieć nadzieję, że to co zrobiłaś wynikło z przypadku, a nie
                planowanej złośliwości względem Anastazji.
                • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:23
                  Reksiu, jestes niesamowita, ze wiesz jakie pobudki mna kierowaly wink))))
                  Ten watek zaczyna byc zreszta coraz bardziej zabawny, mam na mysli posty Twoje
                  i Anastazji wink)))))
                  • reksia Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:38
                    To ze darzę Anastazję sympatią to raz.
                    To że gardzę tchórzami i plotkami to dwa.

                    Ja akurat nigdy nie przeklejałam wątków nie przenoszę, tez plot z forum na
                    forum, bo uważam iż każde z forów jest integralną częścią GW ,ale jednocześnie
                    każde jest częścią odrębną.

                    I jeszcze jedno czytaj ze zrozumieniem.To, że Anastazja powyżej wyraziła
                    podziękowania w moim kierunku za wsparcie jest tylko jej podziękowaniem za
                    wsparcie.
                    Zauważ również iż nie tylko ja wsparłam Anastazję, co moim zdaniem nadal
                    świadczy o niewłaściwości twego zachowania.

                    Zauważ również, że z taką samą zażartością broniłam ostatnio jednej z nas gdy
                    straciła dzieciaczka, a co niektóre pustaki kierując do niej wpisy tego nie
                    zauważały.
        • dominika303 Anastazjo -:) 21.12.06, 15:30
          Kochana smile) i co z tego, ze jakas Kasia czy Zosia sobie o tobie popisze???
          prawdę zansz ty i większość macoch, a zdaniem Kasi czy tez innej osoby , do
          tego na innym formum nie nalezy sie zbytnio denerwować, jeśli masz siłę to
          mozesz na NR z nią i jej podobnymi pogadać, nie znam tematu więc nie wiem o co
          ta mini afera! Wiesz mnie tez już nie jeden raz wciągnięto na NR , bo któraś
          tam z życzliwych inaczej chciała sobie po mnie pojezdzić - z niekórymi
          popisałam i dyskutowałam i z innymi nie , bo nie było sensu sad((
          Ale generalnie NR pasozytuje na Macochach i gdyby nie to nasze forum to ich juz
          dawno padłoby śmiercią naturalną Buhahahahahaha
          Więc, Anastazjo - uśmiech poproszę i koniec z nerwami oki?????

          pozdrawiam

          • dominika303 Re: Anastazjo -:) 21.12.06, 15:44
            I jeszcze jedno !
            czy ktos kto pisze cos takiego może być normalny ?????

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=37110&w=54304467
            Wiec Anastazjo - uśmiech -smile

            A paniom na NR życze mniej zjadliwości to moze i świeta miną im w miłej
            atmosferze sad(, chociaż po ich postach wątpię w to bardzo !
            • lilith76 Re: Anastazjo -:) 21.12.06, 15:53
              Ja za to widzę, że na NR bet66 czuje się jak w domu.
              To wystarczająca reklama tego forum.
              • kasia_kasia13 Re: Anastazjo -:) 21.12.06, 15:56
                lilith76 napisała:

                > Ja za to widzę, że na NR bet66 czuje się jak w domu.
                > To wystarczająca reklama tego forum.

                Wiesz, tutaj jak w domu czuje sie Mangolda wink)))))) I co z tego ma wynikac?
      • reksia do Lilith 76 21.12.06, 17:31
        Lilith z całą sympatią, ale stwierdzenie iż Anastazja posługuje sie podwójną
        moralanością jest tu chyba nie na miejscu.

        Bo idąc Twoim tokiem rozumowania każda z nas ma podwójną moralność.Bo kazda
        pisze źle o Exi ,Nexi,Exie Nexie itd itp.

        Jest tu jednak znaczna róznica. Anastazja wskazała na to, iż 20 lat temu, jakas
        kobieta, której imienia my tu nawet nie znamy (bo persona jaką jest Exia
        Anastazji, sama przyznasz jest dla nas wszystkich tu obecnych forumowiczek -
        bezpostaciowa) wygladała koszmarnie źle.To było subiektywne odczucie Anastazji
        sprzed 20 lat.
        Natomiast Kasia-kasia wskazała imiennie na osobę Anastazji, która jest osobą
        aktywną na forum, a nie bezpostaciowym "przykładem".

        Pewnie można by było problem rywalizacji o terytorium czy samca, miedzy
        samicami, przedstawić na 100 róznych sposobów. Anastazja zdaje się wybrała taką
        formę, a nie inną.
        Ogólnie mieściła się w temacie.Mogła napisać elaborat o psychosocjologicznych
        problemach występujacych w takich relacjach na 100 sposobów, ona opisała
        fragmenty własnych odczuć i doświadczeń. W sposób moim zdaniem szczery i
        spontaniczny.I ta spontaniczność ją zgubiła.Bo w tej spontaniczności Kasia-
        kasia znalazała lukę którą wykorzystała.
    • m-jak-magi Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:02
      wiecie co moje panie - ubawilam sie po pachy smile
      na tym forum ile nas tyle opinii. czasem sie scieramy, czasem sie nawet
      obrzucamy blotkiem.
      pamietam doskonale moj spor z reksia - gdzie skakalysmy sobie do oczu i co ??
      skonczylo sie na paru ostrych wrzutach, a teraz chetnie sobie z reksia
      konwersuje na forum.
      jest wprawdzie kilka pan z ktorymi dla zasady wdaje sie jedynie w nieprzyjemna
      dyskusje ale traktuje je w kategoriach trolli.
      osoba o szkodliwych wrecz i obrzydliwych pogladach jest dla mnie mangolda ale
      niech sobie bedzie ku chwale polski ludowej.

      co do anastazji to uwazam ze zareagowala bardzo ( powiedzialabym nad wyraz
      emocjonalnie )i nieadekwatnie do sytuacji.
      pamietamy przeciez wszytskie watek o watpliwej urodzie mongoldy ktorej
      anastazja byla autorka. tego nie uwazamy za podlosc?? jakos nikt nie rzucal sie
      do jayin z petycja o usuniecie anastazji mimo ze dla wiekszosci poruszanie
      kwestii czyjejs urody bylo delikatnie rzecz ujmujac nieeeleganckie.
      ja nie kryje sie z tym ze z przyjemnoscia przeslizgnelam sie po urodzie
      mongoldy i sprawilo mi to nie lada satysfakcje, ale ...... czy sam watek byl
      OK??
      kuriozalnym - po tej calej historii byl dla mnie wystep anastazji kiedy w
      slodziutkich slowach przeprosila manglodzie i stwierdzila ze jest piekna
      kobieta ( nie przytocze dokladnie bo w kopiowanie watkow sie nie bawie )
      dlaczego to zrobila ?? bo mangolda pozwolila sobie zgodzic sie ze stanowiskiem
      anastazji - tak malo a jednoczesnie tak duzo.
      czyli co jesli zgadzamy sie z anastazja zostajemy - jesli nie jestesmy podle i
      brzydkie - won z forum !!

      jezeli bedziemy wywalac z forum wszystkich ktorzy beda pisac o nas zle to
      sugerowalabym aby kazda zalozyla swoje wlasne forum i pisala sama dod siebie.
      ewentualnie nazywajmy kazdy watem towarzystwo wzajemnje adoracji.

      forum jest ogolnodostepne i nigdy nie mamy gwarancji ze nasze wypowiedzi beda
      cytowane lun nie. same zreszta cytujemy i wklejamy watki z innych forow -
      dominika np ale zdaje sie ze i ona o tym drobnym fakcie zapomina. nie wydaje mi
      sie aby dominika za kazdym razem pytala czy moze cytowac czyjs watek na forum
      macochy - po prostu kopiuje link i na tej podsatwie buduje swoj watek ???
      takie jest prawo otwartego forum i jesli nie chcemy to nie zabierajmy na takim
      forum glosu.
      • kasia_kasia13 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:18
        Pamietam watek Dominiki:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=46710109
        i wiele innych podobnych watkow.

        • dominika303 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 22:58
          Kasiu - zapomiałas o jednym małym szczegule !
          a więc nim ten wątek wkleiłam na Macochach zaczełam z wami dyskusję na waszym
          forum, ale spotkałam sie tak z kompletnym niezrozumieniem i dlatego
          przekopiowałam, aby inne osoby zabrały głos w dyskucji - przyznasz, ze wasze
          początkowe założenia lełgły w gruzach ? wiec ja nie kopiowałam tego wątku tak
          jak ty słów macoch, tylko po to aby sobie poużywac, bo kochana do uzywania to
          ja mam inne rzeczy , a nie opinie i zdania innych.
    • anastazjapotocka Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 16:39
      No coż, Voks Populi - Voks Dei.
      Być może zareagowałm zbyt emocjonalnie.
      Nie muszę przecież dyskutować z osobami dla mnie co najmniej mało sympatycznymi.
      Na "Nową Rodzinkę" nie wchodzę, poglądy pewnych osób nie nie obchodzą.
      Przyznaję, że nie znoszę kasi-plotasi i reaguję na nią irracjonalnie.
      Może ją pamiętam z poprzedniego życia i coś między nami zaszło?
      Decyzję Jayin przyjmuję do wiadomości.
      Dziękuję, że się tak szybko wypowiedziałaś Jayin, ucinając całą dyskusję.
      Swoich poglądów się nie wstydzę, tak jak nie wstydzę się swojego życia.
      Mangoldzie kiedyś dokopałam, fakt, ale przeprosiłam.
      A byłej mojego męża NIGDY NIE PRZEPROSZĘ.
      ONA JEST BRZYDKA.
      Amen.
    • mary_lu Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 18:33
      Anastazjo, ja Ciebie w pełni rozumiem. Myślę, że w pierwszych nerwach też bym
      wystąpiła z takim postem jak Ty - o usunięcie forumowiczki. Może i kopiowanie
      postów do innych forów jest normalne, ale na każdym forum tworzy się mała
      społeczność, a może nawet "rodzina", więc normalnym jest, że wymaga się od
      innych członków tej społeczności, żeby nie wynosili naszych wypowiedzi gdzie
      indziej - zwłaszcza, jeśli to robią wyłącznie w celu złośliwego naśmiewania
      się. Można na forum powiedzieć komuś wprost, co się na jego temat myśli. Ale
      takie postępowanie, jakie zaprezentowała Kasia, powinno być piętnowane.

      Przez takie osoby pewnie wiele dziewczyn ma opory przed wypowiadaniem się
      tutaj...
      • poxywka Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 19:10
        a mnie sie wydaje, ze to jedynie forum internetowe, na ktorym nie dosc, ze
        mozna skreowac sie dowolnie to wystapic jednoczesnie pod wieloma postaciami;
        traktowanie tego jak wielkiej 'rodziny' jest w moim mniemaniu nieporozumieniem;
        zaufanie jakim obdarza sie tu nieznajomych, zludne poczucie anonimowosci oraz
        traktowanie przekazanych tresci jako czesciowo poufne nie ma sensu; nie mozna
        oczekiwac ze forum,ktore nie jest ukryte bedzie chociaz troche przypominac
        grupe znajomcyh, ktorym sie ufa; sa tu nie tylko macochy i sa tu rowniez osoby
        ktore sie wyraznie nie lubia; a forum mam wrazenie sluzy temu aby kazdy mogl
        znalezc tu pomoc; i dla mnie ta pomoca jest zapoznanie sie z okreslonymi
        prawami i emocjami w rodzinie rekonstruowanej; i to wszystko; moze forum ukryte
        (zdaje sie ze jest) byloby lepsze do poczucia wspolnoty
        do tego ja znalazlabym znacznie ostrzejsze posty, za ktore mozna by miec o
        wiele wieksze pretensje - np reksi, ktora moim zdaniem niezle potrafi dorzucic
        do pieca.... bo jest impulsywna ; ale nikt jej przeciez nie wyrzuci za to; moze
        lepiej nie ekscytowac sie tak i nie przejmowac - przeciez nie masz pojecia kto
        jest po drugiej stronie
        jesli skacze cisnienie nalezy wylaczyc pudlo i poczytac bo wiecej bedzie z tego
        pozytku
        pozdrawiam
        poxwyka
        • reksia Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 21.12.06, 19:56
          Poxywka Ty mnie nie tykaj;P, ja jako formę wypowiedzi wybrałam nazwijmy
          to "ostry język"(ostrym językiem posługuje się np Chylińska, czy tacy poeci jak
          np.Wojaczek i np. co drugi raper w tym kraju) i takim powiedzmy że
          często "paskudnym językiem" wyrażam swoje poglądy.(Zaznaczam nie porównuje sie
          do Chylińskiej czy Wojaczka)

          Mój ostry język jest wybraną przeze mnie formą wyrazu. Ja jednak używając
          takiego, a nie innego języka STARAM SIE WSPIERAC BĘDĄCE TU OSOBY I WNOSIĆ COŚ W
          FORUM.

          Jeszcze jedno, czy miałaś kiedyś do czynienie np. z osobą która wpada w
          teatralną histerię? Takiej np.osoby nie wspiera sie głaskaniem po głowie,
          mówieniem "oj moja ty malutka", bo było by to wielkie nieporozumienie.

          Z tego też powodu, są posty niektórych macoch gdzie "ja nie głaskam po głowie",
          bo uważam, że są sytuację w których nie należy tego czynić. Są takie "typy"
          poszukujące "poklasku", dla których uważam "głaskanie" jest wręcz szkodliwe. Bo
          niepotrzebnie utwierdza je w ich pozie "urojonej krzywdy"

          Poxywka jesli ja tu szczekam, to poza naprawde nielicznymi wyjątkami gdzie sie
          uniosłam (a wówczas przepraszałam), bluzgam w sposób świadomy.

          Dwa- jeśli nie zgadzam sie z czyjąś wypowiedzią (może i czasem w ostry sposób
          protestując) to konfrontuję to z daną osobą .NIE "CHODZĘ" PO INNYCH FORACH
          OCZERNIAJĄC OSOBY IMIENNIE!!!BO GARDZĘ PLOTKARSTWEM .
          Wiec ty mnie Tu Poxywka nie tyrpaj.
          • reksia do Poxywki 21.12.06, 20:48
            a swoją drogą swego czasu na polskiej scenie rockowej w trakcie jednego z
            koncertu rozległo się wstrząsające polską sceną muzyczną
            "...coście skurwysyny uczynili z tej krainy???...)


            Czy sadzisz, że brzmiało by to lepiej, gdyby zamiast tego gardłowego krzyku
            słodkim glosem zostało zaśpiewane
            "panowie dlaczego zrunowaliście ten kraj?"


            Czy sadzisz, że były by widoczne wówczas brudne szare miasta np dolnego
            śląska? Czy była by wówczas widoczna bieda i patologia terenów wschodnich? Były
            by widoczne martwe PGRy? Była by widoczna prostytucja dzieci głodnych chleba?
            Narkomania dworców kolejowych większych miast w tym kraju? Dorabiające jako
            tirówki czy hostessy studentki prawa czy medycyny? Były by widoczne markety
            gdzie mobing jest tak silny, że młode dziewczyny mdleją w trakcie pracy? Były
            by widoczne zadresowane dzieciaki, które nie mając zadnych szans na realizację
            swych marzeń?

            Poxywka chcesz mogę Cię głaskać tongue_out obiecuję, że od dziś będę Ci lizać tyłek, aż
            wypoleruję Ci go w niebyt, jesli to tylko sprawi Ci przyjemność, jesli
            faktycznie jest to tak niezbędne w relacjach miedzyludzkich.

            Na marginesie ( uogólnie problem, sorry://) Krzyku wiesz kto boi sie
            najbardziej? Kto ostro reaguje na krzyk? Często są to osoby w których domach
            awantury-rozdarciuchy były na porządku dziennym.Krzyk budzi za kazdym razem
            schowany w ich podświadomości lęk. Dla osób z nazwijmy to "stabilnych domów"
            krzyk jest tylko krzykiem i niczym wiecej. Przykład odwrotny.Osoby z domów
            patologicznych w których np krzyk oznaczał zjawienie sie ojca pijaka ,za każdym
            razem gdy słyszą krzyk boją sie, że znwów ojciec staje w progu.

            Więc jesli ktoś mi mówi "Reksiu bydle prymitywne ty nie krzycz " mi to np mówi
            jedno,"możliwe że" ta osoba miała "rozdarte" dzieciństwo. Nie będe wówczas
            głaskała jej po głowie "oj moje ty maleństwo" tylko zrobie wszystko by ona
            wreszcie sama sie rozdarła i jesli tylko to mozliwe wykrzyczała to wszystko co
            ją naprawdę drażni i wkurza.

            mam nadzieję ze napisałam to w jakiś tam sposób zrozumiale

            Ponadto mogłabym np mówic w języku polskim od załóżmy 5 lat i być z pochodzenia
            węgierką czy greczynką. Co np uniemożliwiało by mi sprawne pisanie po polsku
            lub powodowało moje przejęzyczenia. Znaczyło by to wówczas, że ty nazywając
            moje wypowiedzi "ekspresyjnymi" równiez mylisz sie w ocenie mojej osoby i to
            znaczniewink
            • poxywka Re: do Poxywki 22.12.06, 10:15
              hehe wybacz Reksiu ze nie bede szukac Twoich postow i Ci niczego udowadniac bo
              mi na tym az tak nie zalezy; nie jestem oburzona Twoja postawa wink ja mam swoje
              zdanie a Ty masz swoje; Ci ktorzy nieraz zwracali Ci uwage wiedza o co chodzi a
              Ci ktorym to nie przeszkadzalo nie bedzie przeszkadzac nadal; a chodzi mi mniej
              wiecej o to ,ze od czasu do czasu machniesz post bardzo agresywny i ta agresja
              nijak sie ma do postu na ktory odpowiadasz; w moim domu nie bylo krzyku smile ale
              odreagowywanie wlasnych frustracji na niewinnych jednostkach budzi we mnie
              widac niczym nieuzasadniony sprzeciw; zdarza Ci sie przelewac na pierwsza
              lepsza podjerzana swoje frustracje dotyczace exi jesli akurat masz kiepski
              dzien; moze to przeszkadzac osobom ktore atakujesz w ten sposob; i tyle mojego
              zdania; nie pisalabym o tym bo nie ma po co, gdyby nie to swiete oburzenie na
              kasie_kasie za przeniesienie watku; kazdy moze skopiowac stad watek i wkleic
              gdzie mu sie podoba; nie ma co z tym wlaczyc choc mozna byc zaskoczonym
              kazdy tu zapewne odreagowywuje wlasne leki i niesprawiedliwosc jaka go spotyka
              ale mozna czasem przeczytac pare razy to co sie napisalo; ja tak robie i zdarza
              mi sie nie wysylac postu wink; ja tu sie w ogole malo odzywam wiec nie bedziesz
              miala zbyt wielu okazji zeby mnie poglaskac smile
              pozdrawiam i zycze naprawde zdrowych, spokojnych i wesolych Swiat Bozego
              Narodzenia dla Wszystkich
              poxywka
              • reksia Re: do Poxywki 22.12.06, 11:05
                no i widzisz Poxywka uncertain ja nie napisałam ani słowa o tym ze w twoim domu
                zdarzały się krzyki, WYCZYTAŁAŚ TO CO BYŁO CI WYGODNE WYCZYTAĆ Z MOJEGO WPISU

                z książkami jest tak że składają się ze słów ,ale jesli już porzeczytasz całą
                zapamiętujesz sens, esencje, a nie poszczególne zwroty czy słowa ,bo z
                założenia ESENCJĄ KSIĄŻKI JEST PRZEKAZANIE JAKIEJŚ ULOTNEJ MYSLI A NIE SŁÓW

                Tutaj na forum sprawa ma sie podobnie, mój kontakt z jakąś przykładową osobą
                jest czasem dłuższy niż jeden wpis.Jesli ty czytasz tylko dany post widzisz
                zaledwie fragment, który nadinterpretowujesz.

                Ponadto gdybyś doczytała starannie powyższy post, zauważyłabyś Że mnie nie
                uraziło przekopiowanie wątku, tak jak np nie razi mnie sposób w jaki dominika
                przekopiowuje watki, bo Dominika w przeciwieństwie do Kasi-kasi zazwyczaj
                zwraca uwagę na jakiś problem, który poddaje pod dyskusję, a nie oczernia
                imiennie osoby .

                a to ze się tu wogóle mało odzywasz i jak twierdzisz

                poxywka napisała:
                > ale mozna czasem przeczytac pare razy to co sie napisalo; ja tak robie i
                zdarza
                >
                > mi sie nie wysylac postu wink; ja tu sie w ogole malo odzywam, wiec nie
                bedziesz
                > miala zbyt wielu okazji zeby mnie poglaskac smile


                no cóż....
                niektórym małym dzieciom mamy często powtarzają zobacz jaki tamten Kazio
                rozrabiaka jest zły ,a później wychwalają godzinami: mój Jasi siedzi sobie
                grzecznie w kąciku jest taki wyważony,

                Kazio i Jasiu rosną i Jasiu wyrasta w przeświadczeniu ,że to iż on w kąciku
                pisze wiersze, które póżniej chowa skrycie do szafeczki zamykanej na złoty
                kluczyk to taka jego przeogromna zaleta, bo on taki WYWAŻONY,

                że czasem może być również postrzegany jako mdły, tego nigdy nie zauważy,
                bo przecież jego racja jest jedyną słuszną, skoro on jako zaplecze wystawia tą
                swoją poprawność, na której tle tak pięknie się prezentuje on taki układny ,
                zdystansowany do własnych emocji,

                Ty uważasz że kasia-kasia postąpiła właściwie a ja jestem innego zdania.


              • reksia Re: do Poxywki 22.12.06, 11:19
                Tu rozumie Poxywko masz rację smile)))

                >zdarza Ci sie przelewac na pierwsza
                >lepsza podjerzana swoje frustracje dotyczace exi jesli akurat masz kiepski
                >dzien; moze to przeszkadzac osobom ktore atakujesz w ten sposob;

                z tym że jest róznica między liczbą pojedyńczą a mnogą , a moim zdaniem to że
                mi się zdarzyło nie znaczy, że zdarza mi się notorycznie, co insynuujesz w ten
                swój "perfekcyjnie" wyważony sposób

                i jeszcze jedno-nie na "pierwszą lepszą"
                • poxywka Re: do Poxywki 22.12.06, 17:22
                  he
                  ilosc rzeczy jakie ja Ci insynuuje zdaje sie niknac w obliczu ilosci Twoich
                  insynuacji, czyz nie ? nie dorownam Ci wiec nawet nie bede probowac
                  mdly Jasio powiadasz, no coz niech i tak bedziesmile - moze to dlatego ze exia
                  jestem wink odzywam sie gdy chce komus pomoc no moze oprocz tego przypadku smile
                  forum pomoglo mi i pomaga dzieki temu co czytam nie dzieki temu co pisze;
                  ze tak sparafrazuje weronke : szanuje Twoj sposob bycia ale nie zamienie go ze
                  swoim
                  moj pierwszy post musial byc jednak za malo wywazony skoro taka dyskusja sie
                  wywiazala... a wcale nie to mialam na celu, chcielismy dobrze a wyszlo jak
                  zwykle smile
                  pozdrawiam
                  poxywka
            • jowita771 Re: do Poxywki 22.12.06, 13:13
              reksia napisała:

              > Więc jesli ktoś mi mówi "Reksiu bydle prymitywne ty nie krzycz " mi to np mówi
              >
              > jedno,"możliwe że" ta osoba miała "rozdarte" dzieciństwo.

              poraził mnie Twój tok myślenia.
              w internecie często taki ktoś ma na myśli "wyłącz capslocka". po prostu duzo
              lepiej się czyta małe literki, zwłaszcza, jesli tekstu sporo.
              • reksia Re: do Jowity771 22.12.06, 15:05
                Taaaa...

                to tak samo jak u mniewink z tą róznicą że mnie przerażają czachy pełne siana

                a te wyrwane z kontekstu słowa i przyklej sobie na czoło w ramach ozdób
                świątecznych

                i dziękuje za oświecenie mnie co do zwyczajów panujacych na internecie, bo
                rozumie, że Ty "masz komputer i znasz panujące na necie zwyczaje"
                Zaimponowałaś mi. Nie będę mogła teraz spać, będę ci zazdrościć tej twojej
                wiedzy. Oj jestem pod wrażeniem. Zazdroszcże zawsze chciałam być tak bystrą i
                oświeconą osobą jak i ty.Niestety los nie był dla mnie tak łaskawy. Nie mam
                monitora, ani komputerka piszę patykiem po piasku.Dobrze ze chociaż mam patyk
                mogę od czegoś zacząć.Na pewno nigdy nie dorównam tak wspaniałej osobie jak ty
                (szczególnie w przeinaczaniu znaczenia fragmentu wyrwanych z kontekstu
                wypowiedzi)
                HOUK!
                • jowita771 Re: do Jowity771 22.12.06, 15:59
                  w jednym się z toba zgodzę - los rzeczywiście nie był dla ciebie łaskawy
                  big_grinDDD
                  • reksia Re: do Jowity771 22.12.06, 21:56
                    Zbliżają się święta dziękuj wiec Bogu za to, że ten sam los był hojny dla ciebie

                    smile))))czytałam właśnie Twe wpisy jak widzę ten sam los tak niełaskawy rzekomo
                    dla mnie - wynagrodził Cie z naddatkiem wink)))))
                    • jowita771 do reksi 22.12.06, 22:51
                      też to zauważyłaś
                      big_grinDDD
                      • reksia Re: do reksi 22.12.06, 23:15
                        zdecydowaniesmile))))))))))))))))
    • weronka77 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 22.12.06, 17:55
      Może Kasia to Bet? Typowe metody działania-najpierw wkleja posty gdzie
      popadnie,następnie zalogowuje się pod kilkoma nickami żeby "rozkręcić"
      i "rozgrzać" dyskusjęwink Oczywiście na niekorzyść osoby której wątek wkleja.
      • imola11 Re: Do Jayin - proszę usunąć Kasię_Kasię. 22.12.06, 18:02
        kasia to nie bet. za malo psychiczna. "legalny" nick bet jest bardziej, jakby
        to powiedziec, z tradycjami.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja