jowita771
16.01.07, 12:05
właśnie przeczytałam w którymś wątku odezwę, żeby wysterylizować macochy. był
to oczywiście żart, chyba reksi, ale jednak czasem ktoś mysli poważnie, że
druga rodzina powinna zrezygnować z dzieci. i zaraz we mnie zrodził się bunt.
mam jedno dziecko i zamierzam co najmniej jeszcze jedno urodzić. i w nosie
mam, co ktoś o tym myśli. w nosie mam też to, czy eksia będzie miała trudniej
podnieść alimenty. to nie ma nic do rzeczy, bo zawsze chciałam mieć co
najmniej dwoje dzieci. straszna egoistka ze mnie, ale w tej kwestii zdania
nie zmienię.