dominika303
16.01.07, 19:09
Ciągle spotykam się na forum z zarzutami, że faceci po rozwodzie posiadajacy
potomstwo stają sie tzw weekendowymi tatusiami!
Drogie panie, a jak wy to sobie wyobrazałyście?
że weżmiecie rozwód, zasądzicie alimenty na dziecko, a facet wyprowadzi sie z
domu, zostawi wasz wspólny dorobek dla dziecka i nadal będzie codziennie
uczestniczył w wychowywaniu dziecka??
Jak on ma to robić, niemieszkajac z dzieckiem pod jednym dachem?
No i jaki powinien byc ten facet po rozwodzie aby nie został nazwany
weekendowym tatusiem??
No i jak to jest z tą pomoca po rozwodzie?, bo samodzielne twierdzą, że bez
ślubu, to facet pomagać ma tylko dziecku, a nie jego matce, ale po rozwodzie
to ma ją wyreczać w połowie obowiązków domowych

a nie powienno byc tak jak
bez ślubu, skoro rozwód oznacza ustanie małżęństwa, to czy po rozwodzie nie
powinno sie tak samo traktować ex męża jak w przypadku braku ślubu??