mamba30
06.02.07, 09:31
po kilkumiesięcznym w miarę regularnym studiowaniu forum postanowiłam się do
Was przyłączyć. Jestem i exią i nexią i weekendową macochą od ponad 2 lat.
Bywało różnie, raz poprzecznie raz podłużnie, ale musze przyznać, że
pechuńcio mnie nie omija, bo trafiłam na paskudne kobiety życia mojego M.
(czyt. matka, exia i córka obecnie lat prawie 8) i na wspaniałego faceta,
który gdzieś w tym wszystkim sie zagubił swojego czasu. Wyszliśmy generalnie
na prostą, ale pewne procesy juz nastapiły, jak dla mnie chyba
nieodwracalnie. Na razie nie mam odwagi więcej napisać, bo chyba bym
strasznie wypadła w Waszych oczach.
Pozdrowienia dla wszystkich dzielnych kobitek