lykaena
23.02.07, 00:09
Rozstalismy sie.Nie chce ,nie bede ratowac.Nie islam nic,bo sama przed soba
udawalam,ze jest dobrze.Ale nie bylo nie jest?Mam spakowane walizki,mial byc
wyjazd do rodzicow,a jest rozstanie.Kilka rzeczy potluklismy,byly
wyzwiska,jest spokoj i sen na kanapie.Dobranoc
Moze to przez dzieci,moze za stary byl,moze,moze,moze.....
Pozdrawiam was,bo polubilam to forum.
Trzymajcie sie.