przysposobienie

26.02.07, 23:05
Czy któraś z Was przysposobiła juz swojego pasierba/pasierbicę?

Macie może pod ręką wzór wniosku o przysposobienie dziecka przez
ojczyma/macochę ? Znalazłam jedynie takie o przysposobieniu (adopcji)
przez "obcych".

I czy moze orientujecie się, czy na sprawie 10-latka będzie wypytywana o
swoje
zdanie? Wydaje mi się że to dopiero 13-latków pytają, prawda? I czy
biologiczny
ojciec (po sądownym ustaleniu ojcostwa, bez władzy rodzicielskiej, bez
nadania
jego nazwiska) musi być obecny czy moze to sie odbyć bez niego?
    • mamaika Re: przysposobienie 26.02.07, 23:21
      Do głowy by mi to nawet nie przyszło
      • escribir Re: przysposobienie 26.02.07, 23:27
        mamaika napisała:

        > Do głowy by mi to nawet nie przyszło
        ale co???

        wyjaśnienie: "macochem" jest mój mąż, starszą córkę wniosłam do naszego
        małżeństwa w posagu wink hmmmm, właściwie to młodsza wnieśliśmy razem.
        Chcielibysmy zrobic "porządek w papierach".
        • mamaika Re: przysposobienie 27.02.07, 07:53
          no dokładnie odpowiedziałam na zadane przez Ciebie pytanie smile
          >Czy któraś z Was przysposobiła juz swojego pasierba/pasierbicę?
          Mnie by to do glowy nie przyszło, więc temat jest mi obcy i pozostanie.

    • aga-aga3 Re: przysposobienie 27.02.07, 08:41
      Mnie do głowy też by nie przyszło przysposobienie, ale to nie znaczy że ktoś
      inny nie może chciećsmile
      Może te linki pomogą ci trochę:
      www.wstroneojca.ngo.pl/pisma/wzory_p.htm
      www.nasz-bocian.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=232
      www.polishconsulateny.org/index.php?p=39
      www.poradaprawna.pl/index_pytania.php?co=pozycja&id=20322
      www.abc.com.pl/serwis/du/1995/0417.htm

      • escribir Re: przysposobienie 27.02.07, 08:53
        Dzięki aga-aga, za linki, ale te wzory wniosków akurat dotyczą własnie adopcji
        przez "obcych" wink
        Na szczęście nie będzie problemu ze zmianą nazwiska- córka ma moje panieńskie i
        mąż po ślubie przybrał moje.

        W tym linku ze strony "porada prawna" jest o pisemnej zgodzie biologicznego ojca
        na przysposobienie. Bez jaj!!!!!!!!!
        • aga-aga3 Re: przysposobienie 27.02.07, 09:07
          Wiesz wydaje mi się , że jak ojciec biologiczny istnieje ta sąd bedzie chciał
          zgody i ty będziesz musiała udowadniac, że np od wielu lat dzieckiem się nie
          interesował. Z tego co wiem musi miec też odebrane prawa rodzicielskie, żeby
          ktos inny mógł dziecko przysposobić.
          A czy dziecko twojego partnera nie jest przecież , że tak powiem "biologicznie
          obce"?i nie taki sam wniosek powinno się wypełnic tylko w uzasadnieniu napisac
          dlaczego chce się przysposobić?
          • escribir Re: przysposobienie 27.02.07, 09:13
            aga-aga3 napisała:

            > Wiesz wydaje mi się , że jak ojciec biologiczny istnieje ta sąd bedzie chciał
            > zgody i ty będziesz musiała udowadniac, że np od wielu lat dzieckiem się nie
            > interesował.
            To akurat najmniejszy problem wink Ostatni raz widział ją jak miała pół roku- na
            badaniach genetycznych. Córka ma teraz 10 lat. Nawet by jej nie poznał.

            > Z tego co wiem musi miec też odebrane prawa rodzicielskie, żeby
            > ktos inny mógł dziecko przysposobić.
            Ustalenie ojcostwa było sądowne, od razu wnioskowałam o nienadawanie mu praw
            rodzicielskich.

            > A czy dziecko twojego partnera nie jest przecież , że tak powiem
            "biologicznie obce"?i nie taki sam wniosek powinno się wypełnic tylko w
            uzasadnieniu napisac dlaczego chce się przysposobić?

            czyli będzie musiał przedstawiać zaświadczenie o zarobkach???
            czyli nici z uporządkowania spraw rodzinnych bo mąż jest bez pracy?
            • aga-aga3 Re: przysposobienie 27.02.07, 09:42
              Jak nie spróbujesz to nie zobaczysz bo własnie chyba uzasadnienie jest też
              ważnesmilepowinniście chyba w tej sytuacji spytac jakiegoś prawnika i poprostu
              złozyć wniosek z bardzo dobrym uzasadnieniem . Nie mogę ci radzić jak to
              wygląda bo nie wiem , a sądy zachowują się naprawdę różnie.
              • konkubinka Re: przysposobienie 27.02.07, 14:16
                1. mnie jak najbardziej przyszloby to do glowy w sytuacji gdy ojca wlasciwie
                brak a dziecko traktuje go jak rodzica i odwrotnie.Skoro zyjecie pod jednym
                dachem z wlasnym dzieckiem to to warto potraktowac "na rowni"

                2. u mojego syna w klasie dziewczynka stracila matke.Ojciec ma prawa
                rodzicielskie ale do tej pory byl raczej "hulajdusza".Mimo wszystko z
                dziewczynka jest zwiazany i podobno ma marne szanse dostac nad nia opieke nie
                mając pracy.
                • escribir Re: przysposobienie 27.02.07, 21:40
                  konkubinka napisała:

                  > 1. mnie jak najbardziej przyszloby to do glowy w sytuacji gdy ojca wlasciwie
                  > brak a dziecko traktuje go jak rodzica i odwrotnie.Skoro zyjecie pod jednym
                  > dachem z wlasnym dzieckiem to to warto potraktowac "na rowni"
                  Dla Misi mój mąz to jedyny ojciec jakiego zna. Wie że nie jest jej biologicznym
                  ojcem, ale i tak jest tym jedynym. WIęc generalnie chodzi po prostu o porżadek
                  w papierach. I o to że przestanę się martwić, co się stanie jak mnie nagły
                  niespodziewany szlag trafi.


                  >
                  > 2. u mojego syna w klasie dziewczynka stracila matke.Ojciec ma prawa
                  > rodzicielskie ale do tej pory byl raczej "hulajdusza".Mimo wszystko z
                  > dziewczynka jest zwiazany i podobno ma marne szanse dostac nad nia opieke nie
                  > mając pracy.

                  Mam nadzieję że w naszej sytuacji nie będą w to wnikać, bo czy z wpisanym T. w
                  papiery, czy nie i tak ja utrzymuję całe "towarzystwo".
                  • geos Re: przysposobienie 05.03.07, 08:50
                    My chcieliśmy coś takiego zrobić, ale sie okazało, że dzieci stracą rentę po
                    zmarłej matce. Myśleliśmy o niepełnej adopcji.
                    Najlepiej iść do sądu i zapytać bezpośrednio sędziego od spraw rodzinnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja