lilith76 13.03.07, 10:04 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3982748.html Chłopiec pewnie na zawsze został odcięty od rodziny ojca, a matki nikt nie pociągnie do odpowiedzialności karnej... Czyli - opłaca się być psychopatką. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
triss_m7 Re: Szok - rozgrywki rozwodowe 13.03.07, 10:19 Tiaa... No jak widac oplaca sie byc psychopatka i jak widac ze pieniadze mozna kupic opinie lekarskie... A co tam dziecko, wazne ze ona czuje sie usatysfakcjonowana ze dokopala exowi. Chora baba. Odpowiedz Link
geos Re: Szok - rozgrywki rozwodowe 13.03.07, 11:40 Dla mnie to niepojęte. Po kiego czorta tak niszczyć ludzi bliskich dziecku. Trzeba nie miec serca! Głupie i nieczuła kobieta. Nie, nie kobieta, baba! Odpowiedz Link
kicia031 Re: Szok - rozgrywki rozwodowe 13.03.07, 11:46 A ja niestety wiem, ze molestowanie zdarza sie w najlepszych rodzinach, i ze czesto jest niestety procederem rodzinnym, wiec poki co nie bede sie wypowiadac w tej sprawie. Artykul jest napisany dosc rtendencyjnie, brak glosow wszystkich zainteresowanych... Kicia Ty idealistka jesteś" m-m-m Odpowiedz Link
reksia Re: Szok - rozgrywki rozwodowe 13.03.07, 12:11 ja popieram zdanie Kici, artykuł jest pobieżny i tylko dalej przekazuje nieścisłości , a ludzie cierpią jesli faktycznie w tej sprawie jest tak duzo nieścisłości to karygdone ze w takiej sytuacji nikt nie wysłał biegłych do rozpatrzenia całości sprawy! nie zbadania pojedyńczych osób, ale WNIKLIWEGO zbadania całości sprawy, ja mam ostatnio wrażenie, ze niektóre wyroki opierają sie tylko na wysłuchaniu swiadków, zamiast na rzecowym zgromadzeniu dowodów i wnikliwym rozpatrzeniu dowodów mój M został pozbawiony praw na sprawie gdzie zawiadomienie wysłano na adres pod którym nigdy nie mieszkał , nie był zameldowany a wystarczyło, skoro nie stawiał sie na rozprawach , ustalić chociażby STAŁY ADRES ZAMELDOWANIA i na powyższy wysłac wezwanie, wezwanie wysłano na adres wskazany przez kobietę która, logiczne ze skoro występowała przeciw niemu, jego przyjaciółką nie była,mozna by założyć w tym wypadku zasadę ograniczonego zaufania i takich niedopatrzeń jak powyższe ja nie rozumiem, chodz z drugiej strony sady sa pozarzucane różnymi sprawami, stąd moze te wynikajace czasem paranoje, szkoda tylko ze stoi za tym czyjeś zycie i ludzkie tragedie Odpowiedz Link
natasza39 Re: Szok - rozgrywki rozwodowe 13.03.07, 12:26 Moim zdaniem problem wykorzystywania seksualnego jest często, w sytuacjach rozwodów i ograniczania kontaktów nadużywany przez matkę, która chce ojca ukarać. Cierpi na tym sam problem molestowania, bo w uzasadnionych przypadkach może być traktowany lekceważąco, jeśli bedzie używany jako oręż przeciwko ex męźowi. W tym konkretnym przypadku kobieta zrobiła zboczeńców nie tylko z męża, ale z calej jego rodziny, już to samo daje wiele do myslenia. Odpowiedz Link
konkubinka Re: Szok - rozgrywki rozwodowe 16.03.07, 19:04 jesli to było celowe pomowienie to naprawde niewiem co taka kobieta chce osiagnac.Podobnie zreszta jak Aneta Krawczyk , ktora moim zdaniem zeszmacila sie totalnie i pograzyla dzieci - zarowno córke jak i pozostałe.W tym wszystkim naprawde poszkodowane sa dzieci. Odpowiedz Link