domisia26
13.03.07, 10:14
Witam dawno nie pisalam, ale nie mialam czasu. W koncu po z moim M i synkiem
wyjechalismy na wakacje, jeszcze nie na takie wymarzone ale zawsze to
wakacje. Jestem u siostry za granica wypoczywam, pomagam jej w firmie bo
szfagier po dosc powaznej operacji, maly z synami siostry szaleje, pogoda
ladna sloneczko 16 stopni. Potrzebowalam odpoczynku od problemow, psychicznie
wypoczywam, jestem po udanych zakupach zawsze jak tu przyjezdzam zaponinam o
codziennosci jaka mnie czeka w Polsce. mamay jeszcze duzo do zwiedzania, i od
pitku zaczynamy

Ale wiecie co nie moge jakos zapomniec o jego corce, o niej nie zapomnialam
nawet jak jestem na zakupach. Zadzwonilam do tej kobiety i spytalam sie czy
malej nie jest cos potrzebne, oczywiscie, zawsze cos sie znajdzie, ale dla
mnie to przyjemnosc, jak moge cos jej kupic, ale teraz wydalam troszke kasy
na nia, kurtke-plaszczyk na wiosne, spodnie, bluzy. Mama nadzieje ze bedzie
jej sie podobalo. Nie wiem tylko jak to jest z rachunkami czy wrazie co one
tez sie beda liczyc,? jakies zabezpieczenie mam. Lubie jego malej kupowac
ciuchy, dla mnie to frajda dla niej zawsze jakis prezent od nas.
Nie wiem czy chcialabym mieszkac za granica, tesknie za Polska, ale tu jest
lepsze zycie, dostalismy propozycje wyjazdu za 2 lata, jak moj pojdzie na
emeryture wojskowa. I nie wiem nie mam pojecia czy wyjade.
Poradzcie co wy byscie zrobily wyjechaly??? czy zostaly wiedzac ze tu jest
leprze zycie.
Pozdrawiam was cieplutko, z moich wakacji, trzymajcie sie, odezwe sie
jeszcze.
Czekam na wasze posty.
Buziaki.
Nie mam tu polskich znakow, wiec bez nich sie obylo.