pamig
12.04.07, 17:07
Wiem, wiem, jest takie forum naturalne planowanie rodziny, ale chciałam się
też Was zapytać.
Jestem świeżo po decyzji o spróbowaniu. Nie z przyczyn światopogladowych, ale
zdrowotnych (pigułki mnie rozwaliły). Planujemy dziecko za jakiś czas (pół
roku-rok), więc jest i tak w planach, na wszelki wypadek gdyby npr okazały się
pomyłką.
Oczywiście rozeznałam się w literaturze, opiniach, itd, aby otworzyć
horyzonty, ale wiele kwestii jest jeszcze dla mnie wątpliwych.Jeśli któraś z
Was ma większe doświadczenie w stosowaniu to dajcie znać, bo ja dopiero w tym
miesiącu zaczynam mierzyć ta temperaturę no inne obserwacje
Są jeszcze takie inne kwestie psychologiczne w związku z ta metodą...
NM zaoprobował moja chęć poznania własnego rytmu płodności. No właśnie, i tu
mnie gdzieś coś dotknęło...Planujemy dziecko, a nie zformalizowany związek
najpierw. Czegoś mi tutaj zabrakło, sama nawet nie wiem czy chcę małżeństwa,
ale kiedy zaczyna się planować dziecko i przyszłość to temat jakoś
automatycznie sie pojawia. Ale - nie ma o czym gadać - on jest pół roku po
rozwodzie i zrażony jest do instytucji małżeństwa, do rodzicielstwa wręcz
przeciwnie i chyba nic tu na to nie poradzę (tzn. nie zamierzam domagac się
małżenstwa). To taka dygresji przy metodach naturalnych

no bo gdyby wydarzyła
się wpadka, to ta nieformalność byłaby chyba dla mnie źródłem stresów. Sama
już nie wiem.Typowo przedokresowa niezdecydowana baba teraz ze mnie. Macie
podobnie czasem, no i z tym npr?