macosik
27.04.07, 20:11
Witam. Mam pytanie.
Mój M zostawił po rozwodzie swojej ex mieszkanie. Płaci alimenty, finansuje
zakup ubrań, kursów, wycieczek. Ostatnio jego córka zapytała, czy dołoży się
do remontu ich mieszkania.
Mam mieszane uczucia. Czy powinien się dołożyć? ostatnio mamy problemy z
pieniędzmi, szykuje się nam również wspólny wyjazd z dziećmi na wczasy i nie
stać nas na dodatkowe wydatki.
Zresztą jakoś tak wewnętrznie czułabym się jak nie-żona, bo dofinansowanie do
tego typu spraw odierałąbym jak współfinansowanie małżeńskich przedsięwzięć,
a przecież ich małżeństwo już się rozpadło i to my teraz tworzymy wspólnotę.
Nie wiem co o tym sądzić.. Może powinniśmy się dołożyć. W końcu w tamtym
mieszkaniu mieszkają mego M dzieci. Sama nie wiem jak to odbierać.
Poradźcie.