czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;)

02.05.07, 22:56
Hej Macoszki i nie tylkosmile
Lilianna ma jutro 3 tygodniesmile Jakos sobie radzimy, chociaz mam problemy z
pokarmem i w zwiazku z tym dopada mnie zewsząd terror laktacyjny...
Lilka placze bo jest glodna, ja caly dzien udaje twardzielke, by ją potem
nakarmic bebikiem...
I spi jak aniol...
Nie mam juz sily na te moje cycki.

a tu lilka z dzissmile

www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/3/1/7/23583944_d.jpg
www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/6/3/7/23583919_d.jpg
www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/0/4/6/23583900_d.jpg
www.superfoto.pl/zdjecia/foto/i/0/3/8/23583877_d.jpg
    • weronka77 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 02.05.07, 22:59
      Wykapany tata!!!!wink
    • weronka77 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 02.05.07, 23:01
      Ja udawałam twardzielkę tydzień...i Bebiko 1 ha potem.W efekcie Nam 12 cm przez
      półtora miesiąca przybyło czego skutki widoczne do dzisiaj-Julka na 28 miesięcy
      i ponad metr wzrostu.
    • natasza39 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 02.05.07, 23:15
      Lilianka jest cudnasmile
      A ta czuprynka, po prostu miodziosmile
      • weronka77 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 02.05.07, 23:17
        Jest takie zdjęcie ze ślubu z Nocką,uśmiechmniętego Taty(wtedy jeszcze nie
        Liliankowegowink).Identyczni są!!!
    • pom Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 02.05.07, 23:39
      Mój Boże, jaka piękna szopa!smile
      I jak śpi słodko w Twoich ramionach.
      A rok temu mój ukochany syneczek był taki maleńki, ech........
      • phidyle Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 02.05.07, 23:56
        Jaka sliczna, tez chce taka druga! Myslalam, ze moja bedzie taka wlochata a
        tymczasem lysawa sie urodzila, i myslalam, ze to nie moja, gdy mi ja pokazali.
        Ja mialam tez problemy z karmieniem poczatkowo, prawie zero mleka, mala sie
        darla z glodu.Dokarmialam ja troche sztucznie na poczatku ale caly czas twardo
        przystawialam przed kazda butelka do piersi i przez takie silikonowe nakladki i
        w koncu mleko sie stworzylo, tylko trzeba cierpliwosci.Teraz za to ma dziesiec
        miesiecy i nie wiem jak odstawic, takim jest maniakiem cycusia.
        • weronka77 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 00:01
          szczęściary...Moja pluła dalej niż widziała moim mlekiem;-( I kolki miała.To
          odstawiłam..
          • phidyle Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 00:51
            Za to przynajmniej ci cycki nie obwisly od karmienia.Ja natomiast wole nie
            myslec o tym jak moje beda wygladac po zakonczeniu.
    • kleo1 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 06:25
      Rozkoszna smile Słoneczko śliczne smile I ta czuprynka boska smile
      Gratuluję. Niech rośnie zdrowa i żebyś była z niej dumna.
    • luna67 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 10:26
      przesliczny anioleczek!!!

      • barbara001 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 10:36
        Śliczna!!! I czupryna super. Ściskam serdecznie obydwie piękne paniesmile
    • triss_m7 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 10:54
      Sliczna! A wloski ma super smile
      Niestety w sprawach karmienia Ci nie doradze. Moje szkraby maja skaze bialkowa
      i na karmienie ne mialam szans...
      Gratuluje i pozdrawiam!
    • escribir Mina na ostatniej fotce wyraźnie mówi: 03.05.07, 17:02
      "matka, daj bebiko!"
      tak wiec nie masz sie czym martwić wink
    • joanna9969 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 17:41
      Ale cudo .
      Ze zdjec weselnych caly tata .
      Alez ten czas leci 3 tygodnie .
      Rozkoszuj sie tymi chwilami ,tak szybko mijaja ,
      moj synek ma juz 19 miesiecy
      kiedy to zlecialo , jeszcze nie dawno byl wlasnie taki malenki
      a teraz nie moge go dogonic.
      Wszystkiego dobrego.
      • pola731 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 03.05.07, 20:08
        Jest po prostu śliczna !!!!!
        A Ty Nocko , nie daj się sterroryzować . Nic nie wpływa na karmienie lepiej jak
        się zrelaksować - spraw sobie jakąś przyjemność , wyluzuj a potem karm. Mnie w
        taki sposób udało się karmić obu po 10 mcy. A jak się nie uda to też wyluzuj ,
        daj Bebiko i ciesz się jak rośnie. A jak Tatuś ? Dumny pewnie jak paw !
        Pozdrowienia i trzymam kciuki za Twój dobry humor.
    • kasia_kasia13 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 04.05.07, 12:00
      Sliczna mala.
    • zuzik78 olej trerror laktacyjny:)))) Dziecko najważniejsze 06.05.07, 18:23
      Ciemnanocko spokojnie, jak się będziesz stresowac terrorem laktacyjnym to to nie
      pomoże. To, że dasz Lilce bebiko nie zaszkodzi a przynajmniej bedziesz miała
      czyste sumienie, że nie głodzisz dziecka. Ja swojego nie karmiłam wogóle,
      zostałam okrzyknięta wyrodną matką bez pytania dlaczego nie karmię. Łukasz chłop
      na schwał, 13 kg, 90 cm i biega a ma roczek.

      AAAAAAAAAA i wszystkiego naj naj naj, zdrówka, pociechy z malutkiej i dużo
      mleczka w cycachsmile)))))))))
    • lilith76 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 07.05.07, 10:15
      Do tatusia podobna!
      I chyba włoski jej trochę "miedzieją" wink Moja koleżanka miała podobnie - córeczce koło 5-6 tygodnia włoski stały się jasno rudziutkie i już tak zostały.

      Karmieniem się nie przejmuj - ja podejrzewam, że dam za wygraną po kilku dniach, czym wzbudzam straszne oburzenie Niemęża. Niech sam daje swoje cycki.
    • lehija_1 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 07.05.07, 20:31
      Nocko, nie chce nawet myslec o tym, jaka jestes zmeczona... ja po cesarce dostalam jeszcze infekcji wiec malo nie umarlam.
      Jest tak, ze dziecko jak nie jest glodne nie czepi sie piersi. Jak piers nie zostanie pobudzona, nie wyprodukuje pokarmu. Dawac trzeba glodnemu dziecku piers, nie ot tak - im dziecko bardziej najedzone tym piers mniej potrzebna. Czasami potrzeba dwoch trzech dni, az mleko poplynie. A jak nie udaje sie, nie katowac sie - odstawic.
      Zaczelam dokarmiac w szostym miesiacu, odstawilam. Po dwoch tygodniach znow karmie - wydaje sie ze z odstawianiem uleglam wtedy presji otoczenia. Synek ma siedem miesiecy, zre jak swinia, kaszke, papke, zupke, cyca. Nieprawda, ze jak dasz co innego, to juz piersi nie chca.
    • wielodzietna30 Re: czas leci:) Lilianna ma jutro 3 tygodnie;) 08.05.07, 10:34
      Ja też miałam problemy z laktacją po cesarce. Łomatko, prawdziwy sajgon! Biust
      miałam jak Pamela Anderson a pokormu w nich niewiele. Walczyłam, walczyłam i
      karmiłam w sumie 6 miesięcy, aż poszłam do pracy. Z perspektywy czasu wiem, że
      warto się trochę pomęczyć, bo kontak z dzieckiem w czasie karmienia jest
      zupełnie wyjątkowy i odporność na infekcje dziecko ma znacznie większą. Moja
      recepta na karmienie była taka:
      1. duuuużo pić. Nawet 4 litry wody dziennie. Najlepiej wchodziła mi woda w
      butelkach typu sprint, ze sportowym dziubkiem (np. nałęczowianka w but. 750 ml)
      2. regularnie jeść, małe porcje co 3-4 godziny (niestety...)
      3. w razie potrzeby dokarmiać i nie martwić się, że dziecko nie będzie chciało
      piersi. Na pewno będzie chciało.
      Na wieczorne karmienie, żeby mieć pewność, że mała jest pojedzona, odciągałam
      pokarm laktatorem - wtedy dokładnie wiedziałam ile zjadła i czy trzeba
      dokarmiać. W ciągu dnia, gdy nie miałam pewności, czy jest głodna też
      odciągałam pokarm po nakarmieniu dziecka. Jeżeli było go co najmniej 30 ml to
      znaczy, że miało sznasę się najeść i tak dalej... dużo jest sposobów na
      sprawdzenie stanu głodu i rozruszanie laktacji. Nie każdy wrzask o cycka
      oznacza głód i nie zawsze należy się ulegać terrorowi. Jeżeli jesteś
      zainteresowana - pytaj, chętnie odpowiem. Trzymam za Ciebie kciuki! Wiem jak
      bardzo jest to stresujące i wyczerpujące.
Pełna wersja