ewunia92
14.05.07, 15:50
Nie wiem, czy zauważyłyście macochy, że najczęsciej narzekamy na pasierbice i ich matki? Czy z pasierbami nie ma takich problemów? czy nie sa zazdrośni o ojców? a może są o matki zazdrośni? Mój syn ma serdecznie przyjacielski kontakt z moim M, sprawdzony przez lata. A jak jest u Was?
I druga sprawa juz bardziej ku rozluźnieniu problemów; mam serdeczną od 32 lat przyjaciółkę, starą lekarkę, której jedną z serdecznych przyjaciółek jest ( uwaga!) druga żona jej pierwszego męża. Obie starsze panie bardzo sobie pomagają, spędzają razem sporo czasu. Moja przyjaciółka jest wdową a jej druga żona pierwszego męża

pogoniła już parę lat temu tego własnie męża obu pań. Druga żona pierwszego męża babciuje wnuczkom mojej przyjaciółki od lat, choć sama ma syna z pierwszym mężem mojej przyjaciółki, nigdy nie miała problemu ze swoim pasierbem. I jak nam teraz? wrednym macochom?

pozdrawiam