pom
16.05.07, 16:20
że Wasi pasierbowie/[asierbice dorastają.
Zakładaja swoje rodziny, maja dzieci...
Układy były od zawsze normalne lub znormalniały, są wręcz sympatyczne i po
resztkach dawnych animozji exowo-macochowo-dzieciowych ani śladu.
No i pasierb/pasierbica, dorosła istota już robi Wigilię dla całej rodziny, na
która zaprasza:
- mamę z ojczymem i jego synem z pierwszego małżeństwa
- tatę z macochą i ich wspólną córkę
Wszyscy piją legendarny barszczyk, dzielą opłatkiem, obdarowują prezentami,
śpiewaja kolędy.
No przecież to jest możliwe.
