Jaka wysokość alimentów ???

19.06.07, 22:03
Witam,

Ile może zasądzić sąd alimentów na 15-letnie dziecko przy dochodzie netto
1 200 zł.
Dotychczas alimenty wynosiły 300 zł.
Nie mam wykształcenia stąd tak małe dochody.


    • reksia Re: Jaka wysokość alimentów ??? 19.06.07, 23:37
      może zasadzić 1300zł
      • natasza39 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 00:41
        reksia napisała:

        > może zasadzić 1300zł

        Zasadniczo reksia ma rację.
        Co z tego, ze nie ma wykształcenia? Są za to możliwości!
        Taki brukarz, czy fliziarz. Wykształcenia nie maja a kasę zarabiają niezłą.
        A firmy budowlane, bo im rak do pracy brakuje, pomocnikowi murarza płaca po 2
        koła na rękę i więcej. A taki może być pół debilem nawet, wystarczy cegły nosić.
        Wszytko zależy od tego jak sad na to popatrzy.
        • mg_123 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 22.06.07, 22:08
          "A firmy budowlane, bo im rak do pracy brakuje, pomocnikowi murarza płaca po 2
          > koła na rękę i więcej. A taki może być pół debilem nawet, wystarczy cegły
          nosić"

          ma Pani małe wyobrażenie o życiu. Wykształcenie nie świadczy o tym czy ktoś
          jest mądry czy jak Pani to określiła jest "półdebilem". Może nie każdy ma
          możliwość ukończenia szkoły. Można nie mieć wykształcenia a za to można być
          oczytanym i mieć spory zasób wiedzy.

          A za noszenie cegieł to nawet teraz nie płacą 2 tysiące.
    • mamba30 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 09:27
      Dziewczyny mają rację, takie przypadki też są realne.. Dla sądu wyznacznikiem
      pewnie też będzie miejsce zamieszkania, wiadomo, że w dużym mieście koszta są
      wyższe, zarobki drugiego rodzica.

      Wszystko zależy od sędzi, w moim przypadku ex męża potraktowała łagodnie.
      Mieszkam w wawie, syn lat 13, ex zarabia ok. 5.000 zł., po 3 sprawach o
      podwyższenie alimentów wywalczyłam 150 zł. więcej - teraz dostaję 650 zł.
      Dodam, że ex nie bierze regularnie udziału w wychoiwaniu syna, zabiera go raz
      na kilka tyg.
      • karolinka251 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 13:52
        mój niemąż płaci swojej ex 600przy zarobkach 1600zł. sąd gówno obchodzi skąd
        weźmiesz zawsze możesz iść do drugiej pracy tak usłyszał w sądzie
    • samamama8 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 14:01
      wszystko zalezy od tego kto będzie miał lepszego (czyt. droższego) adwokata
      • chalsia Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 14:32
        wcale niekoniecznie.
        • dominika303 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 15:17
          Zawsze mozecie starać sie udowodnić w sadzie, ze twój M nie ma innych
          możliwości zarobkowych ! I to nalezy uczynić.
          Nie ma mozliwości, bo brak wykształcenia, zły stan zdrowia na podejęcie pracy
          fizycznej itp tylko trzeba to poprzec opiniami lekarskimi i nie radzę
          przekupywac lekarzy . Ale jeśli on faktycznie nie jest w stanie zarobić więcej
          niz zarabia - to żaden normalny sad , przy normalnych rzeczowych argumentach
          nie zasądzi wyzszych alimentów niż zarobki !!!!
          Można w ostatecznosci powołac się na prawo człowieka do odpoczynku po pracy tongue_out
          Więc dorabianie po godzinach można też obalić tongue_out
          Chocby np tym, że pracując po godzinach w innej firmie M jest mniej efektywny w
          swojej normalnej pracy - co z kolei moze pociągnąc za sobą zwolnienie go z tego
          stanowiska tongue_out itp itd.
    • ewunia92 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 15:40
      a ja myslę, ze się zapędziłyście w tym temaciesmile
      Po pierwsze zalezy jakie sa potrzeby dziecka uzasadnione i jaki jest dochód jego matki.Inaczej będzie gdy dziecko mieszka w duzym mieście, uczy sie dodatkowo języków obcych, chodzi np na plastyke lub muzyke bo wybitnie zdolne itp.... a inaczej jak mieszka na wsi i dojeżdża do szkoły i potrzebuje na bilety i obiady w szkole i parę butów. Zgadzam się jednak z opinią, ze niskie zarobki z braku wykształcenia, to nie powód aby były niskie alimenty bo teraz to raczej brakuje rąk do pracy, np w budownictwie i wcale nie jest marnie płatna.
      • barbara001 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 20.06.07, 16:52
        Zgadzam się jednak z opinią, ze niskie zarobki z
        braku wykształcenia, to nie powód aby były niskie alimenty bo teraz to raczej
        brakuje rąk do pracy, np w budownictwie i wcale nie
        jest marnie płatna.

        I tu przypomniała mi się scena z serialu Pitbul, gdzie policjant, którego grał
        Grabowski układał kafelki w łaziencie u gangstera z miasta- właśnie po to żeby
        wydolić na alimenty.
      • jowita771 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 21.06.07, 10:46
        ewunia92 napisała:

        > a ja myslę, ze się zapędziłyście w tym temaciesmile
        > Po pierwsze zalezy jakie sa potrzeby dziecka uzasadnione i jaki jest dochód
        jeg
        > o matki.Inaczej będzie gdy dziecko mieszka w duzym mieście, uczy sie
        dodatkowo
        > języków obcych, chodzi np na plastyke lub muzyke bo wybitnie zdolne itp...

        ten argument jest trochę straszny jak dla mnie. nasza eksia mieszka z córką w
        innym kraju. wywyozła tam dziecko bez zgody i nawet wiedzy swojego jeszcze
        wtedy męża. teraz argumentuje, że TAM szkoła kosztuje, zajęcia dodatkowe
        kosztują i w ogóle ludzie żyją na wyższym poziomie. i z atego powodu mój M
        powinien pracować po 36 godzin na dobę, żeby zapewnić dziecku poziom
        odpowiedni. w dodatku eksia ma tam bogatą rodzinę i TAMTE dzieci mają to i
        tamto i pasierbica też by chciała. trudno, nie ma przymusu mieszkania tam.
        • ewunia92 Re: Jaka wysokość alimentów ??? 21.06.07, 13:56
          Na pewno! ale z doświadczenia wiem, ze sąd tak uważa najczęściej. Też jestem zdania, ze nalezy te rzeczy wyważyć ale nie miałam szczęścia w swojej sprawie alimentacyjnej, jak mój eks stwierdził, ze dzieci nasze, studenci moga mieszkać u dziadkow( starych bardzo chorych i gdzie nie tylko nie było miejsca do nauki ale i warunków) a nie w wynajętym mieszkaniu. No i sąd nie zasądził podwyzki, choc on architekt zawsze zarabiał 2 razy tyle co ja.A dla odmiany mojego M córka uważała, ze jej sie należy 1500zł, gdy moje brały po 300 zł. I sąd zasądził jej 1100zł.
Pełna wersja