wydarzenia "rodzinne"

06.07.07, 09:46
Witajcie.smile))
Moja kolezanka ma problem. Syn jej M sie zeni. M i Ex sa w zlych ukladach, o
ile wiem, Ex i Next sie nigdy nie spotkaly. Kolezanka sie zastanawia, czy isc
na wesele. A moze M ma pojsc sam?
Przejelam sie sprawa, bo mnie pewnie kiedys czeka ten sam dylemat. Myslalam o
tym wczoraj, po rozmowie z kolezanka i doszlam do wniosku, ze chyba jednak M
powinien pojsc sam. To bedzie swieto jego corki, i to jej powinno byc
wszystko podporzadkowane.
A co Wy o tym sadzicie?
    • m-m-m Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 09:51
      Ja bym porozmawia艂a z synem M., czy on jako cz臋艣膰 m艂odej pary chcia艂by mnie
      widzie膰 na tym 艣lubie i zaznaczy艂abym, 偶e dla mnie by艂aby to sytuacja
      niezr臋czna.
      • marta_kasia Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:10
        Kolezanka, o ile wiem, podjela juz decyzje. Chce tam isc jako zona M i tyle.
        Ja jednak mysle, ze sprawa wcale nie jest taka prosta.
        A rozmowa z dzieckiem, choc zawsze potrzebna, niekoniecznie musi cos wniesc.
        Jesli rodzice sa w konflikcie, to dziecko jest miedzy mlotem a kowadlem.
        • m-m-m Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:22
          Ale tu ju偶 doros艂y facet, a nie dziecko.
          Gdybym ja mia艂a wybiera膰 to bym nie posz艂a.
        • e_lizabeth Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:24
          ja na jej miejscu nie posz艂abym. Po co pcha膰 palce mi臋dzy drzwi, skoro sytuacja
          nie jest najlepsza? Jej obecno艣膰 na pewno nie wp艂ynie pozytywnie na eks, sama
          te偶 nie b臋dzie si臋 czu艂a najlepiej, no chyba 偶e ma jaki艣 ukryty cel 偶eby
          nam膮ci膰. A na weselach jest r贸偶nie - gorza艂ka uderza do g艂owy, ludzie staj膮
          si臋 "odwa偶ni" i po co psu膰 ch艂opakowi uroczysto艣膰?
          • marta_kasia Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:26
            O, to dobrze, ze nie tylko ja tak myslesmile)))
          • kasian27 Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:34
            ja mam w niedziele chrzciny wnuczki M i ide. nigdy nie rozmawialam z jego ex,
            choc widzialysmy sie kilka razy. corka M chce zebym byla, choc im blizej tym
            mam wieksze opory.
    • coccolona Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:29
      Ja tez bym nie poszla. Exiara z rodzina beda kolewzance na pewno tylek obrabiac...
    • marta_kasia Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:32
      Jeszcze jedno: czy uwazacie, ze dzieci (wspolne, moje i M)powinny
      uczestniczyc w takiej uroczystosci? Kolezanka nei ma tego problemu, bo z M nie
      maja dzieci. Ale ja mam. Co prawda na razie o zadnym slubie nie ma mowy.....
      rozwazanie jest wiec czysto teoretyczne.
      • kasian27 Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:36
        jesli chodzi o dzieci to beda wspolne M i ex, ex i jej nowego meza, no i syn
        moj i M. niezly cyrk!!!
        • marta_kasia Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:41
          No tak, jesli Ex ma nowego partnera, to chyba nieco latwiej... ale jesli nie
          ma? O ile wiem, Ex mojego M jest samotna.
      • braktalentu Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:59
        Je偶eli moja pasierbica nie zaprosi swojego przyrodniego brata na 艣lub to Ojciec
        J膮, no nie wiem, ale co najmniej wydziedziczy-smile. Na wesele w zale偶no艣ci od
        wieku. Moim zdaniem ca艂onocne przyj臋cia nie s膮 dla dzieci.
        Je偶eli m贸j syn nie zaprosi swojej siostry na 艣lub, wesele czy inne rodzinne
        okoliczno艣ci to Ojciec Go, no nie wiem, ale co najmniej wydziedziczy-smile, i
        oboje uznamy to za pora偶k臋 wychowawcz膮.
        • marta_kasia Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 11:09
          Moj M porazke wychowawcza juz zaliczyl. Corka po osiagnieciu pelnoletnosci
          oznajmila mu, ze zmniejszyl jej szanse zyciowe przez pojawienie sie naszych
          dzieci na swiecie.
          Ja nie widze wiec sensu w uszczesliwianiu jej rodzenstwem na sile. Innego
          zdania jest moj M. On uwaza, ze powini sie z siostra w rozmaite swieta widywac.
          Ale skoro ona tego nie chce? Ani na co dzien, ani od swieta?
    • kasian27 Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:46
      no to pewnie gorzej, wczoraj zadzwonila do mnie corka M i spytala ja k sie
      ubieram, powiedzialam, ze w kremowej sukience a ona na to, ze mama tez sie tak
      ubiera. kazda z nas chce jak najlepiej wygladac, pokazac sie, ale to chyba
      normalne.
    • braktalentu Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 10:51
      To chyba zale偶y od uk艂ad贸w z samym pasierbem. Je偶eli tylko poprawne i z tej
      poprawno艣ci wynika zaproszenie, to mo偶na i艣膰 na sam 艣lub, ku uldze wszystkich
      wykr臋caj膮c si臋 od wesela. Je偶eli bliskie i ciep艂e, a w dodatku zosta艂o si臋
      zaproszonym "z imienia i nazwiska"-smile to jak najbardziej i艣膰. Gdyby pasierbica
      zaprosi艂a mnie na sw贸j 艣lub i wesele, to na pewno by艂oby Jej przykro gdybym nie
      przysz艂a. Mnie te偶 by艂oby przykro gdyby nie uczestniczy艂a w naszym 艣lubie (kto
      by mi ten pi臋kny film nakr臋ci艂, na kt贸rym g艂贸wie wida膰 ucho panny m艂odej-smile)))))

      A jak si臋 oka偶e, 偶e by艂a 偶ona nie potrafi stan膮膰 na wysoko艣ci zadania w tak
      wa偶nym dla w艂asnego dziecka dniu, to zawsze mo偶na si臋 ulotni膰.
      呕e dup臋 obrobi膮?... i tak nikt nie przebije w obrabianiu naszej dupy osobi艣cie
      posiadanych, najlepszych przyjaci贸艂ek-smile.

      • joanna-walencja Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 11:41
        jezeli chodzi o udzial w rodzinnych uroczystosciach, to i tak nikt nie przebije
        mojej eksi - otoz zadzwonila kiedys do M z informacja, ze po pierwsze umarl
        jakis ich wspolny znajomy "no popatrz, a on byl o rok od ciebie mlodszy" a
        nastepnie oswiadczyla, ze sobie nie zyczy zebym ja byla obecna na pogrzebie M
        jak juz sie mojemu zemrze...

        • jowita771 Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 12:55
          m贸g艂 jej powiedzie膰, 偶e Ty b臋dziesz, ale ona 偶eby sobie zaoszcz臋dzi膰 spotkania
          z nast臋pczyni膮 zawsze mo偶e zej艣膰 pierwsza.
          • joanna-walencja Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 13:23
            > m贸g艂 jej powiedzie膰, 偶e Ty b臋dziesz, ale ona 偶eby sobie zaoszcz臋dzi膰
            spotkania
            > z nast臋pczyni膮 zawsze mo偶e zej艣膰 pierwsza.

            Uwazam ze nikomu, nawet eksi nie nalezy zyczyc smierci, nawet w zartach.
            • tarzynka Re: wydarzenia "rodzinne" 07.07.07, 00:49
              E tam, nikt jej nie 偶yczy艂, tylko zasugerowa艂 wyb贸r kolejno艣ci wink. Sama zacz臋艂a
              w tym duchu, odpowied藕 Jowity ca艂kiem mnie ubawi艂a.
            • jowita771 Re: wydarzenia "rodzinne" 07.07.07, 10:53
              joanna-walencja napisa艂a:

              > Uwazam ze nikomu, nawet eksi nie nalezy zyczyc smierci, nawet w zartach.

              nikomu 艣mierci nie 偶yczy艂am. Wasza eksia za艂o偶y艂a, 偶e Tw贸j M umrze przed ni膮.
              komentarz tego typu, jak m贸j, m贸g艂by jej u艣wiadomi膰, 偶e niekoniecznie tak musi
              by膰, bo nikt z nas nie wie, kto jest bardziej z brzegu.
              a ju偶 ustalanie listy go艣ci na cudzy pogrzeb - poni偶ej krytyki.
      • lilith76 Re: wydarzenia "rodzinne" 06.07.07, 11:45
        Podpisuj臋 si臋 pod braktalentu smile
        • tarzynka Re: wydarzenia "rodzinne" 07.07.07, 00:49
          Ja te偶 smile.
    • cleopa Re: wydarzenia "rodzinne" 08.07.07, 19:12
      Nie doko艅ca tak jak piszecier...
      a jezeli Ojciec patycypuje w kosztach wesela..??... Ma 偶one z ktora ma
      wsp贸lnote,wspolny "garnuszek" itp i co???
Inne w膮tki na temat:
Pełna wersja