weronka77 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 14:11 teraz na pewno chłopcy będą chcieli rozmawiać z matką no i oczywiscie przestaną od niej uciekać.Ciekawe czemu nie chciała twarzy pokazać i poprosiła o zmianę głosu.Czyżby odwagi zabrakło tym razem? Odpowiedz Link
dominika303 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 14:18 uuu a ja nie moge tego obejrzeć próbuję już 2 godzinę i straciłam cierpliwość - mam net radiowy i zrywa mi połączenie Ale z waszych komentarzy wnioskuję, ze chyba było nadgorliwe podejście policjantów do egzekwowania nakazu sądu I chłopcy ucierplieli A nie było tam żadnego psychologa????? Kogoś kto by chłopcom wyjasnił gdzie i po co jadą??? Przeciez nawet uśmiechnięte dziecko wpadnie w panikę gdy go siła będa gdzieś w nieznane ciągnąć i wpychac na siłe do samochodu . Odpowiedz Link
weronka77 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 14:36 ucierpieli.I dlatego nie chcą wracać do Kochanej Mamusi,której chodziło o DOBRO dzici, tylko wybrali placówkę opiekuńczą.to najlepiszy "komentarz". Odpowiedz Link
dominika303 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 15:52 No to mamuśka się popisała swoim uporem nie ma co bleeeeeeee co za baba ? żeby własne dzieci od niej uciekały?? - a czy kurator przeprowadził wywiad w otoczeniu matki tych chłopców??? bo jakoś mi to molestowanie przez ojca niezbyt pasuje ? wnioskuję po zachowaniu dzieci! Skandal!!! Odpowiedz Link
blondgirl Re: Dzieci z Łukowa c.d. 20.07.07, 07:29 Nie policajnci dali ciała, a kurator/-rzy, ponieważ nie przygotowali odpowiednio odebrania dzieci. W takiej sytuacji, to na kuratorze spoczywa obowiązek takiego zorgazinowania odebrania dzieci, aby było to dla nich jak najmniej traumatyczne przeżycie. Policja tylko asystuje. Spełnia niejako rolę służebną wobec kuratora. W związku z tym o pomoc psychologa winien był wystąpić właśnie kurator, a nie policja. Poza tym w takiej sytuacji funkcjoanriusz nie może odmówić wykonania polecenia kuratora, ponieważ to kurator kieruje całą akcją (inna rzecz, że to jest czasami chore). Odpowiedz Link