Dzieci z Łukowa c.d.

19.07.07, 13:23
wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4324155.html
    • weronka77 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 14:11
      teraz na pewno chłopcy będą chcieli rozmawiać z matką no i oczywiscie przestaną
      od niej uciekać.Ciekawe czemu nie chciała twarzy pokazać i poprosiła o zmianę
      głosu.Czyżby odwagi zabrakło tym razem?
      • dominika303 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 14:18
        uuu
        a ja nie moge tego obejrzeć sad
        próbuję już 2 godzinę i straciłam cierpliwość - mam net radiowy i zrywa mi
        połączenie sad

        Ale z waszych komentarzy wnioskuję, ze chyba było nadgorliwe podejście
        policjantów do egzekwowania nakazu sądu sad
        I chłopcy ucierplieli sad

        A nie było tam żadnego psychologa?????
        Kogoś kto by chłopcom wyjasnił gdzie i po co jadą??? sad

        Przeciez nawet uśmiechnięte dziecko wpadnie w panikę gdy go siła będa gdzieś w
        nieznane ciągnąć i wpychac na siłe do samochodu .

        • weronka77 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 14:36
          ucierpieli.I dlatego nie chcą wracać do Kochanej Mamusi,której chodziło o DOBRO
          dzici, tylko wybrali placówkę opiekuńczą.to najlepiszy "komentarz".
          • dominika303 Re: Dzieci z Łukowa c.d. 19.07.07, 15:52
            No to mamuśka się popisała swoim uporem sad nie ma co sad bleeeeeeee
            co za baba ? żeby własne dzieci od niej uciekały?? - a czy kurator
            przeprowadził wywiad w otoczeniu matki tych chłopców???
            bo jakoś mi to molestowanie przez ojca niezbyt pasuje ? wnioskuję po zachowaniu
            dzieci!

            Skandal!!!
        • blondgirl Re: Dzieci z Łukowa c.d. 20.07.07, 07:29
          Nie policajnci dali ciała, a kurator/-rzy, ponieważ nie przygotowali odpowiednio
          odebrania dzieci. W takiej sytuacji, to na kuratorze spoczywa obowiązek takiego
          zorgazinowania odebrania dzieci, aby było to dla nich jak najmniej traumatyczne
          przeżycie. Policja tylko asystuje. Spełnia niejako rolę służebną wobec kuratora.
          W związku z tym o pomoc psychologa winien był wystąpić właśnie kurator, a nie
          policja. Poza tym w takiej sytuacji funkcjoanriusz nie może odmówić wykonania
          polecenia kuratora, ponieważ to kurator kieruje całą akcją (inna rzecz, że to
          jest czasami chore).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja