monikaj1980
23.07.07, 14:16
wiecie co?
wychodzi na to że w/g niektórych z was nie ma kobiet ktore mają swoje zdanie
i walczą o swoje prawa w związku z mężczyzną -rozwodnikiem .
Jak tylko pojawi się jakaś nowa osoba której działają na nerwy rozwydrzone
pasierby zaraz trzeba nowy nick przypisać mi!
ostatnio do tak błyskotliwego wniosku doszła niejaka -chalsia i następna
-kicia031.
po kilku już ilonach (reszty nawet nie pamiętam) teraz jestem w/g nich
anna-z11
Ja przestałam pisać tu bo widzę że nie warto słuchać niektórych uwag i
postanowiłam sobie że nie dam wam dalszych przyjemności "jeżdżenia sobie po
mnie" ale nie-są takie które nadal doszukują się w kolejnych wątkach mojej
osoby.
Ale nie mam nic przeciwko-proszę bnardzo

mogę być jeszcze setką innych nicków dla was w waszej schorowanej wyobraźni.
A swoją drogą nie czytałam wszystkiego co napisała annaz-11 ale popieram
ją,to że facet ma dzieci z poprzedniego związku wcale nie musi znaczyć ze ja
muszę być ich służącą i znosić ich fochy ,od tego mają matkę.