coccolona
26.07.07, 08:40
Zdazylam sie zorientowac, ze macocha to twor niejednolity.
Macochy dziela sie na takie, ktore
a)nienawidza pasierbow
b)nie lubia pasierbow
c)maja do nich stosunek obojetny
d)lubia umiarkowanie pasierbow
e)traktuja pasierbow na rowni z wlasnym dzieckiem, gdyz pasierb jest tak samo
dla nich wazny, jak wlasne dziecko
Na forum zaobserwowalam, ze do kategorii a) zaliczaja sie glownie macoszki,
ktore same po jakims czasie bycia macoszka urodzily dzieciatko.
Do kategorii a) tudziez b) zaliczaja sie macochy, ktore nie maja wlasnych dzieci.
Do kategorii c) i d) zaliczylabym macochy, ktore maja wspolne dziecko z ojcem
pasierbow. Niekiedy owe macochy sa bylymi pasierbicami.
Do kategorii e) wrzucilabym macoszki, ktore obarczyly nowego partnera
dzieckiem z poprzedniego zwiazku. Sa zarowno matkami, jak i macochami. Jakoze
ich partner tak samo musi zaakceptowac ich dziecko, tak i macoszki sa dla
pasierbow wyjatkowo dobre i glosza opinie, ze pasierb jest tak samo wazny.
Oczywicsie sama traktuje te klasyfikacje z przymrozeniem oka, ale przyznajcie,
ze cos w tym jest.